"świat jest pełen ludzi, o których inni łatwo zapominają."

„Widzisz jak światło i wiatr przesuwają się po niej, tak że cała powierzchnia migocze? A teraz pomyśl o mieście. Wyobraź sobie te wszystkie bogate domy, z inkrustacjami, freskami, albo wspaniałe mozaiki na placu Świętego Marka. Każda z  nich zrobiona jest z tysięcy kawałeczków kolorowego szkła, choć oczywiście nie zauważa się tego, bo nasze oczy odbierają obraz w całości. I jeszcze raz spójrz na wodę. Zaciśnij powieki, mocno. Widzisz? Wygląda tak samo, prawda? Powierzchnia składająca się z milionów cząstek wody, oświetlonych słońcem. To dotyczy nie tylko morza. Pomyśl o kanałach, o sposobie, w jaki odbijają się w nich domy, nieruchome, doskonałe niczym obrazy w lustrze. Tylko kiedy wieje wiatr albo przepływa łódź, obraz załamuje się i drży. Nie wiem, kiedy pierwszy raz zwróciłam na to uwagę, musiałam chyba być jeszcze dzieckiem, bo czasami wolno mi było wychodzić z matką albo Megarosą, ale nadal pamiętam jakie wrażenie to na mnie zrobiło. Nagle Wenecja przestała być monolitem i stała się miejscem złożonym z fragmentów, kawałków szkła, wody i światła”

„I choć Wenecja nigdy nie będzie dla mnie Rzymem, w jej flircie z morzem jest pewne melancholijne piękno. Wygląda jak piękna kobieta unosząca bogato zdobione spódnice, czasem nie dość wysoko – żeby uniknąć zbliżającego się przypływu. W takie dni jak ten, kiedy woda lśni, a powietrze zdaje się aż gęste od zapachu jaśminu i brzoskwiniowych pąków, można sobie niemal wyobrazić, że człowiek znaduje się w raju, cudownym jak Arkadia”

Wystarczy mi kilka takich opisów, żeby zachwycić się książką :)

Powieść o tym,  że miłości nie da się kupić… Subtelna i bardzo sugestywnym językiem napisana historia dwóch samotnych osób: Fiametty – kurtyzany, oraz karła Buccino, który jej towarzyszy i dogląda ‚interesu’.  3xP czyli: przyjaźń, pożądanie i podstęp. Kolejność zmienna. Czy trzeba pisać coś więcej? tylko to że wg mnie warto sięgnąć po  „Kurtyzanę z Wenecji” S. Dunant, choćby po to by przenieść się wyobraźnią w XVI wiek…

……………………..

niedziela zbyt senna. o godzinie 15tej zrobiła się szaroburo ale wyszłam na spacer, żeby pomyśleć, złapać nieco tlenu i jakiejś większej jasności umysłu. chciałam zrobić coś pożytecznego, ale w sumie cały dzień spełzł na niczym. może to i dobrze. zaczynam „Nowe życie” z O. Pamukiem. czytać oczywiście.

2 uwagi do wpisu “"świat jest pełen ludzi, o których inni łatwo zapominają."

  1. Mnie równiez ksiażka zauroczyła. I ten sam fragment – pierwszy- opisu Wenecji wybrałam w swojej wypowiedzi o książce. Cieszę sie,że sie podbała.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.