takie tam ..

Wiosna przyszła, wysyp książek, półki mi się uginają, nic nowego, ale czytać jak na złość nie mogę. Zaś mnie dopadło: brak skupienia, brak czasu, zmęczenie materiału, inne ważniejsze rzeczy na głowie… bo ochota to jest.

W „Wysokich Obcasach” przeczytałam o parze, która rzuciła wszystko i wyjechała w podróż swojego życia, są już w niej bodajże 8 lat. Zwiedzają, żyją z dnia na dzień, nie zajmują ich pity, opłaty, czynsze, gotowanie obiadków, codzienna rutyna w pracy od 9 do 17. Trzeba mieć odwagę, trzeba mieć nie ukrywajmy pieniądze, trzeba mieć też możliwość … oni mieli (ja nie mam, póki co…). Czasem jednak chciałabym stąd zwiać, poznawać świat, mieć 4 t-shirty i jedną parę butów, plecak, przez tydzień nie myć włosów, kupować rzeczy i potem je zostawiać, bo ciążą w plecaku, nie przejmować się co powie szef dnia następnego, oglądać zorze polarne, łazić po górach, kąpać się w ciepłym morzu, albo gorących źródłach, uciec od pieprzonej biurokracji i nfz z którym ostatnio aż za dużo do czynienia, nie jeździć zatłoczonymi autobusami, nie użerać się z zazdrosnymi (bóg wie o co) i wrednymi osobami, mieć głęboki, spokojny sen i codzień nowe marzenie i cel. Byle najprostsze.

Czasem se muszę tak pogadać, bo po prostu mam dość.. ostatni rok bardzo mnie wyczerpał, psychicznie, nerwowo i nawet uciec w książki nie umiem… Zepsuło się coś – jakaś usterka, której póki co nie umiem zlokalizować. Przytłoczenie ogromem nerwów i ciężkich dni, bardzo mnie zmieniło. Czy jestem silniejsza? pewnie tak… ale kosztem czegoś. Czegoś co nie wiem czy wróci. I choć nie jestem z tym wszystkim sama, gdzieś trudno się ogarnąć… to tak jakbym była wywrócona na lewą stronę…

Ale spoko, słońce wschodzi codziennie. Póki co, w tym temacie nic się nie zmieniło, więc miejmy nadzieję, że i któryś zachód raz na zawsze zmieni wszystko i kiedyś obudzę się zwyczajnie spokojna… No i że wena do pisania i warunki na czytanie większe się pojawią…..

Image

Udanej wiosny czytelnikom życzę :)

Reklamy

10 uwag do wpisu “takie tam ..

  1. Ech, też bym tak chciała… wyjąwszy niemycie włosów przez tydzień, to nie dla mnie, prędzej wskoczyłabym do lodowatej wody niż nie myła ich przez tydzień :)

    Polubienie

  2. Może dopadła Cię ta słynna i przereklamowana dorosłość?

    Pozdrowiam i zyczę, żebyś znalazla chwilę na podładowanie baterii na slońcu.

    Polubienie

  3. Też bym chciała. wyruszyć w podróż i hen przed siebie, dalej i dalej. Mieć możliwość, żeby to zrobić. (stworzyć sobie możliwość, żeby to zrobić…)
    (czytam od dziś. łagodnej wiosny i lekkości bytu.)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s