"Tajemnice greckiej Madonny" Bożena Gałczyńska-Szurek

Pierwsza moja lektura, której akcja dzieje się w Grecji. Nigdy nie ciągnęło mnie w tamtą stronę, zdecydowanie to nie moje klimaty, chociaż.. tutaj opisy wysepki Toros leżącej gdzieś na Morzu Egejskim są fantastyczne. No i szczerze mówiąc trochę  zakochałam się w tej książce.

W skrócie powiem, że to kryminał napisany lekko, sprawnie, ciekawie i logicznie. W cerkwi ktoś napada na miejscowego mężczyznę Lakis’a. Pobity trafia do szpitala. Cerkiew to ważne miejsce na wyspie, ze względów architektonicznych, kulturoznawczych, zabytkowych. Ikona Madonny w środku cerkwi znana z wcześniejszych cudów oblewa się łzami w momencie pobicia Lakis’a.  Czy to kolejny cud?

Ważną rolę w książce odegra duchowny Teodor. Dlaczego? Sami sprawdźcie… Poznamy też Stawros’a i jego żonę – to rodzice Lakis’a, poznamy Janę – przyjaciółkę Klary, no i oczywiście Klarę o której nieco później. To też bardzo ważne postacie.

Dodam jeszcze tylko, że Lakis umrze. Tak. Zdradziłam ciąg dalszy, ale to nic…. Czy to będzie koniec śmierci na wyspie? Czy może to dopiero początek góry lodowej, jak to się mówi.

Śledztwo prowadzone przez miejscowego policjanta Kostas’a (normalny, wyluzowany gość) oraz nowo przybyłego na wyspę policjanta z Aten – Tasos’a („gogusia” w garniturku), będzie obfitowało w szereg różnych obrotów sytuacji, zagrywek typu „dobry i zły policjant”, niespodziewanych zwrotów akcji oraz niewyjaśnionych zagadek. Do tego zgrabnego duetu dołączy Klara – Polka która zamieszkuje w Grecji, jej mąż jest greckim marynarzem, a ona sama była kiedyś policyjnym psychologiem. Ona jako łącznik pomiędzy policją a mieszkańcami wyspy wplącze się w łamigłówkę, jakiej nikt na spokojnej greckiej wysepce się nie spodziewał. Do tego sprawą zajmie się Interpol.
Kto pobił Lakis’a i zarazem doprowadził do jego śmierci? Co ma z tym wszystkim wspólnego złota bransoleta znaleziona niedaleko cerkwi. Kim naprawdę jest rudy turysta – naukowiec? A nade wszystko czy Klara poprzez swoją bystrość, umiejętność logicznego myślenia odkryje tajemnice greckiej madonny oraz tajemnice mieszkańców wyspy?

Świetna książka, szybko się czyta, klimat greckiej wyspy dopełnia tylko charakteru książki. Poznajemy naturę Greków, ich charaktery, zwyczaje, wszędzie towarzyszą nam te białe domki z niebieskimi dachami, powiew wiatru znad morza Egejskiego, drewniane okiennice chroniące przed oślepiającym greckim słońcem, lazur morza, opuszczone malownicze wiatraki, gliniane donice z roślinami zwane przydomowymi ogródkami.

Bardzo polecam! (mimo kilku literówek) i dziękuję Wydawnictwu Novae Res

2 uwagi do wpisu “"Tajemnice greckiej Madonny" Bożena Gałczyńska-Szurek

  1. Mery a jakie są Twoje klimaty??? ;-) Bo o ile wiem to w Grecji są piekielne temperatury ;P Zaciekawiłaś mnie Grecja + kryminał?! A ja tam poczytuje Zorbę i zbyt mało dla mnie jest w niej Grecji.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.