okładki

Jak mnie się podobają te okładki książek Marleny de Blasi. Zupełnie nie wiem jakie te książki są, czy dobre, czy słabe. Nie czytałam. Ale okładki mają przecudne… I tak czasem korci mnie, żeby je kupić dla samego wyglądu.. Eh. Nie macie tak czasem, że kupujecie książkę dla ładnego wydania? Wiem, że to może dziwaczne.. a może nie. W każdym razie zdjęcia z regionów, o których mowa w tych książkach są przepiękne…

Advertisements

3 uwagi do wpisu “okładki

  1. O, tak, czasami rezygnuję z książki (nowości), gdy nic o niej nie słyszałam i do tego ma fatalną okładkę, która sugeruje inną treść. Książki Mariny mają włoski klimat i zachęcają do sięgnięcia po nie.

  2. To prawda. Okładki wszystkich jej powieści są c-u-d-n-e! Pewnie, że nie okładka zdobi treść, ale jednak o wiele przyjemniej czyta mi się starannie wydaną książkę z ładną okładką niż te pożal się boże koszmarki z czasów PRL-u, które rozpadają się w palcach i do tego mają miniaturową czcionkę.

  3. myślałam, że czytałaś u mnie ich opisy;) według mnie dwie pierwsze dobre (druga w ogóle najlepsza), trzecia, to IMO takie trochę odcinanie kuponów od poprzednich, aczkolwiek to tam znalazłam najwięcej myśli takich „moich”…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s