[pierdy]

piątkowo

Szczęśliwie wzięłam dzisiaj wolne, więc weekend przedłużony co mnie cieszy bardzo, bo na dłuższy urlop w najbliższym czasie nie mam co liczyć. Biorąc pod uwagę zeszłoroczny urlop w grudniu…. hmmm. Jak się nie pracuje w korporacji, gdzie ewentualnie można się obyć 2 tyg. bez jednej osoby, to niestety tak to wygląda. Oczywiście, nie narzekam bo zawsze jakoś sobie ten dłuższy urlop organizuję, w ten czy inny sposób, ale z reguły wymaga to wielkiego samozaparcia i dostarcza irytacji.

Czytam magazyn „Książki” wydany przez Wyborczą, ale narazie pobieżnie, więc coś więcej będę mogła powiedzieć niebawem. Z kiosku z prasą wywlekłam dzisiaj również najnowszy numer n.p.m gdzie o górach mnóstwo: na przykład góry Marmaroskie (przepiękne: na granicy Rumunii i Ukrainy, ech ile na ziemi jest cudownych miejsc), Dolina Jaworowa w Tatrach no i Dolomity, dodatkowo przepiękny Beskid Mały i Makowski i co nieco o górach Izerskich. Chciałoby się od razu spakować plecak…. Zaczytałam się też w wywiadzie z Wojciechem Kurtyką i reportażu o Szlaku Zbójników Karpackich… przy okazji polecam świetną książkę ‚Beskidnicy” o której pisałam, a na którą chyba nikt uwagi nie zwrócił. Wiadomo, tematyka mniej popularna, nie każdego interesuje…

Kupiłam sobie też w cenie promocyjnej bo to 1 numer, nie wiem, jak będzie później, nowy magazyn do czytania PAPERmint.

Rzadko kupuję prasę, ale ciekawa byłam tego szeroko reklamowanego na facebooku magazynu. Jak na pierwszy numer skusili mnie okładką z chłopakiem z Podhala, no i przepadłam, co ja poradzę, że wszystko co z górami związane mnie przyciąga jak magnes. Również lider zespołu Zakopower, który zawsze mądrze się wypowiada i jest po prostu normalnym fajnym facetem, który dodatkowo lubi czytać i o książkach swoich ulubionych się i tu w PAPERmint wypowiada. I tak: wiem, że czytuje namiętnie Kapuścińskiego, a aktualnie na szafce koło łóżka Sebastiana leży „Sklep potrzeb kulturalnych” Antoniego Kroha (też mam tą książkę i niebawem skrobnę o niej). Wspomina o miłości u Kosińskiego, o górach i ekologii, aż żal że to tak krótki wywiad.

Sam magazyn jest przyjemnie wydany, ładny papier, dobre zdjęcia, ładna szata graficzna, artykuły Zamachowskiego, Ibisza, Szolc, Orzecha, Kalicińskiej. Można poczytać o Moskwie z ‚Mistrza i Małgorzaty”, poczytać kilka recenzji książek jakie ostatnio wyszły, do tego poczytać o Marylin Monroe, jest też trochę o modzie (np. torebki z filcu, które mi się ogromnie podobają). Generalnie wszystkiego po trochu, nie mam w sumie jeszcze zdania na temat tego magazynu. Jak za cenę 4.99 PLN jest chyba OK. Jaka będzie cena następnego numeru? nie wiadomo. Póki co wszystko raczej na plus, przede wszystkim to, że nie ma tu nachalnych reklam kosmetyków czy innych pierdół na każdej stronie. Wielu pewnie się oburzać będzie, że powstał kolejny pierdołowaty twór, który niczego nowego nie wnosi ;) (czy wnosi faktycznie? nie wiem, narazie to pierwszy numer, przyjemny i tani)

Zachorowałam na książkę Karela Capka „Listy z podróży”. Dzisiaj miałam wreszcie okazję wziąć ją w rękę, bo wcześniej nie spotkałam w żadnej księgarni,  podczytałam trochę… ech aż mi serce krwawiło, że nie mogę jej kupić. Droga jest chociaż ładne wydanie, twarda oprawa, ilustracje autora i piękny język … Książka powędrowała na 1 miejsce mojej notesikowej listy „must have”.

To wracam do czytania. Miłego weekendu. Przypominam o konkursie (informacja po prawej na górze).

Reklamy

16 thoughts on “piątkowo

  1. skąd przeświadczenie, że w korporacjach można brać 2-tygodniowe urlopy? ja nie pamiętam, kiedy na takim byłam, długich weekendów też nie miewam :)
    Bułecka fajny i płyta im się udała.

  2. zadne przeswiadczenie, po prostu mam wrazenie ze jest łatwiej, wieksza ekipa, to zawsze ktos kogos moze zastapic. moze sie myle. zreszta lokalne obserwacje mi to czesto potwierdzaja. nie wiem jak jest gdzies indziej. nie obchodzi mnie to w sumie, to nie wnikam ;)
    Plyty jeszcze nie sluchalam, tylko tytulowy „Boso” znam

  3. Przyznam, że nie słyszałam o tym magazynie. Na facebooku mnie nie ma, więc reklama do mnie nie dotarła :) Muszę kupić. Na to mnie jeszcze stać, bo na książki to… ech.

  4. Również miłego weekendu życzę. Ja czekam na „Nowe książki” – prenumeruję taką gazetkę od dawna, lubię poczytać. W kiosku tego nie ma niestety.
    Wszystkiego dobrego, odpoczywajmy!
    :)

  5. Ach, urlop…! Kiedyż on, kiedyż! Póki co niech i weekend będzie! W planach leniuchowanie i czytanie babskich książek. Pozdrawiam.

  6. Okładka z Sebastianem świetna, aż chce się magazyn kupić. A „Sklep Potrzeb Kulturalnych” dodałam do listy książek, które kiedyś przeczytam. No to udanego mini-urlopu :).

  7. Ja się dziś dowiedziałam o tej nowej gazecie, siostra ma mi jutro pierwszy numer kupić, bo u mnie na wsi tego nie ma ;)

  8. Tra la la! A ja mam „Listy z podróży”, a ja mam! No owszem, swoje się naczekałam, ale mam i czytam po kawałku, i się zachwycam. Mam też „Książki”, a o tym drugim pierwsze słyszę. Ale jak mnie kiedyś zawieje do Empiku, to sobie zobaczę. :)

  9. CS dzieki :)) Sklep Potrzeb Kulturalnych jest przecudowną książką…

    monikana
    :) za 5 zł można zaszaleć. Nie wiadomo co bedzie pozniej i czy faktycznie to pismo warte będzie uwagi…

    Dabarai
    wlasnie, kilka dni wolnego a człowiek sie od razu lepiej czuje, mnie zawsze duzo daja takie weekendy, regeneracja, odswieżenie umysłu, spokoj jakis..
    Pozdrawiam.

  10. Edith
    :) mnie wpadła w łapy okazyjnie w ksiegarni, skojarzylam okladke z reklamy. Gdyby byla inna cena to na pewno bym się nie zdecydowała.

    ysabell
    bardzo Ci zazdroszczę.. ja tak podpatruje na allegro ale poki co nie ma nic taniej, bo z przesyłką i tak wychodzi mniej wiecej podobnie co cena z okładki. ech…

  11. To muszę sobie to pismo kupić o którym nic nie słyszałam ze względu na lidera Zakopower którego uwielbiam:)

  12. Oczywiście, że można w korporacjach brać długie urlopy, mój partner pracuje w jednej i jest w stanie nawet i miesięczny urlop dostać, a jego znajomi także dłuższe. Wiele zależy od konkretnego miejsca pracy, atmosfery, stosunków tam panujących i ustaleń.

    Nie napisałabym komentarza, ale te góry mi kazały, Mary :) Niedługo (najpewniej w połowie lipca) wydajemy nowy numer Archipelagu, a tam będzie trochę o górach. Tekst o wspinaczce po górach i książkach o tym, relacja ze spotkania z Colinem Thubronem, który wędrował całkiem niedawno do góry Kailas, artykuł o Peterze Matthiessenie i Ianie Bakerze, wywiad z Tomkiem Grzywaczewskim, który przez sześć miesięcy przemierzał trasę uciekinierów opisaną w „Długim marszu” Rawicza (to a propos Twojego „rzucania wszystkiego dla Toskanii” – Grzywaczewski z kolegami rzucił wszystko dla Mongolii i Rosji). I wiele innych ciekawych tekstów też zapewnie dla siebie znajdziesz :)

  13. bardzo ale to bardzo się cieszę, że będzie tyle o górach. Wiesz, ja każdy Archipelag czytam i zawsze znajduje cos dla siebie ale tym razem to już w ogóle bosko. :D

    A Mathiessen to rozumiem że będzie o „Snieżnej Panterze”?

    No i w ogóle, miło że zajrzałas… :) pozdrawiam

  14. Tak, o „Śnieżnej panterze”, ale nie tylko :)

    Bardzo mnie to cieszy, że czytasz każdy numer i zawsze znajdujesz coś dla siebie, takie słowa to balsam dla nas, współtworzących magazyn :)

    Pozdrawiam serdecznie!

  15. zawsze czytam podbnie jak Twojego bloga, chociaz sie nie odzywam, ale bardzo bardzo lubie … (tak troszke wazeliny na koniec;D ale szczerej) pozdrawiam:d

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s