„Zabójstwo Harriet Krohn” Karin Fossum

indeks „Niektórzy ludzie czują się dobrze – myśli, i tak powinno być. W przeciwnym razie świat stałby się chory, krzewy i zarośla bez przeszkód wyrosłyby bujnie, zakrywając wszelkie ślady po człowieku. Wtedy byłoby pięknie, błękitno-zielona planeta bez ludzi, jedynie trochę pasących się zwierząt i trzepoczących w powietrzu, krzyczących ptaków.”

Czy Charlo Torp czuje się dobrze na świecie? Nie. Jest człowiekiem bez pracy, który ma duży dług do spłacenia, wie, że jeśli tego nie uczyni, może zginąć. Jest również człowiekiem niezmiernie skrzywdzonym przez los, samotnym, łaknącym ciepła i miłości swojej córki Julie, która odtrąciła go dawno temu, kiedy miał problemy z hazardem. Jej matka Inga Lill, a żona Charlo, nie żyje. Charlo nigdy nie był w stanie zapewnić im obu dobrego życia i spokoju, bo mimo miłości dla nich, nałóg hazardu pogrążał go coraz bardziej i bardziej.

„Ingo Lill kochanie. Nie jest mi łatwo. Ale teraz jest lepiej, już jestem w innym miejscu. Postępuję prawidłowo. Od dzisiaj, obiecuję. Chcę, żeby Julie była dumna. Chcę, żeby pokazywała mnie innym i mówiła: „Zobaczcie, to jest mój ojciec. Czy on nie jest fajnym facetem?”. Charlo teraz żyje inaczej. Teraz, czyli kiedy? Udało mu się wreszcie spłacić dług. Ukradł pieniądze starej kobiecie, Harriet Krohn, która żyjąc samotnie pewnego wieczoru uchyliła drzwi, bo nie mogła uwierzyć, że ktoś przesłał jej kwiaty. Kto mógłby na starość wysyłać jej tak piękny bukiet? Tego się już nie dowiedziała.. niestety, krucha i wiotka starsza pani została znaleziona w swojej kuchni w kałuży krwi. Zadzwiające było skąd w niej tyle krwi? w tej delikatnej niczym kwiat z bukietu, starszej pani? Inspektor norweskiej policji Konrad Sejer (znany z poprzednich książek Karin Fossum) będzie prowadził śledztwo. A wiemy i pamiętamy, że jest on niezwykle skuteczny w swoich analizach i nie ma na koncie ani jednej nierozwiązanej sprawy. Tylko, że Konrad Sejer pojawi się w ksiażce dużo później. My, będziemy śledzić zmagania Charlo Torpa i próbę poukładania jego życia. I kto wie, może nawet mu kibicować, życzyć mu dobrze? Bo przecież ktoś kto chce odkupić swoje winy, wreszcie żyć normalnie i spokojnie, może zyskać naszą przychylność i sympatię. A Charlo chce jedynie „Robić te wszystkie drobne rzeczy tak, jak to robią inni uczciwi ludzie, wybrać do kanapek dodatki, które lubi się najbardziej, ser gouda i marmoladę z pomarańczy. Wziąć prysznic i ogolić się, wyjąć czyste ubranie. Przeczesać grzebieniem rzadkie włosy. Wyjść na świat do ludzi i załatwiać sprawy”. A potem znaleźć pracę, kupić córce konia, bo konie zawsze były jej pasją, po to by się do niej zbliżyć i ją odzyskać, a także odzyskać swoje dobre imię. Być prawdziwym tatą.

Karin Fossum ma niezwykły talent do kreślenia portretów psychologicznych. Dzięki temu poznajemy głównego bohatera na tyle na ile on nam pozwoli, a pozwala na wiele. Nie musimy na szczęście decydować o tym, czy Charlo zasługuje na lepsze życie po tym co zrobił. Ale daje nam to do myślenia. Zadajemy sobie pytanie jak daleko człowiek jest w stanie się posunąć, by odzyskać własny spokój i to co utracił? I czy faktycznie możliwe jest życie z brzemieniem winy? Czy da się zapomnieć o swoich czynach, wymazać je z pamięci i żyć dalej w kłamstwie? Sprawiedliwość losu chyba jednak zawsze wygra. Niemniej jednak czasem chciałoby się, aby nie. 

Karin Fossum nie na darmo uznawana jest jedną z najlepszych autorek kryminałów psychologicznych na świecie. 

Może tu zbyt wiele zdradziłam z fabuły, ale i tak ważniejsza jest w tej książce nie sama treść, ale to jak dany czytelnik odbierze postać głównego bohatera i jak go potraktuje. A jako dodatek do całości powiem, że pojawienie się pod koniec Konrada Sejera i to co się wydarzy przy jego już udziale, to prawdziwy majstersztyk. Bardzo polecam.

„Zabójstwo Harriet Krohn” Karin Fossum, wyd. Papierowy Księżyc, 2016

4 thoughts on “„Zabójstwo Harriet Krohn” Karin Fossum

  1. Mary pisze:

    masz rację tommy. czytałam u Ciebie jakiś czas temu recenzję i wiedziałam że mi się spodoba ta książka.

  2. Mary pisze:

    dzięki, nie wiedziałam że masz coś wspólnego z tym wydawnictwem. Książki Karin Fossum wcześniej wydawał Znak, o ile dobrze pamiętam. :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s