„Obserwator” D.B. Thorne

obserwator-b-iext49946864Nie byłam na początku przekonana do tej książki, bo opis na okładce wydał mi się zbyt banalny, ale… zmieniłam zdanie, bo to naprawdę dobry thriller. Dobry thriller powinien trzymać w napięciu, wywoływać dreszczyk grozy i nie pozwalać na nudę. Tutaj to wszystko jest. „Obserwator” to książka, która pokazuje niebezpieczeństwa jakie czyhają na osoby, które lubią „istnieć” w sieci, opowiadać o swoim życiu zbyt wylewnie. Nigdy przecież nie wiadomo, kto jest po drugiej stronie i to czyta.

Jest to też książka poniekąd pokazująca jak bardzo można skrzywdzić człowieka i doprowadzić go do stanu, w którym nic właściwie nie będzie go przerażało. Będzie czuł się Bogiem, kimś, kogo nie można pokonać, kimś, kto przez swoje cierpienie nauczył się niezwykłej przebiegłości, inteligentnego manipulowania człowiekiem i nie zna strachu ani pokory.

Sophie Fortune jest młodą dziennikarką w pisemku, który zajmuje się głównie skandalami wywoływanymi przez celebrytów, jednym słowem pracuje dla brukowca. Pewnego dnia znika bez śladu, policja nie kwapi się zbytnio do szczegółowego zbadania sprawy, od razu uznaje, że kobieta popełniła samobójstwo. Jej przeszłość naznaczona jest leczeniem psychiatrycznym, wcześniejszą próbą samobójczą, a z informacji na jej temat właściwie nie wynika nic innego, jak tylko to, że miała problemy z psychiką. Ojciec Sophie, który od dawna nie ma z córką kontaktu (czego żałuje, ale jakoś nie umie go od nowa nawiązać), nie wierzy w insynuacje policji. Jego córka nie mogła się tak po prostu zabić. To nie w jej stylu.

On sam w podróżach między Anglią a Dubajem, gdzie pracuje w banku i leczy się na niestety, zaawansowanego już porządnie raka płuc, wie, że chemioterapia nie pomoże mu już zbyt wiele, decyduje, że sam spróbuje odnaleźć córkę. Za wszelką cenę chce poznać prawdę. Przypomina sobie, że kiedy Sophie była małą dziewczynką, zdarzyła się sytuacja, w której obiecał jej, że zawsze po nią przyjdzie, że zawsze ją odnajdzie. Tak ma być również teraz. Niestety samo zaginięcie jego córki to jedno, okazuje się, że z banku w którym pracuje, znikają z kont grube miliony w dość dziwnych kwotach. I to on musi je odnaleźć, a przynajmniej spróbować wytłumaczyć ich zniknięcie. Niestety, Fortune (używa tylko nazwiska) kompletnie nie wie o co chodzi. Nie rozumie również dlaczego pewnego dnia, te pieniądze pojawiają się na jego prywatnym koncie? Ktoś próbuje go wrobić? Dlaczego? 

Fortune odkrywa bloga córki i niezbyt stosowne, bardzo wulgarne i niebezpieczne komentarze od jednego z komentujących jej wpisy. Okazuje się, że „troll” wie o Sophie bardzo dużo, wydaje się jakby ja obserwował, kim jest i dlaczego pała do niej taką nienawiścią. Dlaczego próbuje zniszczyć jej życie? 

Akcja cały czas toczy się dwutorowo: z perspektywy ojca i z perspektywy córki. Wszystko napiera tempa, a czytelnik dostaje wiele informacji, które oczywiście pokazują, jak bardzo to wszystko różni się od tego, co mu się początkowo wydawało. Więcej napisać nie mogę, bo zdradziłabym zbyt wiele z fabuły, niemniej jednak dodam, że bardzo mnie ta książka „trzepnęła”. Jest to mądrze skonstruowane, mógłby z tego powstać bardzo dobry film (thriller), momentami bardzo wzrusza, momentami przeraża. Każe pamiętać, jak ważne w życiu każdego z nas jest dzieciństwo i to czego w tym czasie doświadczymy. Jeśli jest to szczęście to dobrze, jeśli natomiast przemoc – wówczas rodzi się problem. Problem dużego kalibru, który w dorosłym życiu może doprowadzić tylko do tragedii. I pamiętać należy też, by nigdy w sieci zbyt wiele o sobie nie mówić, to może (nie musi) obrócić się pewnego dnia przeciwko nam.

„Obserwator”, D.B. Thorne, wyd. Burda Książki, 2017, przekład Jacek Żuławnik

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.