stos jesienny

dscn6254Oto kilka książek zdobytych niedawno.

„Świat Ruty” Iwony Żytkowiak (recenzja w przedostatnim poście) oraz „Dom na skraju nocy” to egzemplarze recenzeckie. Ten ostatni tytuł kończy się czytać, to cudowna saga, jestem zachwycona, parę słów o niej już niebawem. Podobna sprawa jest z „Lampionami” Bondy (również egz.rec.) – tu wielkich oczekiwań nie mam. Czytałam poprzednie, było średnio – chciałam zobaczyć jak będzie w tej najnowszej – przekonam się już niebawem.

Reszta to już zakupy własne. Cudowne i wspaniałe :) A w taki dzień jak dzisiaj, kiedy leje i wieje, najlepiej zakopać się pod kocem z kawką / herbatką i czytać.

Miłej niedzieli.

6 thoughts on “stos jesienny

  1. Lolanta pisze:

    Ja właśnie pisałam o „Domu na skraju nocy”, ale okazuje się, że komputer porzebował jeszcze paru ustawień i zmian i tak mi się jakoś wszystko rozleciało. Może wieczorem uda się coś skleić – bardzo dobra książka.
    A z Twojego stosu to ja jeszcze bym „Lampiony” porwała. Ale to kolejny grubas, których ostatnio u mnie dostatek, więc lepiej odpuszczę na miesiąc lub dwa :)

  2. Mary pisze:

    Lolanta, dobra, widziałam Twoją informację na FB i nawet chyba skomentowałam coś, że cudowny klimat :) Ciekawa jestem Twojej recenzji.
    Grubasów też mam sporo ale lubię, w sam raz na jesienne wieczory. Grubas czy nie zresztą, jak wciąga to nieważne ile ma stron. :) Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s