"nie krępuję losu własnymi przyrzeczeniami i planami, które on jako najlepszy scenarzysta i tak rozpisze po swojemu" M.Domagalik

tysiac-wspanialych-slonc_khaled-hosseiniimages_product29978-83-7359-734-1Bez wątpienia najwyżej oceniana, najgłośniejsza, najchętniej czytana powieść 2007 roku. Niekwestionowany bestseller # 1 w ponad 20 krajach świata, sprzedany w imponującej ilości ponad 10 milionów egzemplarzy. Poprzednia książka Hosseiniego zatytułowana Chłopiec z latawcem także zdobyła niebywałą popularność, a ostatnio została zekranizowana przez Marca Forstera. Osią fabuły rozgrywającej się w Afganistanie w ciągu ćwierć wieku, są dzieje dwóch kobiet, które zrządzeniem losu poślubią tego samego mężczyznę, despotycznego Rasheeda. Mariam ma zaledwie 15 lat, kiedy zostaje wysłana do Kabulu, by zostać żoną szewca. Druga bohaterka, ambitna i wykształcona Laila, w wyniku wybuchu bomby traci całą rodzinę. Po traumatycznych przejściach dochodzi do siebie w domu Rasheeda i Mariam. Stopniowo między kobietami rodzi się trudna przyjaźń. (merlin.pl)

Bardzo wzruszająca. Rzadko zdarza mi się uronić łzę czytając książkę. Prędzej płaczę na filmach. Niemniej jednak tutaj udało mi się kilka razy smarknąć w chusteczkę. Sytuacja kobiet w Afganistanie pozostawia wiele do życzenia. Przede mną jeszcze kilka książek o tym regionie, ale kiedy dociera do mnie – kobiety – co się wyprawia /ło to krew mnie zalewa i budzą się we mnie wszelkie niehumanitarne odruchy i silnie jednoczę się z ruchem feministycznym, choć feministką nie jestem. Jak to jest, że trzeba zabić skurwiela faceta, żeby poczuć wolność? Mam nadzieję, że nigdy się tego nie dowiem,  płakałam przy egzekucji Mariam, która za swój czyn została rozstrzelana. Niemniej jednak szła na śmierć godnie i z podniesioną głową. Jak jest żyć w kraju gdzie w wieku lat 15 dostaje się za męża opasłego, obleśnego faceta, któremu należy gotowac, sprzątać, mało się odzywać, być „usłużną” żoną w pełnym tego słowa znaczeniu a jak nie to klamrą od pasa w twarz albo kopniakiem w tyłek, tak że potem sika się krwią przez kilka tygodni, a zapierdalać i tak trzeba? Jak to jest, kiedy Twoim krajem zaczynają rządzić talibowie, którzy ustanawiają sobie prawa wg których : „Nie będziecie się odzywały o ile ktoś nie odezwie się do was pierwszy. Nie będziecie śmiały się w miejscach publicznych. Jeśli to zrobicie będziecie bite. Jeśli popełnisz cudzołóstwo zostaniesz ukamienowana” itp, itd..

Jak to jest żyć w kraju w którym urodzenie dziewczynki skazuje Cię na tortury ze strony męża, na zwykłą obojętność, ktora przecież najbardziej boli ? Jak to jest w tym kraju być „harami” (nieślubnym dzieckiem) „niechcianą rzeczą, która nigdy nie będzie miała prawa do tego co mają inni ludzie, miłości, rodziny, domu, akceptacji”. Jak to jest żyć w kraju, w którym, kiedy dziewczynka chce iść do szkoły mówi się jej „ale po co?” – „taki jest nasz los Mariam. Kobiet takich jak my. Wytrzymać. To jedyne co mamy. Rozumiesz?” a nawet jeśli zdobywa się jakieś niewielkie wykształcenie to potem słyszy się od męża (jak usłyszała Lajla) „Nawet kiedy byłaś mała, kiedy biegałaś z tym kaleką, myślałaś, że jesteś taka mądra z twoimi książkami i poematami. A co ci teraz z tych wszystkich mądrości? Co trzyma Cię w domu, twoja mądrość czy ja?”. Jak to jest żyć w kraju gdzie na każdym kroku, trzeba walczyć o miłość, o jedzenie, o swoją godność, ile wyrzeczeń trzeba by potem żyć. Po prostu, żyć normalnie. Założyć normalną rodzinę, kochać się z mężem z przyjemnością a nie ze strachem i bólem, wreszcie przestać się bać i uciekać? Ile trzeba?  Brak słów.

Kabul  to miasto „gdzie nikt nie policzy księżyców co lśnią na jego dachach, ani tysiąca wspaniałych słońc co kryją się za jego murami” . Myślę, że te słońca to te wszystkie kobiety, które walczą o swoją godność. Niektórym się udaje.

…………….
Kolejna przeczytana książka, która wciągnęła bez reszty to ta pozycja. Cholernie dobry thriller, cholernie dobry pomysł i rozwinięcie akcji. I myślę, że powstałby z tego genialny wręcz film, jeśli udałoby się zachować budowanie napięcia i zwroty akcji. Fantastyczna robota – z chęcią sięgnę po następne książki tego niemieckiego pisarza. No bo jak ma nie wciągnąć książka która zaczyna się od tego kiedy to 10 letni chłopiec prosi o adwokata, ponieważ zamordował… piętnaście lat temu?…
………………….
Sentymentalny portret Ryszarda Kapuścińskiego pokazuje jak „złożoną tajemnicą jest świeca, jaką był przez siedemdziesiąt pięć prawie lat”. Bardzo wzruszające wspomnienie w postaci cieniutkiej ksiażeczki, czarno-białych fotografii pracowni pisarza, o której żona Alicja mówi, że jest tak jakby on tam nadal był, a sąsiad z naprzeciwka prosi o zapalenie czasem światła, żeby było jak dawniej. Książka o tym jak ciepłym, mądrym człowiekiem był Ryszard Kapuściński. Kilka jego notatek ze szpitala.. ech. Pamięć po nim. I spokój jego duszy.
……………………
Między wierszami pochłonęłam dość szybko, czytając tylko myśli p. Domagalik, gdyż wielbię tą kobietę ogromnie. P. Wiśniewski został pominięty, ot tak, nie przepadam. Pani Małgorzata natomiast jest mądrą, ciepłą i inteligentną KOBIETĄ przez duże K,  która wie co to pasja, która wie jak ŻYĆ tak naprawdę, co to partnerstwo, co to związek. Podziwiam ją za mądrość i odwagę w mówieniu o życiu, w krytykowaniu zła i mówienia o tym co dobre, co należy.

„Kiedy wsiadłam do samochodu, najpierw otworzyłam okno prez parę minut patrzyłam na liście spadające z drzew. Spróbuj. Tyle tylko, że jeśli złapiesz się na myśli, że tylko czujesz a nie myślisz, to znaczy że już myślisz, i cała zabawa zaczyna sie od nowa”. Bo czasem warto wyłączyć się z otaczającego świata. A nawet trzeba. Zapomnieć. Łapać momenty szczęścia, którymi np  może być te kilka sekund patrzenia na opadające liście. Warto. Wiem.

10 uwag do wpisu “"nie krępuję losu własnymi przyrzeczeniami i planami, które on jako najlepszy scenarzysta i tak rozpisze po swojemu" M.Domagalik

  1. Mam prośbę, mogłabyś mi w 2 zdaniach napisać na meila jak kończy się ta książka ?:) Wiem, może dziwne pytanie, ale bardzo jestem ciekawa. Z góry dzięki. Jak się kończy historia tych dwóch kobiet?

    Polubienie

  2. Spoko, przygotuję się, bo to mocna kobieta. Czytałem z nią wywiad w „Exklusivie” i jej rozmowy z „Pani”. Miazga!

    Polubienie

  3. O raju, teraz to ja muszę przeczytać „Tysiąc wspaniałych słońc”, Twój wpis bardzo emocjonalny, więc lektura pewnie podobna, a ja do takich największą czuję miętę, że się tak wyrażę ;)
    A jak wyszperam gdzieś w biliotece „Śmierć ma…”, to wypożyczę. Nie ma jak dobry kryminał, hejże ha.

    Polubienie

  4. Obie powieści Hosseiniego zrobiły na mnie duże wrażenie. Dziwią mnie teraz te kobiety, które z taką zawziętością stoją po stronie talibów, bo takie też są.

    Polubienie

  5. aerien
    oj strrrrasznie emocjonalna książka. Naprawdę.
    A „Śmierć…” połknęłam w 2 godziny :)

    Polubienie

  6. Nutta
    ja tego Chłopca z Latawcem nie czytałam, ale poszukam w bibliotece. A takich kobiet co trzymają z talibami, nie rozumiem. W ogóle. Powiem szczerze, że ta ksiązka otworzyła mi oczy na wiele spraw…

    Polubienie

  7. Ten Fitzek faktycznie zapowiada się świetnie. Chętnie bym sobie zafundowała coś takiego stricte eskapistycznego, ale póki co stosik poważnych książek tylko rośnie. Choć nie, w końcu udało mi się wypożyczyć „Sprawiedliwość owiec” :)

    Polubienie

  8. straszne jest to co dzieje się w takich krajach… Czasami miałbym ochotę wszystkich tych arabów potraktowac napalmem…. popiół tylko zostawić

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.