[o ksiazkach]

o górach

Jak to dzisiaj zobaczyłam w księgarni to się nie mogłam oprzeć, bo i ja GórFanką jestem w jakimś stopniu. Wydawnictwo Annapurna (nie mogę znaleźć ich www) pięknie wydało kolejną książkę Anny Czerwińskiej „GórFanka w Karakorum 1979-1986”

Za jedyne 29.90 PLN co jak na takie wydanie z kolorowymi fotografiami i kredowym papierem jest niewielką kwotą, mam kolejny zestaw  górskich zmagań pani Anny.

„W cyklu GórFanka właśnie ta książka ma znaczenie szczególne. Opisuje bodaj najbardziej ambitny okres działalności naszej bohaterki, gdy zmagała się ona z trudnymi ośmiotysięcznikami w Karakorum. A były to czasy bezsprzecznie historyczne. Właśnie podczas tych wypraw dokonywano pierwszych kobiecych wejść na poszczególne szczyty, wtedy też rozgrywały się górskie dramaty, których Anna Czerwińska była niejako naocznym świadkiem, jak sezon 1986 pod K2. Opowieści te odnoszą się do czasów nieco już odległych, bo lat osiemdziesiątych XX wieku, gdy góry wysokie stanowiły dodatkowy magnes pozwalający wyrwać się z szarzyzny życia w ówczesnym PRL-u. Godne polecenia są zwłaszcza opisy wspólnych wspinaczek z Krystyną Palmowska i Wandą Rutkiewicz, relacjonowane tu z polotem i szczerością, która tak często bywa tuszowana w tradycyjnych wydaniach książkowych.”

A i na okładce napisano, że w przygotowaniu są kolejne książki Górfanki w Karakorum z lat 2003-2010 oraz w 2011 następna książka „GórFanka. Na himalajskiej ścieżce”. Wcześniej ukazały się już dwie książki z tego cyklu : „GórFanka. Moje ABC w skale i lodzie” oraz „GórFanka. Na szczytach Himalajów”. Oczywiście obydwie posiadam, już przeczytałam i pragnę więcej…

Reklamy

11 thoughts on “o górach

  1. Mary, a może Ty się ze mną zabierzesz na wspinaczkę? Mi się marzy Everest, może korona ziemi. Wysoko lotne, ale w końcu trzeba sobie wysoko poprzeczkę stawiać. Zdobyć i jeszcze ją przeskoczyć. :)
    A co do książki, chętnie bym przeczytała, nie powiem że nie. :)

  2. Moja mama też marzy o tej książce i pewnie ją uwzglednimy przy kolejnym zamówieniu – Boże zbankrutuję chyba – czemu książki są takie drogie i czemu jeszcze mają podrożeć ?
    Czytałam na necie – jesli Cię to interesuje – wycieczki trekkingowe 18 dniowe do bazy pod Everestem koszt coś koło 20 tys pln – ale podróż marzenie – jesli wygram w totka – to obiecuję masz moje zaproszenie

  3. Też pochłaniam góry :) Miałam okazję porozmawiać chwilę z Panią Anią podczas Warszawskiego Przeglądu Filmów Górskich (opowiadała o ostatniej wyprawie na K2)- rewelacyjna osoba, rewelacyjne książki! Oby dwie kolejne pozycje ukazały się jak najszybciej :)

  4. „Po tylu ośmiotysięcznikach pamięć już nie jest taka super” – świetne :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s