a tale of love and darkness

83-7079-717-2_36438_FPodróż ku historii życia, miłości i obsesji kilku pokoleń rodziny Oza – prostych ludzi z Litwy i wykształconych mieszkańców Odessy, dziadka pisarza, zaprzysięgłego romantyka, narodowca, poety i miłośnika kobiet, babki, widzącej w sobie Europejkę, w której Lewant budził odrazę i strach, czy pradziadka, trzynastoletniego pana młodego, który uparł się, i spełnił, tuż po ożenku noc poślubną ze swą młodszą o rok żoną. Oz wspomina dzieciństwo i młodość, pełne delikatności i cierpienia małżeństwo rodziców – kobiety o lirycznej duszy, która popełnia samobójstwo, i gorliwego uczonego, który nie zdołał zrealizować swych marzeń. Ich wrażliwość zderza się ze światem czasu wygnania z Europy, obawy o przetrwanie, strachu przed śmiercią. To autobiografia, która obok fikcji, przedstawia marzenia Oza, książki, te ulubione, i te, które pisał, życie dziwne, czasem trochę lunatyczne, ludzi zastraszonych, marzycieli i szaleńców czasu Palestyny mandatu brytyjskiego i pierwszych lat nowego państwa. Pokazuje z humorem, a czasem ironią, Jerozolimę, Tel Awiw, życie w kibucach, świat literacki i akademicki, ludzi z krwi i kości – poetę Czernichowskiego, którego zapach pamięta, mrugającego prozaika Agnona, łysego premiera Ben-Guriona. Ukazuje Europę Cierpień młodego Wertera, Byrona, Turgieniewa, Europę burzy i naporu, Wiosny Ludów, nacjonalizmów, militaryzmu. Opowieść sięga najgłębiej źródła, z którego pochodzą wcześniejsze książki autora. Oz ocala obrazy, zapachy, barwy, głosy, smaki, idee, sposoby mówienia i błędy językowe, opisuje świat z miejsca, w którym się urodził i wychował, nie twierdząc przy tym, że to środek świata. (wp.pl)

Przyznaję, że nie znam w ogóle twórczości Amos’a Oz’a. Owszem, gdzieś tam kiedyś wpadło mi w oko to i owo, ale nigdy nie miałam okazji nic przeczytać. Zresztą tak jest z wieloma autorami, których znam z nazwiska ale nie z twórczości. Bywa. Jeszcze (mam nadzieję) nieco życia mi na to zostało ;)

O tej książce nie napiszę zbyt wiele, bo trudno ogarnąć czyjeś życie, emocje, uczucia w jakiejś tam notce. To jest kawał życia opisany w sposób bardzo delikatny a zarazem przejmujący. Sporo w tym życiu  samotności, smutku ale i jednocześnie siły i starań aby zrozumieć człowieka,  świat, miejsce w jakim przyszło żyć, własną duchowość i duchowość innych.  Sporo prób oceny  i wyborów wartości jakie w życiu są najważniejsze, prób odnalezienia miłości która rozświetla drogę, prób zaakceptowania mroku kiedy miłość się traci. Piękna i mądra  książka. Cytatów nawet nie wklejam, bo byłoby ich zbyt dużo.

Tak jak jakiś czas temu „Stambuł” Pamuka zrobił na mnie ogromne wrażenie, tak teraz ta książka jest na szczycie tych dla mnie najważniejszych.

2 uwagi do wpisu “a tale of love and darkness

  1. Wiedziałam, że dobrze robię kupując tę cegłówkę…:) Czytałam fragmenty i przeczuwałam, że to będzie ważna książka. Teraz już mam pewność.

    Polubienie

  2. Nie dziwię się, że ta książka wywarła na Tobie duże wrażenie. Czytałam ją parę lat temu, ale ciągle pamiętam, jak przejmująca była jej treść i obiecuję sobie, że wrócę do niej. Nabrałam po niej ochoty na czytanie Oza, w końcu jednak nic z tego nie wyszło, może teraz, kiedy o nim przypomniałaś… Gdybyś przeczytała jakąś książkę Oza, podziel się wrażeniami…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.