stosik na wiosnę

Wiem, że jakoś tu mało pisania a więcej fotek, czy czyni ten blog kompletnie bezwartościowym i mało merytorycznym ;) ale osobiście mam to gdzieś ;) Mimo to zapraszam to podziwiania kolejnej kupki książek, która przywędrowała jakoś tak sama z siebie, czyniąc mi pustki w portfelu. Ale co tam :)

DSCN3185

7 thoughts on “stosik na wiosnę

  1. tommyknocker pisze:

    Podziwiam :) [a Twój blog wcale nie jest bezwartościowy!].
    „Mroczne przypływy Tamizy” to świetna, mroczna lektura. Bardzo lubię książki Sharon Bolton.
    Z pozostałych tytułów to mam „Kozła ofiarnego” oraz „Dziennik”. Czekają na swoją kolej.
    Pozdrawiam :)

  2. Mary pisze:

    tommy.. właśnie czytałam dobre opinie na temat tego kryminału, zatem nie omieszkałam nabyć. Pozostałe zresztą też skusiły.. wiadomo, zachłanność.. :) pozdrawiam :)

  3. ekruda pisze:

    Czytałam chyba tylko „Krakowską żałobę” ładnych kilka lat temu. Nie wiem, czy to, co pamiętam, rzeczywiście było w książce, czy to jakieś moje skojarzenia, które przyplątały się podczas czytania :D Muszę odszukać swój egzemplarz i kiedyś sobie przypomnieć.
    A przed chwilą czytałam na Wielkim Buku o „Koźle ofiarnym” i jestem zaintrygowana. Teraz będę wypatrywać Twojej recenzji.

  4. Mary pisze:

    ekruda :)
    Daphne du Maurier pisze świetnie.. uwielbiam jej „Rebekę” czekam na wznowienie bo ma być i na pewno sobie kupię. Kozła nie znam ale zamierzam się za niego wziać w święta. Być może nie bedziesz musiała długo czekać :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s