„Pod gwiazdami smoka” Maureen Jennings

Miałam to szczęście, że ostatnio trafiłam na kilka odcinków serialu o detektywie Murdochu. Mam teraz lepsze wyobrażenie o klimacie tamtych czasów, no i oczywiście o schludności i elegancji samego Williama Murdocha. Domyśliłam się,  że wybranką jego serca zostanie (choć pewnie będzie to bardzo trudna i niespełniona miłość) dr Julia Ogden, nowa pani koroner, którą w tejże części dopiero poznajemy. Troszkę uprzedziłam fakty, ale serialu nie oglądałam od początku, a zaledwie natrafiłam na kilka odcinków, w których już co nieco było, że tak powiem „posunięte” w czasie. W książce póki co, Murdoch podkochuje się w pewnej swojej sąsiadce… ale cichosza.

‚Pod gwiazdami smoka” jest pełna sympatycznego humoru. Uśmiechałam się pod nosem czytając o przygotowaniach Murdocha do rowerowego wyścigu i o jego strasznie wielkim wydatku na tenże rower – ostatni krzyk mody, znalezione zdjęcie na blogu poświęconym Murdochowi (detektywmurdoch.blogspot.com) przedstawia to cudeńko, voila:

Uśmiechałam się też czytając o Murdochu tańczącym ze pewną aktorką w barze (oczywiście była to sprawa służbowa, cel: zadać kilka pytań; rezultat: spocone i drżące dłonie detektywa ;))

Lektura  jest bardzo przyjemna, mimo brudu na ulicach, mnogości much w domach i komisariacie (który graniczy z oborą), duchocie panującej na zewnątrz, pijaństwa nie tylko w barach, ale także w domach, nie tylko pijaństwa mężczyzn ale też kobiet. Jedna z takich właśnie kobiet zostaje znaleziona martwa w domu przez dwóch chłopców.

Początkowo Murdoch uważa śmierć za zwykły wypadek, ot kobieta upiła się piwem, upadła, uderzyła się w głowę. Niemniej jednak sekcja zwłok przeprowadzona przez dr Julię Ogden dowodzi czegoś innego, a i chłopcy zataili pewne fakty… Jest jeszcze córka Dolly – niemowa – która znika z domu..

Murdoch musi wszcząć śledztwo, które doprowadzi go do jakże ciekawej prawdy, a czytelnikowi pozwoli na wgląd w różne warstwy społeczne Toronto. Spotkamy ekscentryczne bogate kobiety, biedne służące, ciepłe i serdeczne kucharki, lokajów, którzy zdradzają narzeczone, striptizerki, aktorki, a także zahukane dziewczęta, które za dotyk mężczyzny oddałyby wiele. Każdy tutaj w sumie szuka miłości, bliskości, pragnie czegoś – czy to biedny, czy bogaty, czy w obdartych spodenkach, czy z niechcianą ciążą, czy z niestosownie drogą pozytywką z małpkami. Życie bywa dla wielu zbyt bolesne i często robi się coś w desperacji, często za chwilę przyjemności oddałoby się całe to brudne i przepocone życie.

Sam Murdoch daje nam okazję do wejrzenia w głąb jego charakteru. Druga z serii książka przedstawia nam go jako ambitnego, ale pełnego obaw człowieka, samotnego, ale szukającego miłości chociaż dość pruderyjnego i zachowawczego. W pracy  jest bardzo inteligentny, bystry, odważny, czasem zuchwały i bezczelny choć potem ma wyrzuty sumienia. Generalnie to skomplikowany facet, który próbuje się odnaleźć w tym popapranym życiu i czasach, a ja bardzo go polubiłam.

Podoba mi się też ogrom informacji z tamtej epoki, jakie autorka serwuje czytelnikowi. Dziękuję wydawnictwu Oficynka za egzemplarz. Czekam z niecierpliwością na kolejne części (ma być ich w sumie 7),  bo następna, trzecia,  już chyba niebawem.

Advertisements

7 uwag do wpisu “„Pod gwiazdami smoka” Maureen Jennings

  1. Nie oglądałam nigdy seriali z tym detektywem Murdochem, jednak myślę, że książka mnie zaciekawi, gdyż ogólnie lubię kryminał.

  2. A ja tam wolę swoją holenderkę ;PP Nic jej nie pobije, zwłaszcza na zakrętach, gdy z koszem pełnym jarzyn wpadam w krzaki X’DD Pozdrawiam :)

  3. kasandra 85

    :) nie wiem czy wszyscy, poki co widzialam moze kilka opinii zaledwie, a szkoda, bo to naprawdę bardzo przyjemne książki
    Pozdrawiam

    cyrysia jesli ogolnie lubisz to ogolnie cie zaciekawi ;D

    Barbara
    :D
    pozdrawiam

  4. Skoro te kilka odcinków, które widziałaś dało Ci taki obraz przyszłości Murdocha, to napiszę Ci tylko, że na pewno się zdziwisz… :)

    Lubię, nawet bardzo lubię ten serial, choć klimatem nieco odbiega od książek (i filmów). Ale to mi zupełnie nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie — robienie sobie jaj ze współczesności za pomocą historii, to jest to, co tygrysy lubią najbardziej…

    „Pod gwiazdami smoka” jeszcze na mnie czeka, ale na pewno w swoim czasie się doczeka, bo pierwsza część bardzo mi się podobała. :)

  5. Ysabell
    a widzisz, to milo, ze się zdziwię :))) lubię zaskoczenia. Zawsze chyba film rozni sie od ksiazki, ale poki co to wiesz, widzialam dwa czy trzy odcinki wiec ciezko mi powiedziec cos więcej. Ja jednak wolę czytać niż oglądać, więc czekam sobie na kolejne tomy…

  6. […] zbadanie Krwi którą nasiąkła. W czasie obiadu z Dopplerem zauważyłam Zamierające światło, pod Gwiazdami Smoka. Potem wróciłam do swojego biurka Z pokorą i uniżeniem. Następnie, w drodze do domu, kupiłam […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s