konkurs

„Martwisz się, że Twoja córka jeszcze nie ma męża, że Twój syn wciąż jest kawalerem? Zgłoś się do Klubu Matek Swatek – już wkrótce Twoje dziecko „przypadkowo” pozna kilka osób, w których może się zakochać. A z jedną z nich ułoży sobie życie! Beata – matka Anki, ponadtrzydziestoletniej panny – postanawia działać. Korzysta z pomocy Klubu Matek Swatek. Nie wie, że jej córka już w dniu przeprowadzki do nowego mieszkania poznaje dwóch przystojnych mężczyzn. Jeden jest Anką wyraźnie zainteresowany, drugi… jeszcze bardziej. Tylko czy ich intencje są szczere? I czy intrygi Klubu Matek Swatek nie zniszczą rodzących się uczuć?” (merlin.pl)

Jeśli ktoś jest zainteresowany otrzymaniem książki Ewy Stec, którą dostałam od Wydawnictwa Otwarte, proszę o wpisywanie się w komentarzach do piątku 17.09 do godziny 20.00

„Małe” utrudnienie : zostanie nagrodzony najciekawszy/ najbardziej oryginalny komentarz w którym napiszecie dlaczego chcecie otrzymać tą książkę, ruszyć wyobraźnie ;P (liczę na długie wpisy) ;)))

Reklamy

13 uwag do wpisu “konkurs

  1. Chcę otrzymać tę książkę, ponieważ bardzo ciekawi mnie sposób myślenia „Matek Swatek”, których w moim otoczeniu jest sporo i które skupiają swoje starania na mnie:P. Poznać wroga od środka – tego się po lekturze spodziewam :)

    Polubienie

  2. Alina idzie sobie grzecznie na spacer, a tu napada ją tłum mężczyzn wysłanych w jej kierunku przez Klub. Alina wpada w popłoch, ale już wie, co się dzieje, ponieważ przeczytała książkę, którą wygrała u Mary (;)). I chociaż szczerze się nie spodziewa takiego ataku, bo ludzie z zasady zostawiają ją w spokoju z jej głupimi pomysłami, cieszy się, że ktoś zwrócił na nią uwagę. Dowiaduje się wtedy, że jest postacią tak potworną, że najwidoczniej bez swatania się nie obejdzie. I co z tego, że Alina jest za młoda? Na czytanie książek nigdy nie jest się za młodym. A ona odczuwa ogromną potrzebę…

    Polubienie

  3. Chcę otrzymać książkę, bo ostatnio byłam u znajomych i pożyczyłam im 10 pozycji, skutkiem czego mam luzy na półkach i książki mi się przewracają. Co prawda od nich wzięłam 14 tomów do poczytania, ale pożyczone lokuję na zupełnie innej półce i w ogóle na innym regale, żeby mi się nie pomieszały. Wiem, wiem, kiedyś te pożyczone wrócą na swoje miejsca, ale tymczasem dziury w rządkach kłują po oczach, jak ubytki w uzębieniu…

    Polubienie

  4. Chcę ją dostać, bo moja praca wqrwia mnie do tego stopnia, że nawet założenie biura matrymonialnego na podstawie rad znalezionych w tym czytadełku, wydaje się być lepszym pomysłem, niż dotychczasowy sposób zarabiania na chleb.

    Polubienie

  5. Czytałam bardzo pozytywne recenzje tej książki i one mnie bardzo zaintrygowały – bo tytuł jak dla mnie głosi nudę – ot swatanie w stylu matron z tekstem „że ma swoje lata , jest starą panną czy kawalerem i należy się już ustatkować”Zatem chcę zaprzeczyć temu skojarzeniu po lekturze .

    Polubienie

  6. Ciekawe jak to jest kiedy córka nie może znaleźć narzeczonego? Chciałabym poznać ten problem z tej książki choć mnie on nie dotyczy. Moja sześcioletnia córka ma narzeczonego od sześciu lat. Najpierw randki wózek w wózek, potem wspólne nocniki w celu oduczania się od pieluch. W przedszkolu całowanie się po krzakach, gdyż legalnie było to przez przedszkolanki zabronione. Obecnie wspólna zerówka i cicha umowa o tym, „… żeby nikomu nie mówić o naszej miłości”
    Tak więc książka jest mi po prostu niezbędna w celach edukacyjnych! :-)))

    Polubienie

  7. A ja bym chciała dla Mamusi, coby mogła się podszkolić w swatach, bo jam jest cóką, co nie może znaleźć swojego narzeczonego i Rodzicielka mogłaby sprawy w swoje ręce wziąć i zatroszczyć się o szczęście rodzinne.
    W sumie kto wie, może ta ksiażka to jedyna deska ratunku, cobym starą panną nie została?

    Polubienie

  8. A ja bym chciała książkę przeczytać po to, aby być czujną na poczynania mojej mamusi… lub przyszłej teściowej :) wiem, że moja mama chce dla mnie tylko i wyłącznie szczęścia, ale co jeśli zastawi na mnie sidła potencjalna przyszła teściowa? wtedy nie ma żartów :) dlatego byłoby warto podszkolić się w tej specyficznej i skomplikowanej „swatkowej sztuce przetrwania”

    Polubienie

  9. A ja wcale nie chcę otrzymać tej książki, ani tym bardziej czytać. Pod groźbą zakazu korzystania z laptopa, zmusiła mnie do udziału w konkursie pewna kobieta, która jako bezkontowa nie chce się anonimowo zgłaszać. A ta tajemnicza niewiasta chce bardzo, ale to bardzo. Zajęta czytaniem, osłabi nieco laptopowy terror:)

    Polubienie

  10. „Kluba matek swatek” to już sama w sobie czysta ciekawość, co te matki wyczyniają, co tam kombinują? I przede wszystkim: jak im nie wstyd tak się w życie wpychać? O tym chciałabym poczytać. A drugi powód to fakt, żebym i ja mogła schronić się przed taką swatką. Kto wie, kiedy ona mnie czeka, a ja naprawdę boję się tego dnia. Może pomorze mi ta powieść? :))

    Polubienie

  11. Ustawiam się w kolejce.
    Jako mama wspaniałej małej kobietki postanowiłam sobie jedno. I to nie są żadne żarty! Jeśli dożyję czasów, kiedy to moja córka znajdzie sobie kandydata na męża – oświadczyłam to już ojcu mojego dziecka – wynajmuję dwóch różnych dedektywów aby sprawdzili od A do Z mojego przyszłego zięcia i jego całą rodzinę!
    Może komuś wydać się to niesmaczne i wogóle…. ale ja wiem swoje. A raczej jestem świadkiem tragedii rozpadającego się małżeństwa mojej przyjaciółki! A to jakie tajemnice odkryłyśmy w trakcie roku o mężu i jego rodzinie – przyprawia o zawał. Gdyby moja przyjaciółka wiedziała to przed ślubem w życiu by się na niego nie zdecydowała! Nie będę swatką będę sprawdzającą! Dzięĸuję za wypowiedź.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s