„Latarnia umarłych” Leszek Herman

imagesJest to powieść, którą przyznaję, na początku trudno mi się czytało. W nią trzeba się wgryźć. Przyswoić sposób pisania i przyzwyczaić mózg do wielu szczegółów, ciekawostek historycznych i postaci w niej występujących, a także do tego, że akcja dzieje się na wielu płaszczyznach. Jak już się to oswoi, to wówczas jest to wyborna lektura. Mimo, iż  początek może lekko nużyć (ale to dlatego, że autor wprowadza dopiero czytelnika w kontekst historyczny), to potem już akcja rozpędza się szalenie i mamy tu niezwykłą, sensacyjną opowieść.

Autor posiada niezwykłą umiejętność łączenia wątków, bo wszystko, choć z pozoru trudne do rozszyfrowania dla czytelnika, znajdzie w końcu rozwiązanie. Czy godne Dana Browna (jak porównuje Leszek Bugajski z „Wprost”)? Sami oceńcie. 

Tytułowa latarnia umarłych będzie zagadką dla Pauliny Weber – dziennikarki, oraz grupy jej angielskich przyjaciół, którzy zainteresowani nurkowaniem, przybiją do Darłowa swoim luksuowym jachtem, wzbudzając sensację mieszkańców. Czym jest tytułowa latarnia umarłych? Tajemnicą do rozwiązania. To na pewno. A czego w tej książce nie ma? Na pewno nudy. Za to jest kilka morderstw, wraki starych statków, a nawet U-Boota, tsunami jakie dawno temu nawiedziło Darłowo, rosyjsko- łotewscy  „piraci”, dawno zaginione skarby księcia Eryka Pomorskiego, który nazywany był ostatnim wikingiem Bałtyku (był również królem Norwegii w latach 1389-1442, królem Danii w latach 1396-1439 i królem Szwecji w latach 1396-1434/1435-1439, księciem słupskim i stargardzkim jako Eryk I w latach 1449-1459 (wiki)), mamy też tajemnicę Wunderwaffe i Dory, czyli cudownych broni Hitlera oraz tajemniczy las Darłowiec, gdzie w bagnach leży wiele ludzkich szkieletów przypominających o masowym mordzie. Tajemnica goni tajemnicę. Prokurator Olszański nie nadąża, a Paulina już sama nie wie co ma napisać w swoim artykule, a w dodatku zaczyna grozić jej niebezpieczeństwo…

Książka Hermana to kawał sensacji, ale też kawał historii. Nie dziwię się zresztą, bo autor prywatnie jest miłośnikiem tajemnic historycznych i architektonicznych (bo i architektonicznych szczegółów w książce jest sporo). Czytałam książkę naprawdę z ciekawością i podziwem, bo wydaje mi się, że napisać powieść, wplatając w nią tyle różnych faktów i wątków, jest nie lada sztuką. A sprawić by taka powieść była też rozrywką? Szacunek. Nie znam niestety pierwszej powieści Pana Hermana „Sedinum. Wiadomość z podziemi”, gdzie pojawiają się Ci sami bohaterowie (Paulina, Johann, Igor), ale podejrzewam, że jest ona w podobnym klimacie. Być może dobrze byłoby przeczytać najpierw „Sedinum” aby poznać bliżej relacje między grupą przyjaciół, ale niestety nie miałam okazji i nie sądzę, by było to aż tak potrzebne. I bez tego, czytało mi się świetnie.

Polecam. Aaa i ten cytat na koniec (bo bohaterowie lubią sobie rozmawiać na różne tematy i robią to naprawdę mądrze):

„Ludzie są, byli i będą źli, a w sprzyjających ku temu okolicznościach, zamieniają się w potwory – wtrąciła Alice – „Dziel i rządź”, stara rzymska zasada. Winę jednak ponoszą ci, którzy takie napięcia, uprzedzenia i kompleksy wykorzystują do swoich politycznych najczęściej celów, podpierając się, ku uciesze ciemnego ludu, narodowo-patriotycznym bełkotem. [….] Jest taka teoria, która mówi, że tym, co dzisiejszy świat powstrzymuje przed rozwojem, jest pojęcie narodu. Anachroniczna, terytorialna idea, odpowiedzialna za nacjonalizm, ksenofobię i agresję, które to rzeczy sprzedaje się w błyszczącym opakowaniu patriotyzmu i miłości do ojczyzny”. Takie to jakby mocno adekwatne do tego co się aktualnie dzieje, nie tylko na świecie.

„Latarnia umarłych” Leszek Herman, wyd.  Muza 2016

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s