nowy Murakami

Znana już jest okładka 3 tomu książki „1Q84” Murakamiego, który w sprzedaży bodajże od 02 listopada. Cieszy mnie to, bo czekam na ten 3 tom, żeby przeczytać 2 :) a że nie lubię robić długich przerw między tomami to tom 1 też  będę musiała  sobie odświeżyć… :)

i trochę cytatów z t.1:

„Często zadawała sobie pytanie, co to znaczy być wolnym. Czy nawet jeżeli uda nam się wydostać z jednej klatki, okazuje się, że znaleźliśmy się w innej, większej?”

„Księżyc dłużej niż ktokolwiek inny obserwował z bliska Ziemię. Prawdopodobnie widział wszystkie zachodzące na niej zjawiska i śledził ludzkie poczynania. Ale milczał i nic na ten temat nie mówił. Tylko zawsze chłodno i precyzyjnie nosił w sobie ciężar przeszłości. Nie było na nim powietrza ani wiatru. Próżnia nadawała się do przechowywania nieskazitelnych wspomnień.”

„Na pewno nawet sobie nie wyobrażacie, kim jestem, dokąd teraz idę i co zamierzam zrobić, powiedziała, nie poruszając wargami. Jesteście tam uwięzieni i nigdzie nie możecie się ruszyć. Prawie wcale się nie posuwacie, ale cofnąć też wam się nie uda. Ale ja to co innego. Ja mam ważną pracę do wykonania. Misję do spełnienia. Dlatego ruszam w drogę przed wami.
Miała ochotę na koniec wykrzywić się do nich wszystkich, ale jakoś udało jej się powstrzymać. Nie mogła sobie pozwolić na takie kaprysy. Kiedy się krzywiła, ponowne przybranie zwykłego wyrazu twarzy nie było wcale takie łatwe.
Odwróciła się plecami do niemych gapiów i czując pod stopami szorstki chłód metalu, zaczęła ostrożnie schodzić po schodach ewakuacyjnych. Chłodny kwietniowy wiatr rozwiewał jej włosy i czasami odsłaniał lewe ucho o nieregularnym kształcie.”

Miłego weekendu :)

Reklamy

11 uwag do wpisu “nowy Murakami

  1. heh… dziś byłam w Biedronie po francuskie wina (znowu) i oczom mym ukazały się kieszonkowe wydania Murakamiego, bodaj za 9,99…

  2. mnie zdziwiło, że wydają w tej formie taką literaturę, bo zwykle to obyczajowe pienia o urokach Toskanii etc.
    ale to dobrze. niech idzie pod strzechy.

  3. ‚portaceleste – :) pewnie ze dobrze, za taka cene moze ktos sie skusi :) chociaz czcionka tam pewnie malusia.. i ciezko sie czyta

    kometa- dzieki, zajrzalam, ale nie interesuje mnie ta książka

  4. Mnie też denerwuje taka długa przerwa pomiędzy kolejnymi tomami.
    Nie mogli tego wydać razem.
    Pozdro :)

  5. Przyznaję, chociaż japońszczyzny nie znoszę, myślę stale czy od Murakamiego nie zacząć… myślę i myślę, a lektura w lesie X,D Pozdrawiam (ps. spokojnie tu u ciebie, tak jasno…).

  6. @ Anhelli: No, jak to? Jak można nie znosić, gdy się nie zna?;) Koniecznie, koniecznie sięgnij po japońskiego pisarza, choćby jednego, ale najlepiej kilku rożnych. Tak dla sprawdzenia i wyrobienia sobie (wstępnej) opinii.

    @ Mary: Z tego właśnie powodu czekałam do chwili wydania tomu trzeciego – by przeczytać całość, hurtem, bez konieczności wyczekiwania i przydreptywania z nogi na nogę;)

  7. Anhelli, no własnie, dlaczego nie znosisz, skoro nic nie czytałas ? :)
    Z mojej strony ogromnie polecam Yasunari Kawabata, albo Natsuo Kirino.

    litera: :) no własnie, dobrze że nie ma więcej tomów ;) btw. wypadałoby wreszcie cos skrobnac u Ciebie w tym wyzwaniu, bo sie zdeklarowałam a jakos ciagle cos innego mi do czytania wpada..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s