[o ksiazkach]

stosik już nie wiem który z kolei

trochę zaszalałam. praktycznie ostatnie pieniądze poszły sobie….. ale nie żałuję, wcale a wcale. do tego jeszcze czekam na kilka książek z allegro, ale to pokażę później jak przyjdą. dzisiaj z kumpelą wybrałyśmy się na książkowe zakupy (dobrze, że ona też jest maniaczką czytania :)) i oto wynik:

(fotka lepiej widoczna będzie po kliknięciu na nią)

I tak od dołu

1. Maj Sjowall, Per Wahloo „Śmiejący się policjant” do kolekcji, bo czytam teraz „Jak kamień w wodę…” i cholernie mi podpasowało, chociaż niektórzy uważają, że to już staroć bo lata 60te i w ogóle…
2. Bernard Cornwell „Nieprzyjaciel Boga” bo mam pierwszą część „Zimowy monarcha” a to trylogia, więc jeszcze tylko mi został „Excalibur”, który nie wiem kiedy
3. Antonina Kozłowska „Czerwony rower”, bo już od dawna chciałam, a że Wydawnictwo Otwarte przygotowało takie ładne wznowienie i dodatkowo jeszcze 2 książki, to mam wszystkie 3.
4. Antonina Kozłowska „Kukułka”
5. Antonina Kozłowska „Trzy połówki jabłka”
6. Alan Bennet „Czytelniczka znakomita”, bo zbiera fajne recenzje i jest o miłości do książek
7. Luca di Fulvio „Drabina Dionizosa” – upominek, a tematyka mroczna i ciekawa
8. Witold Szabłowski „Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji”, bo jak tylko zobaczyłam w zapowiedziach, to zapragnęłam przeczytać.

Reklamy

17 thoughts on “stosik już nie wiem który z kolei

  1. Ale ta Kozłowska ładnie się tu prezentuje ;). Też mam ochotę na te trzy książki. A „Czytelniczkę doskonałą” udało mi się niedawno też zakupić, akurat była na promocji ;)
    Ja dzisiaj w ramach poprawienia nastroju jesienno-deprechowego obkupiłam się za to w torebki i kolczyki, o! I wiem, że nie powinnam, bo oszczędzać trzeba, no ale co mam zrobić, kiedy ja musiałam? :D

  2. Bardzo apetyczny stosik. W zasadzie zabrałabym Ci najchętniej wszystko… No, mogę Ci zostawić „Czytelniczkę znakomitą”, bo ją już przeczytałam (a właściwie przesłuchałam). :)

    Ja za to miałam ostatnio urodziny i na szczęście obłowiłam się książkowo bez wydawania pieniędzy. :]

  3. Również od jakiegoś czasu noszę się z sięgnięciem po książki A. Kozłowskiej, bo zbiera dobre opinie. Muszę sprawdzić sama.:)

  4. Ho, ho Pani Antonina (skądinąd bardzo sympatyczna osoba) ma potrójną radość widząc taki stosik. Cóż Mery, tak to już jest w tym „fachu” – pieniądze odchodzą, a książki przychodzą ;DDD Dobrze, że gdzieś między tym wszystkim jest też czasami jakaś radość ;-) I tejże życzę! ;-)

  5. Kozłowską sama bym chętnie przeczytała :)
    A „Czytelniczka” Ci się spodoba, na pewno!

  6. Jak szaleć to na całej linii:) Na mnie czeka większość z Twojego stosu i doczekać się nie może, zawsze coś je wyprzedzi…

  7. Ja obecnie oszczędzam na tatuaże, ale z chęcią bym trochę ‚pomarnowała’ pieniążków w Matrasie :)

  8. Znam takie stosiki, w czasie studiów znosiło się i czytała do upadłego. Tyle, że z przymusu.
    Teraz czytam dla przyjemności i nie ograniczają mnie żadne rozpiski lektur.
    To dopiero raj.
    Pozdrawiam :)

  9. Antoninę Kozłowską mam w planach, szczególnie, że pojawiły się jej nowe wydania.

    Podobnie jest z „Zabójcą z miasta moreli”, ale chyba po te reportaże sięgnę jako pierwsze – pragnę skonfrontować je z moją wizją niedawno odwiedzonej Turcji.

    Gratuluję stosiku i czekam na recenzje!

    Pozdrawiam :)

  10. Jak ktoś jest zainteresowany „Kukułką” Antoniny Kozłowskiej to mogę donieść, że książka ma swój profil na facebooku http://www.facebook.com/kukulki i można tam prosto wygrać książki

    O konkursach na „trzy połówki jabłka” czy „czerwony rower” niestety nie słyszałam :(
    Może ktoś ma jakieś wieści?

  11. Nie no wychodzić to wychodzę już „zdrowa”, ale wewnątrz czuję się prawie jak w kięgarni. Oczopląs i machanie głową, bo nie wiem w którą stronę patrzeć :D

  12. Napiszę krótko: czytałam „Zabójcę…” i bardzo spodobał mi się sposób, w jaki autor przedstawia graniczność charakterystyczną dla współczesnej Turcji.
    Z życzeniami owocnej (bo pobudzającej do refleksji) lektury – kasjeusz ;)

  13. Widzę, ze nie tylko mnie podpasował klimat lat 60tych:) Śpiący policjant czeka na mnie w jakiejś taniej książce, jeszcze po prostu nie wiem w ktorej:) Jestem właśnie po „Wozie strażackim, który zniknął” autorstwa tegoż małżeństwa i fajnie się czytało (to chyba inny tytuł „Jak kamień w wodę”).

  14. Mary
    konkurs też jest :) jak wejdziesz na link http://www.facebook.com/kukulki to tam w górnej środkowej części są zakładki i ostatnia to Wygraj książkę – tam można wejść do dyskusji i w piątek będą rozdawać pierwsze książki,
    ale jak nie masz konta na facebooku to tylko zobaczyc głosy innych a swojego nie dodasz
    Dopiero po zalogowaniu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s