„Gangster. Prawdziwa historia agenta FBI, który przeniknął do mafii” Joaquin „Jack” Garcia, Michael Levin

„Kim jestem? Tajnym agentem FBI, któremu udało się przeniknąć do siatki Grega dePalmy. Greg sądził, że jestem Jackiem Falcone, i wcielił  mnie do swego gangu. Nie miał pojęcia, że jestem zaledwie drugim w historii agentem FBI, który na dobre zadomowił się w strukturach mafijnych. Pierwszym był Joe Pistone, odgrywający rolę Donniego Brasco”.

Jeśli lubujecie się w tematyce mafijnych rozgrywek i gangsterskim świecie eleganckich marynarek, kapeluszy i wypastowanych na błysk butów, to ta książka będzie dla was. Nie ma tu jakichś specjalnie brutalnych strzelanin, ani trzymających w napięciu akcji. Bardziej położono tu nacisk na charakter życia gangsterów i na psychologiczny aspekt bycia człowiekiem o zmienionej tożsamości. Joaquin Garcia vel Jack Falcone, wysoki gruby Kubańczyk, agent specjalny FBI został specjalnie wyszkolony aby idealnie wpasować się w szeregi mafijnej rodziny Gambino.

Nie wystarczy mieć dobrego garnituru, wypasionego zegarka, który na pierwszy rzut oka Jack Falcone nauczył się wyceniać, nie wystarczy jeść w drogich restauracjach zamawiając dania bez zaglądania do menu, nie wystarczy płacić z grubego pliku banknotów przewiązanych gumką, nie wystarczy mieć dużego brzucha i wymyślonego nazwiska. Najważniejsze to wykazać się cholernie wysokim poziomem inteligencji i nie pokazywać po sobie strachu kiedy słyszy się „chodź, jedziemy na przejażdżkę”. Takie stwierdzenie nie do końca jest jasne – czy faktycznie chodzi o zwykłą przejażdżkę i ubicie jakiegoś interesu, czy też może należy się bać, bo ktoś odkrył, że jest się „kretem”?

W książce wszystko przedstawione jest w bardzo wiarygodny i normalny sposób. Garcia nie robi z siebie bohatera, opowiada o swoich obawach odkrycia jego prawdziwej tożsamości, o tym, jak cierpi jego życie rodzinne, pisze o wszystkich ‚smaczkach’ z życia gangsterów – hierarchii, podziałach zysków, zdawaniu raportów wyższym od siebie stanowiskiem, karach i bezwzględności

„Petey Chops nie płacił swojej działki. I gdyby wkrótce nie zaczął, to trzeba było go sprzątnąć”

Przez 2 i pół roku  rozpracowywanie rodziny Gambino idzie idealnie, dlaczego zatem na 2 tygodnie przed …. zaprzysiężeniem Jacka na członka mafii i zezwoleniem na pozostanie jednym z gangsterów La Cosa Nostra, FBI zdecydowało się zakończyć sprawę?

A oto autor we własnej osobie, czyż nie wygląda jak idealny mafioso?

Jesli kręcą Was (bo mnie bardzo) takie filmy jak „Ojciec chrzestny”, „Donnie Brasco”, „Serpico”, „Chłopcy z ferajny”, „Infiltracja” czy „Rodzina Soprano” to polecam :) a wydawnictwu Znak literanova dziękuję za udostępnienie egzemplarza.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “„Gangster. Prawdziwa historia agenta FBI, który przeniknął do mafii” Joaquin „Jack” Garcia, Michael Levin

  1. No i już mam ochotę na tą książkę. Lubię takie historie, tym bardziej, gdy są oparte na prawdziwych postaciach i wydarzeniach.
    Trzeba będzie poszukać książeczki po księgarniach :)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s