„Wódka z ziemniaków i jesień z wody ciążą nad tym krajem”

Ogromnie chciałabym przeczytać książkę „Lem – Mrożek. Listy. Objętościowo cegła, cenowo – masakra, chociaż poluję, śledzę aukcje, czyham przyczajona jak tygrys, aby ją nabyć. Podczytuję czasem fragmenty w księgarni, podobają mi się, znajduję w necie cytaty, jak chociażby ten z tytułu notki. To o Polsce, tej prl-owskiej.

Albo to, jakże aktualne: „Zdaje się, że niewiele osób przejmuje się przyrostem naturalnym, mnie stale przeraża myśl, że z każdą sekundą rośnie liczba idiotów”.

Musi to być fascynująca korespondencja, chociaż czytałam też, że w dość nadętej formie. I wstyd się przyznać, ale powieści Mrożka i Lema znam głównie z tytułów (co nieco liznęłam w szkole, ale niewiele pamiętam, pewnie kiedyś nadrobię) to jednak takie opisywanie rzeczywistości w inteligentny sposób przez dwie wielkie osobowości, niezmiernie mnie kręci, nawet jeśli jest miejscami nadęte. Dopóki nie sprawdzę, się nie dowiem ;)

Znalazłam w tej recenzji, że Lem zaczyna swoje niektóre listy do Mrożka w taki sposób: „Sławomirze Miru Sławny! Hospodynie Literatury Polskiej! Okraso Satyry! Omasto Niebios! Doskonałości Wrodzona! Szlachetności, Na Koniec Której blaskiem skąpany Chadzam”. – no genialne ;))

Może ktoś czytał już tą książkę i mógłby mi powiedzieć jakie są jego wrażenia? Recenzji stricte blogowych nie widziałam, ale też wszystkich blogów nie śledzę.

I jeszcze taki mały stosik świąteczny. Stasiuk – bo co by nie napisał, to i tak muszę mieć … z sentymentu. Palahniuk bo to mocna proza, nie każdemu pasująca, obrazoburcza, ale …. „Fight Club” (wielbię),  no i Rosamund Lupton zbierająca dobre recenzje ze swoimi thrillerami. Czytam, a właściwie pożeram ostatnio książki. Mam do napisania z 7 zaległych notek, ale ciągle nie mogę znaleźć tej weny i odpowiedniej koncentracji. Wena poszukiwana listem gończym… ;)

Reklamy

18 uwag do wpisu “„Wódka z ziemniaków i jesień z wody ciążą nad tym krajem”

  1. Czytałam, bo upolowałam biblioteczny egzemplarz, ale się nieco zawiodłam. Szyderstwa i ironia owszem, mniam, mniam, ale wyrwane z kontekstu i bardziej dawkowane, Ja czytałam ciurkiem i mnie znudziło.

  2. Ano widzisz, to chyba jednak dobrze że się nie dałam zakupowi. Faktycznie lepiej sobie poczekam na egz biblioteczny, bo jednak kasy szkoda na wyrywkowe czytanie. Tak sobie myslę..

  3. Jak przeczytasz Palahniuka weź coś skrobnij.
    Mam podobny gust czytelniczy (patrząc na twoje recenzje, a własne wrażania), a zastanawiam się już długi czas czy opłaca się kupić..

  4. Też tak myślałam, ale chyba lepiej by mi się ją czytało jakby była moja i czasem bym do niej zaglądała, a tak to musiałam się spieszyć. Droga jest, ale myślę, że warto, chociaż nie jest aż tak fascynująca jak myślałam. Mrożek był zabawniejszy, aczkolwiek Lem wygrywał na wiedzę:) Dla żarcików „Mrogi Drożku piszę do Ciebie…” w sumie warto przeczytać :)

  5. OOO, ja też bardzo chciałabym mieć w swoich zbiorach i czytać, czytać, czytać ku uciesze wielkiej:) Radosnego świętowania:)
    Acha, A ja nie skusiłam się na Lupton:)

  6. Miej podczas lektury „Fight Club” notesik i ołówek przy sobie. :)) I notuj fajne cytaty, bo mi sporo umknęło. Książka jest tak dobra jak film, który zresztą muszę sobie przypomnieć i dlatego przy najbliższej okazji wypożyczę w BH. :))
    Co do „Udław się”, to ta książka jest również mocna, ale nie robi taaaakiego wrażenia. Filmu jeszcze nie widziałam, ale też mam w planach. ;)) Jak wiesz, ja Palahniuka bardzo lubię, jego postrzeganie świata to czysta poezja. ;)

  7. :) dokładnie tak – czysta poezja ;)) hehehe
    Szczególnie w Potępionych to cholernie czysta poezja! ;)

  8. Nie, „Opętani” to inna bajka. Trylogia ma dotyczyć podobno tej samej bohaterki Madison :)) , która wędruje dalej…Nie pamiętam, gdzie ja to wyczytałam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s