bez tytułu

Piękna pogoda, prawda? W sam raz na majówkę. Wracając wczoraj ze służbowego wyjazdu, widziałam sarenki na łąkach, lecące bociany, pływające łabędzie itp. Cudne widoki. Wszechogarniająca zieleń, błękitne niebo, rano budzący śpiew ptaków…

Posłuchałam przez chwilę wiadomości i już oczywiście ‚tragiczny początek weekendu’. Nie pojmuję ludzi, którzy wsiadają za kierownicę po alkoholu. Majówkę mają zatem co poniektórzy ‚wieczną, a nie tygodniową. Przykre, smutne, ale przede wszystkim bezmyślne.

W Trójce wczoraj słuchałam Godziny Prawdy z Olgą Morawską. Jak ona pięknie mówiła o swoim życiu. O tym, jak podnosiła się po śmierci swojego męża Piotra (słynnego himalaisty), jak trudnym okresem były dla niej ostatnie 3 lata, ale zarazem jak pięknym początkiem nowej drogi w życiu. Jak cudownie, paradoksalnie, może taka tragedia odkryć człowiekowi dalszy ciąg… Jak jego własne życie w obliczu bólu po utracie ukochanej osoby może stać się ciekawe, zajmujące, jak wiele siły znajdujemy w sobie mimo takiej tragedii. Niezwykle mądra i silna to kobieta. Nie każdy potrafiłby tak się pozbierać…

A z okazji minionego Światowego Dnia Książki poszalałam i kupiłam chyba z 5 górskich książek, których narazie nie mam kiedy odebrać. Poza tym, kupując książkę „Zapraszamy do Trójki” otrzymałam w 1-groszowym prezencie książkę z opowiadaniami, którą chętnie oddam komus z Was. Sam pomysł wydania takiego zbioru jest fajny, ale nie mam specjalnie ochoty na lekturę. Więc jesli ktos chciałby wpisujcie się tutaj, dajmy na to do 3 maja do północy (podniosę se blogowe statystyki ;-)))) przynajmniej, hehe).

Miłego odpoczynku, mnie też czeka kilka dni wolnego, choć po weekendzie muszę do pracy. Ale od wtorku się byczę.

Pozdrawiam przy dźwiękach z Północy

 

Advertisements

7 uwag do wpisu “bez tytułu

  1. Ja również chętnie ustawiam się w kolejce do książki, życząc przyjemnego byczenia się i jeszcze więcej sarenek itd. :DD, bo ładnie się nimi zachwycasz. ;P

  2. To ja też bym chciał jako, że w Empiku natrafiłem na wyczerpanie zapasów.

  3. czytałam z Olga jakiś wywiad kiedys (a może to reportaż był) – chylę czoła, jak sobie z tym poradziła

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s