"Zagubieni w mroku dusz" Susan Hill

Będzie krótko, bo łeb mnie boli…

Susan Hill w swoich książkach posługuje się pewnym schematem, jak już zdążyłam zauważyć. Jednych to nudzi, a mnie się podoba. I to bardzo. Wątek kryminalny jest opleciony siecią postaci, z których każda ma swoje problemy, walczy z emocjami, często ich psychika jest dość mocno ‚poturbowana’ przez życie, sytuacje, związki.

Tak jest i tutaj. Mistrzowska analiza tychże postaci i ich zachowań to główny powód dla jakiego sięgam po książki tej brytyjskiej pisarki. Dobrze trafiłam tym razem, sięgnąwszy na swój regał, bo okazało się, że „Zagubieni w mroku dusz” to następny tom, w którym ciąg dalszy ma historia z książki „Ludzie czystego serca”. którą niedawno czytałam. Jeśli kogoś interesuje o czym była, zapraszam pod link.

Nadal mamy porwania dzieci, poszukiwanie porywacza, trop prowadzi do niejakiego Ed’a, który de facto okazuje się kobietą, gdyż Ed to skrót od Edwiny. To w jej bagażniku inspektor Serailler znajduje związaną 6letnią Amy (na szczęście żywą). Czy kobieta, dziwna dość, mroczna postać, ma związek z poprzednim uprowadzeniem małego Scotta i Davida?

Tutaj wiele postaci, które się pojawiają, które się wiążą ze sprawą, bądź nie, mają swoje ważne, mroczne charaktery, ciemne strony duszy, które ujawniają się w detalach, szczególikach aby potem nagle wybuchnąć…

Nie ma tu sensu, opowiadać fabuły. Ważni tu są ludzie.  Zło i rozpacz często prowadzą do strachu, szaleństwa , przemocy a nawet obłędu. Wszystko siedzi w każdym z nas. Wystarczy iskra by się ujawniły, by zaszokowały innych i nas samych. Bo tak naprawdę, to czy znamy do końca siebie? Kiedy inspektor Serailler znajdzie tą iskrę, źródło… czy będzie chciał brnąć w to dalej?  W taki koszmar…?

3 uwagi do wpisu “"Zagubieni w mroku dusz" Susan Hill

  1. Mam tę książkę, ale tej poprzedniej nie – czyli powinnam dokupić i przeczytać najpierw „Ludzi …”?Mam też „Zaklęci w milczeniu” – czy jest jakaś kolejność tych książek?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.