bibliotecznie

Ponieważ nie chce mi się nic pisać wklejam fotkę zdobyczy bibliotecznych wczorajszych.

1. Wojciech Adamiecki  „Zdobyć Everest”: „Relacja z wyprawy polskich himalaistów, zdobywców Everestu. Unikat. „Gdyby to nie był Everest, chyba byśmy nie weszli – powiedział jeden z bohaterów największego sukcesu polskiego himalaizmu: zimowego wejścia na Mount Everest. Relacje czternastu uczestników o ich zmaganiach z Wielką Górą w straszliwym mrozie i huraganowym wietrze układają się w dramatyczną i pasjonującą całość.”

2. Magda Szabo „Zamknięte drzwi” (zachęcona ostatnią recenzją u Zosik): „Powieść psychologiczna z subtelnie , lecz barwnie zarysowanymi sylwetkami dwóch kobiet – pisarki i jej zdziwaczałej, oschłej wobec ludzi, lecz kochającej zwierzęta i kochanej przez nie gosposi. Dlaczego staruszka nikogo nie wpuszcza do mieszkania? Czemu przed każdym zamyka drzwi? Jakiej strzeże tajemnicy> Magda Szabo jak zwykle z maestrią odsłania tajniki ludzkich serc”

3.  Nathaniel Hawthorne „Dom o siedmiu szczytach” (na to od dawna polowałam) : „Jedna z najwybitniejszych powieści Hawthorne’a – klasyka amerykańskiego romantyzmu. Utrzymana w konwencji romansu grozy historia najmiętności, wielkich upokorzeń i tragedii oraz drobnych radości, jest jednocześcnie barwną kroniką purytańskich rodów osiadłych w Nowej Anglii”

Reklamy

5 uwag do wpisu “bibliotecznie

  1. „Zamknięte drzwi” chyba nie mogą Ci się nie spodobać:) Tej książki Hawthorne’a akurat nie czytałam, ale np. jego „Marmurowy faun” był dla mnie trochę ciężkostrawny.

  2. Biały kruk? Chyba nie – kupiłam „Marmurowego fauna” rok czy dwa lata temu w dedalusie za 10 zł góra.

  3. Czytałam „Dom o siedmiu szczytach” kilka lat temu i przysięgam, że konałam z nudów. Mam nadzieję, że Tobie się nie udzieli ten stan, a co do „Zamkniętych drzwi” jak zobaczyłam u Ciebie na zdjęciu od razu zachciało mi się przeczytać jeszcze raz.

  4. Czytałam też Dom… jeszcze jako dzieciak w sumie i przyznam,że wywietrzał mi całkowicie z głowy. Pamiętam tylko opis samego domu, po którym sobie wiele obiecywałam, a niepotrzebnie ;) Nawet teraz nie potrafiłabym powiedzieć o czym to było, aż mi wstyd.

  5. Nie mogę się doczekać, kiedy zapiszę się do mojej wojewódzkiej biblioteki. Codziennie wracając ze szkoły mogę sobie tam wstąpić. Och.. już się rozpływam na myśl o tych książkach wyniesionych stamtąd. :)
    A co do Twoich łupów, cudowne. Zawsze trafisz na coś ciekawego. :)

    PS. Mam nadzieję, że humor już chociaż odrobinę lepszy. :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s