[*]

Najpierw Stanisław Barańczak a teraz Tadeusz Konwicki. Kolejni wielcy odeszli..

10931345_756298201118089_5135732890595405563_n

Reklamy

2 uwagi do wpisu “[*]

  1. Tego odejścia prawdziwie odżałować nie mogę. Był dla mnie jednym z najwspanialszych wirtuozów słowa, intelektem wybitnym. Później jeszcze starszym panem o najcieplejszym uśmiechu, rozjaśniającym całą twarz. Pocieszam się tylko tym, że teraz dwaj serdeczni przyjaciele – Tadeusz Konwicki i Gustaw Holoubek, bez przeszkód mogą prowadzić swoje niekończące się rozmowy, gdzieś tam, przy kawiarnianym stoliku, niepomni na upływający czas.
    A jeszcze kilka dni temu zrobiłam sobie którąś tam z kolei powtórkę filmu Jana Holoubka „Słońce i cień” i po raz n-ty z wdzięcznością pomyślałam, że Tadeusz Konwicki jest nadal wśród nas, po raz n-ty jednocześnie żałując, że Pan Gustaw już nie…
    Za szybko odchodzą mądrzy, dobrzy ludzie. Czuję się jak sierota.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s