Jo Nesbo „Trzeci klucz”

Druga część tzw. trylogii z Oslo z komisarzem Harrym Hole, druga po świetnym „Czerwonym gardle” i nie wiem nawet czy nie lepsza z racji wielu wątków połączonych ze sobą bardzo sprawnie, wyrazistych postaci i ciekawej intrygi. Zaczyna się od napadu na bank. Zostaje zastrzelona kasjerka, a zabójca oddala się z pieniędzmi dość spokojnie, co śledzi zarejestrowana kamera. Harry z nową partnerką Beate, która ma niesamowitą zdolność do zapamiętywania twarzy i jest ciekawą postacią wprowadzoną przez autora, ślęczą nad sprawą napadu i zabójstwa dopatrując się na nagranym filmie coraz to ciekawszych szczegółów. Akcja przyspiesza i niestety dla mieszkańców Oslo staje się niejako koszmarem. Tajemniczy Ekspedytor zaczyna spędzać policjantom sen z powiek

Harry jest osamotniony, zmęczony, nieco zgorzkniały i chociaż dopiero dobiega 40tki czuje, że już nic go nie cieszy.

„Czy to dlatego, że właściwie nie miał już zainteresowań? Owszem, muzyka, ale od dziesięciu lat nikt nie zrobił nic dobrego, nawet dawni idole. Film? Ostatnio uważał się za szczęśliwca, kiedy wychodząc z kina, nie czuł się jak po lobotomii. Poza tym nic. Innymi słowy, jedyną rzeczą, która wciąż go interesowała było tropienie ludzi i zamykanie ich w więzieniu. Ale nawet to nie sprawiało, by serce biło mu równie szybko jak kiedyś. A najgorsze, pomyślał Harry, kładąc dłoń na chłodnej gładkiej ladzie Elmera, że ten stan ani trochę go nie niepokoił. Że skapitulował. Że starzenie się dawało mu poczucie wolności”.

Na domiar złego kobieta w której Harry jest szaleńczo zakochany – Rakel,  (poznaliśmy ją w „Czerwonym Gardle”) przebywa w Moskwie. Do Harry’ego odzywa się  dawna kochanka Anna, cygańska artystka,  z którą nasz komisarz umawia się na wieczór. Oczywiście ma ogromne wyrzuty sumienia wobec Rakel, ale idzie. To ma być tylko niewinna kolacja, spotkanie po latach. Anna prosi go o wcześniejsze odebranie jakiegoś klucza od ślusarza. Następnego dnia okazuje się, że Harry z wieczoru z Anną niewiele pamięta, natomiast policja znajduje ją w mieszkaniu z raną postrzałową w głowie i tajemniczym zdjęciem w bucie. Podejrzewa się samobójstwo …  ale ….

Harry jest rozdwojony pomiędzy sprawą Ekspedytora a prywatnym niejako śledztwem w sprawie śmierci Anny. Dlaczego prywatnym? ano przecież nie wiadomo co się stało tego wieczoru kiedy był u niej….. Przerażony i zdołowany, borykający się nadal z problemem alkoholowym, będzie musiał dojść do prawdy, dodatkowo nagabywany przez e-maile od kogoś kto jak myśliwy poluję na swoją ofiarę. Szantażowany, będzie musiał zebrać się w sobie i wszystkie siły przeznaczyć nie tylko  na odnalezienie mordercy Anny. No i czym jest tytułowy trzeci klucz z inicjałami A.A.?

Kojarzycie jak to jest, kiedy z większego pudełka wyciąga się mniejsze, z mniejszego jeszcze mniejsze i tak dalej aż do końca, kiedy w samym środku znajdzie się pudełeczko od zapałek.. lektura tej książki, to właśnie taka zabawa…

„Kiedy człowiek już popełni błąd i wyobrazi sobie, czego szuka, to nie widzi innych rzeczy, które znajduje.”

Genialna książka, ale ważne by czytać trylogię po kolei.

Reklamy

13 uwag do wpisu “Jo Nesbo „Trzeci klucz”

  1. Jak zwykle Nesbo nas nie zawodzi. Masz rację – kolejność czytania jest bardzo istotna, bo jeden z najważniejszych wątków ciągnie się przez wszystkie części. No i postać Harry’ego przybiera „różne formy”, dlatego warto znać przyczyny tych działań.
    Jo Nesbo – a własciwie Harry Hole ma w Polsce wierne fanki ;)

    Polubienie

  2. Wszyscy mnie dręczą tym Nesbo. Był taki moment, gdy w zakupach przednoworocznych (przedVATowych) chciałam coś tego autora dodać do koszyka, ale zrezygnowałam.

    I teraz żałuję!

    Pozdrawiam i dużo szczęścia w Nowym Roku życzę ;)

    Polubienie

  3. vampiere_slayer
    jesli tylko lubisz kryminaly to jak najbardziej polecam :)

    Justek
    :) bo to dobra proza :)

    Beatrix
    Harry jest bardzo pełnokrwistą postacią co mi sie ogromnie podoba. W ogole moim zdaniem Nesbo ma dar do pisania, to ciagle sie cos dzieje, jak nie w sferze akcji to w sferze uczuć. I wszystko dodatkowo potrafi zaskakiwać.

    Polubienie

  4. pablo
    po Czerwonym Gardle, na pewno się nie zawiedziesz :)

    Claudette
    ;) jesli cie dręcza to odpusc ;) co innego gdyby kusili ;)))
    Zartuje :) Jesli tylko lubisz kryminały, to warto siegnac jak najbardziej :)
    pOdzrawiam i również wszystkiego dobrego!

    maioofka
    ;) dzieki wzajemnie :)
    ja sie tak wstrzymywać nie umiem, polki sie uginaja a ja ciagle znosze cos nowego ;)

    Polubienie

  5. No nie wiem, nie wiem. Wszyscy piszą o Nesbo pozytywnie, tutaj kolejna recenzja zachwalająca, a ja mam chyba dosyć zmęczonych życiem detektywów, którym nic się nie chce… Trzeba to będzie jeszcze przemyśleć. :)

    Polubienie

  6. :) ale tutaj nie ma AŻ takiego użalania się nad sobą i tej depresyjnej atmosfery ;) no ale dopoki sama nie sprobujesz… wazniejsza tu jest cała konstrukcja książki, akcja, intryga i wielowątkowość. Zresztą główna postać Harry’ego to naprawdę fajny gość :)

    Polubienie

  7. No, pewnie kiedyś się skuszę w końcu. A na razie dzielnie się opieram, zwłaszcza, ze nie przepadam też za kryminałami, w których wątek detektywistyczny jest przemieszany z prywatnym tak jak tutaj opisałaś. :)

    Polubienie

  8. Jako Nesbo-filka, cieszę się, że Nesbo-mania zatacza coraz szersze kręgi;0.
    Do czego i Ty się przyczyniasz:)
    wszystkiego dobrego w Nowym Roku:).

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s