"Bez przebaczenia" Agnieszka Lingas-Łoniewska

Książka dla osób szukających wrażliwej, ciepłej, pełnej emocji lektury o więziach rodzinnych, tajemnicach, problemach a nade wszystko o pięknej i gwałtownej miłości dwojga młodych ludzi. Ona – Paulina – czarnowłosa osiemnastolatka lubiąca rock’a, metal, chodząca w glanach, zbuntowana. On – Piotr – 24 letni żołnierz o pięknych zielonych oczach. Spotykają się przypadkiem (czy na pewno?) w bibliotece. Ona z naręczem książek wpada na niego. Książki się rozsypują, ona upada, on podaje jej rękę, pomaga jej wstać. Miłość od pierwszego wejrzenia. Prawda jakie romantyczne? Może nieco banalne, ale czyż nie te banalne rzeczy są najpiękniejsze?

Paulina po tragicznym wypadku swojej mamy, jej ojczyma oraz 3letniego braciszka trafia pod opiekę prawdziwego ojca. Ojciec jest gburowatym, zimnym, nieczułym i pedantycznym generałem. Trafia do koszar gdzie ma zamieszkać, do obcego miejsca gdzie wszystko jest podporządkowane wojsku, gdzie wszystko jest jednakowe: domy, ulice, nieopodal ćwiczą żołnierze. Nic tu nie jest takie jak w rodzinnym mieście, domu gdzie matka artystka, zero dyscypliny, pełen luz i pełno radości z życia. W koszarach wszystko jest inne, ponure, podporządkowane schematom. Ojciec i jego małżonka „Sucha Graża” (jak nazwała ją Paulina) i ich syn prowadzą uporządkowane życie, posiłki w wyznaczonych godzinach, sobotnie porządki z podziałem ról. Ja bym zwariowała, Paulina też nie potrafi się przystosować do nowych warunków, tym bardziej, że ojciec ciągle traktuje ją jak powietrze, czepia się, wrzeszczy, zmusza do zmiany stylu ubioru, zapisuje do sztywnego liceum, gdzie nie daje sobie rady, ponieważ jej największą pasją jest malarstwo.

Gdy Paulina poznaje Piotra, wszystko się zmienia. Młodzieńcze zauroczenie, fascynacja przeradzają się w prawdziwą miłość, która napotka wiele przeszkód, ale i wiele zmieni. To książka o zrozumieniu, o przemianie, o tym jak pewne doświadczenia wpływają na późniejsze zachowania człowieka, o odkrywaniu bolesnych tajemnic i ich wpływie na postrzeganie świata i ludzi, szczególnie tych najbliższych. Ogromna umiejętność autorki do obnażenia ludzkich emocji. Ona dosłownie wchodzi w ich dusze, myśli, wręcz z butami i dlatego jest to wzruszające, mądre, szczere i prawdziwe.  To zarówno książka dla młodzieży, jak i dla dorosłych. Wchodzi się w historię bohaterów jakby to byli bliscy znajomi. Nie chce się przestać czytać. I naprawdę mogłabym się tu rozpisać i przeżywać, ale po co? Sami się przekonajcie. Serdecznie polecam.

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Novae Res i chętnie się nią podzielę. Do tego dokładam „Tajemnice greckiej Madonny” Bożeny Gałczyńskiej-Szurek o której pisałam tutaj.

Wpisy przyjmuję do środy 20.10 do godziny 20.00. Tak po prostu, potem zrobię losowanie. Obydwie książki polecam z czystym sumieniem. Zapraszam chętnych do zgarnięcia pakietu 2 książek.

Reklamy

35 uwag do wpisu “"Bez przebaczenia" Agnieszka Lingas-Łoniewska

  1. Ostatnio ciągle bioręudział wkonkursach na blogach więć i tutaj chętnie się zgłosze… może tym razem sie uda!!

    Polubienie

  2. Książka mnie zachwyciła od pierwszego akapitu Twojej recenzji. czytałam jak zaczarowana (to co Ty o niej opowiadałaś), myśląc sobie, że muszę tę książkę przeczytać. A Ty na koniec mówisz, że robisz na nią losowanie! :D Więc zgłaszam się, jak najbardziej :).
    Dodam jeszcze, że skoro recenzja wyszła tak pięknie, to aż „strach” co będzie w książce :). Pozdrawiam i życzę miłego dnia :).

    Polubienie

  3. Pingback: CZYTAJ OD LEWEJ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s