notki nie będzie

miała być notka, ale z racji tego, że zasłuchałam się w Panu o pięknym głosie co się Ray Wilson nazywa, notki nie zapisałam i mi ją zeżarło. czyli notki nie będzie. a dłuuga była… i na tematy pierdół aniżeli książek. żałujcie ;D dziunie dzisiaj poszalały, a jedna prawie zeszła na zawał jak złamała tipsa ;D tylko tylko powiem

Reklamy

17 uwag do wpisu “notki nie będzie

  1. No dobra, ja jestem średnio ciekawa. Jakoś ostatnio wszelkie przemyślenia przyprawiają mnie o dreszcze. Ja wcale nie chcę dyskutować. Ja chcę miło spędzić czas. A to, że się nie wywnętrzam i nie prezentuję poglądów, to jeszcze nie znaczy, ze ich nie mam:)
    Ale Ty prezentuj, prezentuj, ja chętnie poczytam:)))
    I to ostatnie zdanie było bez podtekstów – poważnie.

  2. kalio
    ;)))
    nikt nie mowi, że jak się ktos nie wywnętrza to nie ma własnych poglądów. no co Ty :)
    a ta notka ktora mi sie nie zapisala, akurat nie byla z rodzaju „poglądowych” bo jak wiesz, ja raczej piszę o tzw pierdach z których niewiele wynika procz sympatycznego oglądu rzeczywistości, lub czasem wrednego i zlosliwego opisu pracowych sytuacji, lub z czego toja jesczze słynę?? z marudzenia i malkontenctwa, o :) także spoko, nie masz czego żałować ;)

  3. ok, to ja już nie napiszę, gdzie przeczytałam o tym, co tu napisałam, bo znowu będzie.
    A Twoje pracowe przygody są interesujące:)
    O, widzisz, ja o swoich też mogłabym długo i namiętnie, ale kiedyś prowadziłam taki blog osobisty i wolę nie. Człowiek całe życie się uczy:)

    Ja to lubię, jak się wkurzasz i mięchem rzucasz, bo ja w nerwowych sytuacjach mam to samo:)))
    Taka przypadłość.

  4. kalio
    ;) spoko
    moje przygody pracowe to normalnie czasem jak z kosmosu. nieraz wydaje misie ze na jakiejs planecie zyję gdzie sa istoty z którymi, że tak powiem, ni chuja jezyka nie mozna znalezc ;)
    miechem rzucam to fakt chociaz ostatnio sie postwryzmuje bo jestem w koncu w miejscu publicznym, nie wypada nie? jeszze mnie ktos upomni i sie dopiero narobi trzeba uwazac ;D

  5. No, czasami jak się trafi…
    Moja mama mówi – głupich nie sieją… Zaraz zaczną wydziwiać, że wulgaryzmy, ze zezwierzęcenie, o mój boże!
    A teraz pożegnam koleżankę, idę poczytać i wyłączam komputer – stanowczym ruchem ręki! Znaczy kliknięciem.

  6. Też lubię miło spędzać czas – jak Kalio. Poczytałam ostatnio „płodne” dyskusje i zdecydowanie – wolę miło spędzać czas.
    Mary – i co z tym tipsem – odratowała?
    Ale na serio – to miałam napisać, że „Drabina Dionizosa” wywraca mnie na drugą stronę – niesamowita.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s