„Podróżnik” Chris Pavone

podroznik„Tysiące ludzi zamkniętych w odrębnych światach, pogrążonych we własnych myślach, pochłoniętych swoimi planami i problemami, rozmyślających nad punktem docelowym. Podróżnicy, ciągle w drodze, tak jak my wszyscy.”

Każdy za nas ciągle gdzieś biegnie, wykonuje różne czynności, pracuje dla kogoś, uzyskuje zapłatę za wykonaną pracę. Zawsze coś za coś. Taka rzeczywistość i taki nasz cel życiowy. Przynajmniej jeden z głównych: zarobić pieniądze. Ale czy zdajemy sobie sprawę, z tego, że te pieniądze wcale nie są muszą być „czyste”?, że cały czas możemy być obserwowani i wykorzystywani dla większych, bardziej skomplikowanych i złych celów? Pewnie nie. Inwigilowany może być każdy z nas. Polityk, biznesmen, nauczycielka, pracownik biurowy z dostępem do komputera. Żyjemy w czasach, kiedy tak naprawdę nie wiadomo, gdzie sięgają macki agencji wywiadowczych czy zwykłych manipulatorów (np. mediów). Szpiedzy mogą być wszędzie. Składając gdziekolwiek nasz podpis, podając swoje dane osobowe, dostarczamy wiedzę. Komu? I po co? 

Will Rhodes był niczego nieświadomym dziennikarzem, dopóki sam nie został zwerbowany jako szpieg.  Piękna i tajemnicza kobieta podstępem niejako zachęciła go do „urozmaicenia” swojej dotychczasowej pracy. Nadal podróżując po wielu krajach świata i pisząc artykuły dla czytelników – turystów, chcących spędzić wakacje w jakimś miejscu na świecie, miałby robić dodatkowe zdjęcia, zbierać dane osobowe ważnych osobistości ze świata polityki, biznesu itp. Oczywiście za dużą kasę. Will, żonaty z Chloe, od dawna ledwo wiążący koniec z końcem dziennikarz, zgodzi się (ale tez i nie będzie miał wyboru) na taką współpracę, bo właściwie poza dodatkowym ryzykiem (bardzo dużym zresztą) nic się nie zmieni. Oczywiście, będzie musiał przejść różne szkolenia z zakresu obsługi dziwacznych i nowoczesnych urządzeń, systemów kodowania, samoobrony itp, ale za taką kasę? Chyba warto. Niestety jego życie diametralnie się zmieni. i dopiero gdy, okaże się, że tak naprawdę nie wiadomo dla kogo pracuje, a tajemnicza Elle zacznie mu grozić, Will podejmie groźną dla siebie walkę o poznanie prawdy. Kto jest kim i o co w tym wszystkim chodzi.  

Z jednej strony, bycie szpiegiem mu się spodoba. Otworzy go na rzeczywistość, zmysł obserwacji i dedukcji jaki rozwinie się w nim bardziej, po tych wszystkich szkoleniach, sprawi, że zacznie on bardziej doceniać to, co się dzieje wokół niego, a jednocześnie bardziej zastanawiać się nad tym jaka jest jego rola w magazynie, dla którego pracuje (bo i tu na jaw wyjdą pewne dziwne sprawy). „Will czuł, że do tej pory poruszał się jak we mgle, a jego doświadczenia wydawały się mało istotne. Całe szczęście, już się to zmieniło. Teraz grał o większą stawkę.” Z drugiej strony jednak, adrenalina związana z zadaniami jakie mu będą powierzone, nie będzie wpływać zbyt dobrze na jego życie prywatne, które od tej pory stanie się życiem w kłamstwie. I nie dość, że on będzie oszukiwał wszystkich swoich bliskich, to z biegiem czasu okaże się, że tak naprawdę NIKT z jego bliskich również nie jest tym za kogo się podaje. Nawet jego szef, nawet jego własna żona… 

Nigdy nie czytywałam książek tego typu: szpiegowskich, sensacyjnych (chociaż lubię na przykład książki Daniela Silvy), ale przyznaję, że „Podróżnik” mnie wciągnął. Na początku nie do końca wiedziałam o co chodzi. Jest tu mnóstwo krótkich rozdziałów, których akcja dzieje się ciągle w innym mieście i w każdym występują inne osoby, dodatkowo z nieco pomieszaną chronologią. Taki zabieg jednak miał sens, bo później wszystko zaczyna się świetnie zazębiać i układać w całość. Każdy rozdział to element wielkiej układanki (bardzo podobnej do siatki szpiegowskiej, która rozciąga się na cały świat), która w finale mocno zaskakuje.

Pavone, którego wcześniej nie znałam, stał się autorem, którego inne tytuły chętnie poznam w przyszłości. Polecam miłośnikom literatury sensacyjnej. Te 600 stron czyta się w mgnieniu oka, wymagają skupienia, ale to błyskotliwa i w napięciu trzymająca powieść.

„Podróżnik” Chris Pavone, wyd Muza 2017

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s