o książkach

„Założenie książki zakładką odpowiada wciśnięciu klawisza stop, zaś odłożenie jej grzbietem do góry – klawisza pauza”

„Książki napisały historię naszego życia, a w miarę jak gromadziły się na półkach, same stawały się jego rozdziałami.”

takie dwa cytaty znalazłam, podobają mi się, a pochodzą z książki Anne Fadiman „Ex libris: Wyznania czytelnika”.

chciałabym to przeczytać.

„Kłopot z książkami polega na braku równowagi. Po pierwsze – bywa ich więcej, niż można zmieścić na półkach. Po drugie – bywa ich więcej, niż można kupić. Po trzecie – bywa ich więcej, niż można zdążyć przeczytać. Po czwarte – nawet najsolidniejszy ich stos zawsze się kiedyś przewróci.
Anne Fadiman – ceniona eseistka, redaktorka „The American Scholar”, córka krytyka i reporterki, żona pisarza – opowiada o życiu z książkami na co dzień. Każdy, kto widzi w nich fatum swego życia, znajdzie tu kogoś, kto go wreszcie rozgrzesza. Zero snobizmu, finezyjny dowcip, autentyczna kultura. I stos jej erudycji nigdy się nie przewraca.” (merlin.pl)

—————————————————————–

ps. muszę się pospieszyć z czytaniem książek Jo Nesbo, bo własnie wynalazlam, że już pod koniec czerwca ukaże się kolejna z serii z Harrym Hole „Karaluchy” – super :)

„W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało zamordowanego norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany, z zastrzykami witaminy B12 w walizce i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku – wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś więcej niż o morderstwo: za ścianami pełza coś, co nie znosi światła dziennego…”

Advertisements

15 uwag do wpisu “o książkach

  1. jak tylko zobaczyłam tą książkę w bibliotece, od razu ją dorwałam i przygarnęłam. kierując sie niezwykle pozytywnymi opiniami innych blogowiczów książkowych ochoczo zabrałam się do czytania. i, niestety, rozczarowałam się. ale może po prostu oczekiwałam zbyt wiele. czytałam jednak lepsze eseje o przedmiocie naszego uwielbienia.
    tylko się nie zrażaj, Mary:)

  2. O jak tu pięknie, koleżanko, no przepięknie :)) Świetna kompozycja kolorystyczna. Rewelacja :)

  3. Mary, ja się absolutnie nie dziwię, że chcesz przeczytać ;-). Mnie się te eseje kilka lat temu bardzo podobały, więc gdy na początku tego roku zobaczyłam to przepiękne nowe wydanie, wcale się nie zastanawiałam, tylko natychmiast nabyłam :-)

  4. Mnie przyciągnął zwłaszcza ten okładkowy opis. I czytałam w tym starym wydaniu, a te nowe takie piękne… Za to w nowym kupiłam sobie jej drugą książkę „W ogóle i w szczególe”, zobaczymy jak wypadnie na tle poprzedniej :)

  5. A bo tamta okładka była mało zachęcająca; ta natychmiast przyciąga wzrok. No i wnętrze książki jest godną oprawą jej treści. Proszę, ile znaczy odpowiednie wydanie! ;-)

  6. Ex libris był rewelacyjny!
    (jak czytałam to nawet pomyślałam o Tobie)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s