[pierdy]

;)

niebieskooki w sklepie z tonerami miał dziś fazę na flirt, ale stanęło na tym, że do zakupu dostałam gratis tylko podkładkę pod myszkę – coś słabo mi widać poszło, bo jeszcze mieli parasolki, ech ;D wszystko przez ten upał. nawet palić się nie chce, a co dopiero mówić o posyłaniu przeciągłych spojrzeń i słownych igraszkach ;d ech, ja się nadaję chyba tylko do krainy śniegu jako królewna o lodowatym sercu :D….

a w nocy śnił mi się pożar. To na złodzieja? czy na żądze jakieś?? :D  znajomy stwierdził, że pewnie to znak, że wyjdę za strażaka :D

Reklamy

14 thoughts on “;)

  1. To fakt tylko ze tek facet to i bez trzepotania lubi, nudzi mu sie w robocie:-D

  2. A może jesteś w trakcie lektury „Spójrz na mnie”, bo tam jest mowa o pożarze. ;) (Chyba nie przegapiłam Twojej notki i tej książce? bo się zamotałam i zgłupiałam, jeszcze nie czytałaś?)
    Ja właśnie czytam i fajnie tak czytać o zimowej Islandii, jak za oknem 28 stopni upału. :)

  3. nie, wlasnie jeszcz nie :) dlatego, że czytam teraz „Lód w żyłach” – częsc która jest przed „Spojrz na mnie” lubie czytac po kolei :))
    Co do moich snów to wiesz – norma – że są dziwaczne, zreszta jak to sny :D

  4. A ja z tym czytanie w kolejności mam problemy. Bo czytałam pierwszą książkę „Trzeci znak”, a teraz czytam najnowszą. :) hehe Ale „widzę”, że Thora nadal jest z Matthew. :))
    Natomiast co do snów, to w zeszłym tygodniu miała ciąg koszmarów sennych. Jestem sama, bo mąż w delegacji, przyjeżdża na weekendy, a ja w ten samotne noce mam koszmarne sny. Budziłam się przestraszona i nasłuchiwałam, czy w domu ktoś jest. A że sny absurdalne, to inna sprawa. :)

  5. :) w sumie wychodzi na to że Yrsę można czytac jak sie chce.
    Współczuję koszmarów – wiem jak to jest kiedy się ma koszmary :( jak mam łeb nabity głupotami to potem cierpie w nocy podobnie..

  6. To nie z nudów, a dla sportu:) Żeby nie wypaść z wprawy, trzeba konsekwentnie ćwiczyć;) Moj znajomy nazywa to „nie wypadaniem z obiegu” ;P

  7. No ja mam chyba defekt jako kobieta, jak ktoś zaczyna ze mną flirtować to najpierw się na niego gapię, a jak zajarzę o co chodzi to powiem coś bez sensu i tyle tego flirtu. Chyba że zaczepia mnie ktoś kiedy czytam- teksty „fajna książka?” „dobrze się czyta?” „o czym tak piszą” doprowadzają mnie do błyskawicznego wkurwu. Na szczęście nie muszę już flirtować, upolowałam co zamierzałam :p

  8. Mary, może ta podkładka dzisiaj to dlatego, żebyś wróciła po parasolkę? Może pan od flirtu uznał, że jakby od razu dał, co ma najlepszego, nie miałabyś tak silnej motywacji, żeby wrócić.Widać nie wychwycił, że Ty już kolor oczy zdążyłaś zakodować ;)

  9. heh, jak słyszę „fajna książka?” to mam ochotę przywalić nią komus w łeb od razu i powiedzieć ‚fajna, poczułes?”
    Ech.
    A co do polowania.. no kiedys tez mi sie wydawalo ze upolowałam, ale nie wyszło, teraz wolałabym zeby to mnie upolowano.

  10. Zwłaszcza jak jesteś na 5 stronie, a ktoś cię pyta czy to fajne i o czym to. A ludzi, którzy zaczepiają czytających niedługo zacznę mordować, zwłaszcza w tramwaju (wszyscy nagle skupiają na Tobie uwagę, więc nie możesz powiedzieć spier… a ciśnie się na usta):D

  11. :D hehehhe, no nie bardzo wypada :D
    nie znosze jak mi zagladaja co czytam, a juz nienawidze jak mi ktos patrzy na komorke kiedy czytam/ piszę smsa!!!! :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s