2 książki Sally Beauman

Rozwiązanie zagadki śmierci Rebeki w kontynuacji słynnej powieści Dauphne du Maurier.
W dwudziestą rocznicę śmierci Rebeki, niezwykle pięknej pierwszej żony Maxima de Winter, pułkownik Julyan, przyjaciel rodziny i wielki admirator Rebeki, otrzymuje tajemniczą przesyłkę. Zawiera ona czarny notatnik z widniejącymi na pierwszej stronie słowami: „Opowieść Rebeki” oraz dwa zdjęcia. Kto jest nadawcą tej przesyłki? I dlaczego chce przypomnieć tamte bolesne sprawy?
Pułkownik Julyan nigdy nie zdołał zagłuszyć niepokoju sumienia, którego powodem było oficjalne orzeczenie przyczyny śmierci Rebeki. Czy Rebeka była manipulującą ludźmi, niemoralną femme fatale, jak utrzymywał jej mąż, czy też skrzywdzoną przez los i niezrozumianą przez bliskich ofiarą tragicznej historii, jak uważali inni? Do tej pory wszyscy poznali jedynie wersję Maxima de Winter, teraz nadszedł czas, by przemówiła Rebeka… (merlin.pl)

Przyznaję, że nie skończyłam. Wystarczą mi dwie poprzednie części, czytane wcześniej. Ta, jakoś tak napisana jak flaki z olejem. A może po prostu już mam przesyt tej Rebeki :) Tak więc, albo sięgnę za czas jakiś żeby sobie odświeżyć i przeczytać do końca, albo zleję i zostawię jak jest. Ot, tyle.

Natomiast „Krajobraz miłości” podobał mi się bardzo.

Jest lato 1967 roku. Na angielskiej prowincji, w średniowiecznym opactwie, mieszkają trzy siostry Mortland. Piękna i ambitna Julia, skryta Finn i najmłodsza, autystyczna Maisie. Rodzinna tragedia odmieni ich życie i wpłynie na zawsze na losy trzech, związanych z nimi uczuciowo młodych mężczyzn. Po latach raz jeszcze będą próbowali dociec, co się wtedy stało. (merlin.pl)

Zaczyna się tak:

„Kiedy pierwszy raz przyjechaliśmy do Opactwa, padało przez całe pięć dni. Bez przerwy. Słyszałam, że coś takiego może się zdarzyć w Anglii wiosną i latem, ale nie wierzyłam w to. Codziennie rano siadaliśmy w milczeniu do śniadania. Dziadek ukrywał się za gazetą, moje siostry wpatrywały się w swoje talerze, a mama w przestrzeń. Musieli podkładać mi trzy poduszki, żebym mogła sięgnąć do blatu stołu. Za oknami czyhał szary, pogrążony w smutku świat”.

Świat trzech sióstr, pełen tajemnic, którymi osnute jest opactwo w jakim mieszkają. Duchy widziane przez Maisie,  wróżby ze szklanej kuli, tarot i fusy z herbaty, rodzinne sekrety, postać Dziadziusia tak charakterystyczna, nieopodal mieszkający jego brat bliźniak ze żmijowatą żoną. Malarz Lucas który maluje portrety sióstr Mortland, Cygan Dan który jest i przyjacielem i kochankiem jednej z sióstr, wszystko to okraszone cudownymi opisami opactwa, tajemnicą i nadchodzącym widmem tragedii. Coś się wydarza, wypadek, nikt nie wie do końca dlaczego i jak TO się wydarzyło. Tylko ona, ta mała autystyczna, dziwna wariatka jak mówią, Maisie. ona WIDZIAŁA i WIE. Co zrobi? …. hmm…

Bardzo bardzo polecam. Świetnie się czytało, bo świetnie napisana to powieść. Z klimatem i pomysłem.

Jedna uwaga do wpisu “2 książki Sally Beauman

  1. „Krajobraz miłości” powiadasz? Nie czytałam nigdy nic Sally Beauman, ale może czas to zmienić? Twoja opinia brzmi bardzo zachęcająco, tak samo zacytowany fragment…

    Dzięki za recenzje.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.