„Biel nocy” Ann Cleeves

Świetna książka, trzymająca w napięciu, z cudowną atmosferą szeroko pojętej Północy jaka mi odpowiada, niepokojąca, tajemnicza.

Druga po „Czerni kruka” książka w której występuje inspektor Perez a akcja dzieje się w spokojnym szetlandzkim miasteczku Lerwick. Perez  – spokojny, dość powolny ale sprytny policjant podkochuje się we Fran, która wraz z koleżanką Bellą organizuje wystawę prac malarskich. Obie są zdenerwowane, bo nie wiadomo jak ich obrazy zostaną ocenione, przyjęte, w końcu to nie jest malarstwo profesjonalne,a  do tego zjawia się bardzo mało osób (dlaczego?). Na wystawie pojawia się nagle pewien mężczyzna, który stając przed jednym z obrazów i zaczyna szlochać. Perez wyprowadza go na zewnątrz;  mężczyzna nie wie kim jest, nie posiada dokumentów, nic nie kojarzy oprócz tego obrazu. Dziwna sytuacja. Perez zostawia mężczyznę na chwilę po czym ten nagle znika. Najwidoczniej to był głupi żart, przedstawienie urządzone przez któregoś ze znajomych Belli, wynajęta ‚atrakcja’.  Hmmm…. biorąc jednak pod uwagę fakt, że mężczyzny nikt nie rozpoznał, Perez przypuszcza że to jeden z turystów, którzy tłumnie walą do Lerwick aby pooglądać ptasie klify z maskonurami (btw. piękne prawda?)

Następnego dnia jeden z rybaków, Kenny mieszkający sobie spokojnie w chatce z żoną Edith, znajduje ciało powieszonego w swojej szopie mężczyzny. Kiedy Perez przyjeżdża na miejsce, okazuje się, że to właśnie ów nieznajomy. Czy był aż tak zdesperowany swoja amnezją, że się powiesił? czy może ….?  I dlaczego w chwili śmierci założył na twarz maskę klowna? Czy to miał być żart?

Klimat staje się coraz bardziej niepokojący, również poprzez aurę i czas tzw. białych nocy.

„Perez pomyślał, że o tej porze roku wszyscy lekko wariują. To przez światło, intensywne za dnia i niegasnące w nocy. Słońce nigdy na dobre nie kryło się za horyzontem i nawet o północy dało się czytać na dworze. Po ponurych czarnych zimach ogarniała ludzi potrzeba gorączkowej, nieustannej aktywności. Jakby chcieli wycisnąć z lata jak najwięcej, nacieszyć się przyrodą i życiem, zanim znów nadejdą ponure dni. A ten rok okazał się jeszcze gorszy. Pogoda, zwykle nieprzewidywalna, zmieniająca się z godziny na godzinę, deszczowa, wietrzna, z krótkimi przebłyskami jaskrawego słońca, już od niemal dwóch tygodni była doskonała. Brak prawdziwej nocy uderzał też w przybyszów z południa. Czasem ich normalne reakcje wydawały się nawet bardziej skrajne niż miejscowych. Anomalie przyrody dawały im się we znaki; nie nawykli do ptaków śpiewających późnym wieczorem i zmierzchu trwającego całą noc.”

Śledztwo Pereza oraz przybyłego specjalnie z Aberdeen Roy’a Taylora zaczyna dotykać skrzętnie ukrywanych od lat tajemnic mieszkańców Lerwick, a trzeba dodać, że to społeczność dość specyficzna, wyspiarska a zatem nieco odizolowana, mająca swoje przyzwyczajenia, a do tego… ta aura. Czy w świetle białych nocy mroczne sekrety wyjdą na jaw?

Dla mnie to naprawdę kryminał z klasą.

Reklamy

5 uwag do wpisu “„Biel nocy” Ann Cleeves

  1. Mam to na liście od jakiegoś czasu. Ta seria ma swoje wzloty i upadki, bo z jednej strony wiadomo- Sjowall i Wahloo, ale np. zupełnie mi się nie podobały te z serii „Dobrego złodzieja przewodnik…”.

    Polubienie

  2. a widzisz, po te inne o złodzieju w tytule nie sięgałam jeszcze, ale powiem Ci ze jakos mnie nie ciągnie. Czytając streszczenia na okładkach niespecjalnie mnie zainteresowały. Natomiast Cleeves ma dobre obydwie ksiazki. Z serii z Perezem sa jeszcze dwie ale narazie w Polsce nie przetłumaczone. Natomiast Sjowall- Wahloo wiadomo, klasyka :)

    Polubienie

  3. pablo zawsze mozesz kupic ;) Czern Kruka w Matrasie jest w przecenia. Natomiast Biel Nocy nie wiem, ale ja znalazłam taniej na allegro.

    kalio
    ;))) hehehe milo, lubie zielone gwiazdki ;))))
    a kryminały – tak jak ty- uwielbiam szczegolnie takie mroczne

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s