wtorek

katar przeszkadza mi dzisiaj tak okrutnie, że nie  mogę sobie poradzić. do tego doszły dreszcze, chyba pogoda dała mi się we znaki, dawno nie chorowałam i mam nadzieję, że to tylko przeziębienie i że jakoś się wykuruję, bo na L4 nie mogę niestety z różnych powodów pracowych, ech. dawno nie siedziałam w pracy w kurtce – mam ochotę założyć jeszcze czapkę i dodatkowy sweter albo co, no bo poprzytulać nie ma kto ;( ech. i tyle roboty dzisiaj, marzę o łóżku a póki co hektolitry gorącej herbaty muszą wystarczyć. to miłego dnia :)

Reklamy

10 uwag do wpisu “wtorek

  1. Trzymam kciuki i zdrówka zyczę.
    Ja właśnie dziś mam ostatni dzień zwolnienia, jutro wracam do pracy. Czy jestem zdrowa? Nie powiedziałabym, ale pracować trzeba.
    A takie siedzenie w pracy z katarem jest dość niebezpieczne. ja też próbowałam być twarda przez trzy dni, aż w końcu wymiękłam.

  2. Nie będziesz pewnie zbyt zdziwiona jak zaproponuję bimberek? Tylko nie wiem jak szefostwo u Ciebie. U mnie się niestety nie da :( Dużo zdrowia i szybkiej wiosny. I dużo miłości, jak mawia mój Teść, bo tego nigdy za dużo.

  3. Ha! Ja właśnie od piątku zmagam się z przeziębieniem. Pomogło siedzenie w domu, wypijany Gripex i tabletki Strepsils. Ale przez katar, bo z nosa lało się jak z kranu, spać przez 2 noce nie mogłam. Dreszcze i zimno jest najgorsze. wrrrr

  4. Dzieki wszystkim. CHyba trochę wczesniej wyjdę do domu, jak się uda, bo znajac życie i mojego pecha to pewnie jeszcze przed 17tą się coś urodzi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s