„Pokój numer 10” Ake Edwardson

155x220Siódmy z kolei tom z Erikiem Winterem, poza ciekawą dość intrygą kryminalną (która mogłaby spokojnie być wprowadzona i rozwiązana na góra 50 stronach, w porywach do 100) nic ciekawego nie wnosi. Wszystko jest tak koszmarnie przegadane i to przez 464 strony, a przecież w kryminale akcja powinna wciągać, toczyć się w napięciu – no tutaj jest wszystko tak rozmemłane, że aż nie do zniesienia.

Komisarz Eric Winter wspomina sprawę sprzed wielu lat, kiedy to jeszcze jako nieopierzony policjant badał zaginięcie pewnej kobiety, której nigdy nie odnaleziono, a śledztwo utknęło w martwym punkcie. Teraz, w pokoju hotelowym nr 10, zostają znalezione zwłoki innej kobiety – niby samobójstwo, ale oczywiście Eric Winter nie byłby sobą, gdyby nie zaczął gmerać w różnych swoich zakamarkach mózgowych  – podejrzewa morderstwo, a co więcej.. zaczyna kojarzyć pewne fakty, które prowadzą go do wspomnianej wyżej, dawnej sprawy zaginięcia młodej kobiety.

No i okey, byłoby świetnie, bo wydaje się, że śledztwo się rozkręca, ale…. przebłyski z przeszłości, zadziwiające wręcz pytania jakie Eric sobie zadaje, związane z jego przyszłym urlopem, na który albo pójdzie albo nie.. jakieś dywagacje na temat pogody, kwestie obyczajowe dotyczące społeczeństwa szwedzkiego  wtrącane trochę od czapy – czynią tą książkę nudną i nijaką. Zawiodłam się i nawet nie chce mi się już więcej pisać. Przeczytałam do końca, bo chciałam poznać rozwiązanie śledztwa, które faktycznie okazało się zaskakujące i ciekawe, ale….. naprawdę zamknięcie historii w mniejszej ‚objętości’ byłoby z korzyścią dla czytelnika.

Dodam jeszcze, że 8,9 i 10 tom mam już na półce (z sentymentu jednak do autora), ale jakoś niekoniecznie mam ochotę po nie teraz sięgać. Trzeba mi odczekać. Nie wiem czy ten tom polecam. Chyba nie…  im dalej w kolejne tomy, tym gorzej. O co chodzi? 

„Pokój numer 10”, Ake Edwardson, wyd. Czarna Owca 2012.

4 uwagi do wpisu “„Pokój numer 10” Ake Edwardson

  1. Ja też przeczytałabym do końca, ale ja mam skrzywienie, które każe mi doczytywać książki, które już poniuchałam. Najgorsze jest to, że skrzywienie postępuje i coraz trudniej mi porzucać serie, które podczytywałam, nawet jeśli mnie rozczarowują;) W związku z powyższym boje się zaczynać przygodę z Ake Edwardsonem;) A może poczytam go, ale nadludzkim wysiłkiem woli przerwę przed siódmym tomem, skoro przed nim ostrzegasz? ;)

    Polubienie

  2. Małgośka – no ja właśnie też mam ten problem że jak już zbieram jakąś serię a z Czarnej Owcy tylko Edwardsona jakoś tak… to już czytam. Było kilka świetnych tomów wcześniejszych, no ale 6 i ten 7 jakieś nijakie. Mam nadzieję że na następnych się nie zawiodę, bo oczywiście że przeczytam :) :) A Ty spróbuj chociaż 1 tom Cię nie zachwyci :D

    Polubienie

  3. To mnie zmartwiłaś. Ja zatrzymałam się na piątym tomie, i w tych pierwszych pięciu ze 3 bardzo mi się podobały, liczyłam, że będzie coraz lepiej. Mam szósty i siódmy tom od wieków, ale jakoś leżą. W ogóle mam wrażenie, że to jest najlepsza miara jakości danego cyklu. Jeśli każdy nowy czytam w przeciągu kilku tygodni od kupna, to jest dobrze. Tak robię z Asą Larsson, z Nesbo, z Theorinem, z Jussi Adler-Olsenem. A tymczasem Lisa Marklund leży już ponad rok, Edwardsson też…

    Polubienie

  4. Padma – powiem CI że ja sama się zmartwiłam, bo jednak kilka wcześniejszych też mi się podobało, i nawet tutaj zachwyty rozsiewałam, a teraz boję się sięgać po następne Edwardsona. Za to NESBO….. lepszy z tomu na tom – aktualnie czytam „Upiory” czyli 9tą część z HH i wymiękam – genialne!!! Dobrze, że jest kolejny „Policja” (niedawno się ukazał, ale pewnie wiesz) i od razu nabyłam co by nie tęsknić za długo za Harrym :D Z Theorinem mam podobnie lubię wszystkie, chociaż wg mnie (tak naprawdę wg mnie i z tego co czytalam) to Nesbo bije wszystkich (których znam :D) piszących Skandynawów na głowę :)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.