"Ludzie czystego serca" Susan Hill

„To jest najgorsze miejsce.
Jestem bardzo, bardzo głodny. I bardzo chce mi się pić.
Boli mnie ręka.
Dlaczego ja?
Zimno tu.
Cały się trzęsę.
Ja tylko chcę…
Nie rób …
Proszę …
Nie …”

Gdzieś się zarzekałam, po jakiejś czyjejś recenzji w której stało, że nuda i nie warto, że nie sięgnę po tą książkę. Że nie ma sensu tracić czasu. A jednak.  Znalazłam w bibliotece. Wciągnęło mnie na maksa, mimo że wcale nie czytam części po kolei . Aa już wiem, u Zosik to było – ta recenzja.

W małym angielskim miasteczku Lafferton, ktoś porywa małego 9-letniego Davida Angusa. Dziecko jak co ranek czeka na rodziców kolegi, którzy zabierają go do szkoły. Zamyśla się czekając z tornistrem przy furtce swojego domu, nawet nie zauważa, że nagle ktoś szybko wciąga go do samochodu, o zupełnie innym kolorze niż ten którym zwykle jeździł. Srebrny jaguar to rzadkość w małym miasteczku. Po rekonstrukcji zdarzeń przeprowadzonej przez miejscową policję i prowadzącego śledztwo, inspektora Simona Serailler’a, nie trafiamy na nowe dowody. Nikt nic więcej nie zaobserwował.  Rodzice chłopca, znany neurochirurg Alain oraz notariuszka Marylin odchodzą od zmysłów. Przerażenie, bezsilność, smutek i wielka niewiadoma – oto uczucia które pojawiają się ze zdwojoną siłą. Ojciec chce popełnić samobójstwo, matka traci nadzieję, na to że synek wróci do domu żywy. Wspiera ich policjantka Katrin, która już też psychicznie ledwo wyrabia, gdyż jest wrażliwą kobietą i nie zniosłaby sytuacji, kiedy to ona byłaby na miejscu Marylin.

Inspektor Serailler, zmaga się tą ponurą sprawą, w  której nie ma kompletnie żadnego widoku na rozwiązanie, brak dowodów, brak czegokolwiek, nie wiadomo czego szukać i gdzie, podejrzewany o porwanie Davida miejscowy pedofil (który niedawno wyszedł z więzienia) również nie dostarcza żadnych informacji. Dodatkowo inspektor zmaga zmaga się z problemami osobistymi. Rozpamiętuje minione lata kiedy zamordowano kobietę policjantkę, w której się podkochiwał, do tego nie może się uporać z tyle co zmarłą siostrą Martą, która co prawda od dziecka żyła jak „roślina” ale mimo to bardzo ją kochał.

Poznajemy również niejakiego Andy’ego, który po 4 letniej odsiadce w więzieniu powraca do Lafferton, marzy o zajęciu się ogrodnictwem, zerwaniu ze światem przestępczym, ale wolność nieco go przytłacza. Mieszkanie z siostrą, która ewidentnie go nie znosi, wcale nie poprawia mu nastroju. Jego droga krzyżuje się z drogą niejakiego Lee, bogatego przestępcy zajmującego się różnymi dziwnymi sprawami. Lee proponuje mu pracę przy eksportowaniu samochodów drogich marek. Pierwsze zadanie – odebrać srebrnego jaguara i odstawić go na lotnisko.

Jak te wszystkie sprawy się ze sobą powiążą – ja wiem. Natomiast Wam zapowiadam, że jeśli nie lubicie książek, w których akcja jest może nieco rozwlekła, bo ważniejsze tu są emocje postaci, to nie sięgajcie.

Sporo negatywnego odbioru tej książki na blogach widziałam swego czasu, ale mnie się BARDZO podobało :) I na pewno sięgnę po inne części z Seraillerem. O.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “"Ludzie czystego serca" Susan Hill

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s