bestsellery… hmm

Krótka informacja prasowa:

Bestsellery Empiku wręczono już po raz 17. W kategoriach książkowych królowały kobiety. Katarzyna Bonda, Red Lipstick Monster, Nela Mała Reporterka, Paula Hawkins i Gayle Forman to zwyciężczynie tegorocznej edycji konkursu. Ranking najlepszych książek ubiegłego roku przygotowano na podstawie wyborów kilkudziesięciu milionów osób.

Najchętniej czytaną polską autorką została w tym roku, nazywana królową polskiego kryminału, Katarzyna Bonda. Zwycięstwo przyniósł jej „Okularnik”, kolejna po „Pochłaniaczu” część tetralogii „Cztery żywioły”. W kategorii literatura obca zwyciężyła debiutantka rekomendowana przez samego Stephena Kinga – Paula Hawkins. Jej pierwsza książka – „Dziewczyna z pociągu” wygrała m.in. z głośną „Uległością” Michela Houellebecqa czy bestsellerem Camilli Lackberg – „Pogromca Lwów”.

Gayle Forman już drugi rok z rzędu zwyciężyła w kategorii literatura dla młodzieży. „Wróć, jeśli pamiętasz” to kolejna część świetnie przyjętej powieści z nurtu Young Adults – „Zostań, jeśli kochasz”. „Zabawy z Nelą. Kurs poszukiwania przygód” to laureat kategorii literatura dla dzieci. W wieku czterech lat Nela postanowiła, że chce podróżować i nagrywać filmy. Dziś, ośmioletnia dziewczynka, ma na swoim koncie podróże przez Azję, Afrykę i Amerykę Południową, kilka książek oraz kilkadziesiąt reportaży i autorskich programów.

Ostatnia kategoria poświęcona była literaturze poradnikowej. Red Lipstick Monster – na co dzień Ewa Grzelakowska-Kostoglu to autorka najpopularniejszego w Polsce kanału kosmetycznego. Jej filmiki instruktażowe biją na youtube rekordy popularności. W tym roku wydała swoją pierwszą książkę – „Red Lipstick Monster. Tajniki Makijażu”.

Dlaczego taki wybór mnie nie dziwi? Nie wypowiem się na temat książek dla dzieci czy młodzieży, bo ten target nie jest mo dobrze znany aktualnie. Bonda to jeszcze rozumiem – promocja, kryminały niezłe, okey. Natomiast zupełnie nie pojmuję fenomenu „Dziewczyny z pociągu” skoro wszędzie czytam, że to słaba książka?  Wiadomo, że siła promocji była tu tak duża, że strach było otwierać lodówkę, żeby ta Hawkins nie wyskoczyła. Podobnie było swego czasu z Greyem, Zmierzchem itp..

No a bestseller to jak wiadomo : „(z ang. „najlepiej sprzedający się”) – książka, film, gra lub inne wydawnictwo, które dzięki tematowi, sposobowi ujęcia, szczególnej aktualności lub innym czynnikom uzyskuje w pewnym okresie największą popularność i najwyższe nakłady, niejednokrotnie niezależnie od swej wartości artystycznej.”

12 thoughts on “bestsellery… hmm

  1. Agnieszka pisze:

    Nie czytałam żadnej z nagrodzonych książek, „Dziewczyna z pociągu” faktycznie swego czasu była dosłownie wszędzie, ale zawsze coś (siła wyższa?) mnie powstrzymywało przed zakupem – i tak już chyba pozostanie…

  2. kultur-alnie pisze:

    Zdecydowanie „niezależnie od wartości artystycznej”, dlatego nie ufam bestsellerom. Zdarza mi się jakiś przeczytać (wspomnianą Hawkins już znam, ale Greya nie czytałam; ledwo film obejrzałam), ale zazwyczaj jestem mocno rozczarowana. Nie kupuję bestsellerów, ewentualnie sięgam po nie w bibliotece.

  3. Magda Miles pisze:

    @kultur-alnie Czemu nie ufasz? Przecież to wybierają klienci, czyli my. Aż tyle kupujących chyba nie może się mylić. Sama kupiłam dwie z wygranych pozycji i z werdyktem się zgadzam. A generalnie najlepiej samemu sprawdzić :)

  4. porta celeste pisze:

    Bestsellery, tja…
    Inna sprawa, że z utęsknieniem wspominam Empiki z czasów mojej młodości, gdzie można było kupić zagraniczne magazyny filmowe czy inny tam Vogue, i przeglądać z wielkimi oczami.
    A teraz człowiek może sobie kupić kubek :/

  5. Mary pisze:

    porta celeste: no właśnie, i oby to był tylko kubek. Też pamiętam dawniejsze Empiki. To był wtedy przybytek wiedzy o zagranicznym świecie.. a teraz? … nie ma co porównywać.

  6. Mary pisze:

    Magda Miles – a to już kwestia gustu :) wiadomo że z best sellerami jest tak zawsze – jak ostatnio czytałam że książka (jakaś tam) stała się bestsellerem jeszcze przed premierą !! ?? to już w ogóle mnie rozłożyło na łopatki. Kiedys wiem że takowym bestsellerem było Millenium Larssona – oczywiście też byłam zachwycona ale ogólnie bestsellery mnie nie ruszają. Więcej stawia się na promocję i nabijanie kasy niż na wartość książki. Ale oczywiście masz rację, zawsze warto sprawdzić samemu :)

  7. Mary pisze:

    kultur-alnie – u mnie to różnie bywa. Ale z reguły zniechęcam się bardzo widząc taki napór jednego tytułu na wszystkie półki i wszędzie reklamy tego. Po prostu mnie odrzuca. może po czasie? po dłuższym czasie kiedy minie ten cały boom….

  8. Magda Miles pisze:

    @Mary myślę, że wtedy chodziło o przedsprzedaż. Ja traktuje bestsellery jako taki punkt odniesienia i uważam po prostu, że da się znaleźć fajne pozycje w niektórych kategoriach bestsellerów. A co do zagranicznej prasy to nadal można ją znaleźć. Nawet ostatnio kupiłam sobie angielskie ELLE.

  9. Mary pisze:

    Magda Miles – a to tak.. no masz rację.Owszem można, ale z reguły, nie ukrywajmy, bestsellery są bardziej nadmuchane promocją. Zagraniczna prasa tam jest oki, mnie chodziło bardziej że kiedys były tam tylko książki i gazety… teraz to takie mydło i powidło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s