„Góry umarłych” Tomasz Hildebrandt

608316-352x500Początkowo ta książka mnie męczyła i nudziła. Stwierdziłam, że „ot, kolejny mroczny kryminał napisany dość przesadnym stylem”. Odłożyłam, ale powróciłam po jakichś dwóch tygodniach, bo stwierdziłam, że może warto dać szansę. Zassało. Nie twierdzę, że to książka, która mnie zachwyciła jakoś specjalnie, ale okazała się całkiem niezła. Styl autora czasem jest dziwaczny, zbyt kwiecisty, zbyt natchniony – bym powiedziała, ale podsumowując lekturę, jestem z niej zadowolona. Najbardziej podobał mi się klimat. Sama intryga kryminalna nie jest niczym niezwykłym.

Odpychający nadkomisarz Andrzej Bondar zostaje przeniesiony w Bieszczady, do Cisnej, by zająć się sprawą zniknięcia chłopca, syna właściciela tartaku. W miasteczku niewielka społeczność ma swoje mroczne tajemnice. Nikt nic nie widział, nikt nic nie wie. Rodzice chłopca, prości ludzie mówią niewiele. Chłopiec zaginął, a Bondar wścieka się, że miejscowi policjanci nie ogarniają sytuacji, że nie powiązali pewnych spraw z przeszłości, które wychodzą na jaw w trakcie śledztwa, a które być może mogą mieć związek ze zniknięciem chłopca.

Wściekły i rozgoryczony swoim życiem na wszystkich nadkomisarz panoszy się w komisariacie, wrzeszczy, obraża, przeklina, chodzi struty i powoduje ogólne poirytowanie współpracowników oraz ich niechęć. Stworzenie takiej postaci jest całkiem niezłą sztuką. Nesbo, również stworzył ochlaptusa i pijaczynę Harry’ego Hole’a, ale można do niego poczuć sympatię. Do Bondara nie poczułam, ani krzty. I może o to chodziło? Nie zawsze należy lubić bohatera. A z tym swoim paskudnym charakterem wpisał się on według mnie idealnie w klimat powieści.

Skierowany z dużego miasta do małej mieściny nie jest zbyt szczęśliwy „Nie należał do kategorii obieżyświatów i odkrywców. Wiedzy na temat dalekich stron dostarczały mu książki, filmy i internet, wiedzę na temat ludzi zdobywał w zaułkach miasta, nikt nie wymyślił jeszcze lepszej szkoły życia. Metropolia była całym jego światem, wrósł w jej tkankę i nie potrafił funkcjonować poza jej betonową skorupą, która stanowiła jednocześnie ochronę i więzienie. W mieście zresztą czuł się dużo bardziej wolny niż poza jego murami, w pozornie swobodnej przestrzeni na zewnątrz. Bał się i pustki, i ciszy, i nieograniczonej perspektywy, czaiło się w nich za dużo nieznanego.”.

Bieszczady natomiast, jako tło do fabuły przedstawione są jako góry umarłych, przypominają o zbrodniach popełnianych na tych ziemiach przez ukraińską UPA, echa przeszłości nadal tkwią w Cisnej, nawet słynna knajpa w Cisnej: Siekierezada nie jest ich pozbawiona. Mroczna, zbyt patetyczna dla Bondara, jest miejscem spotykania się lokalnych pijaczków, z których można wyciągnąć więcej, niż by się wydawało. Gdzieś w tle przewijają się karczowane bieszczadzkie lasy i powieści Hłaski. Do tego muzyka Nicka Cave’a, której słucha Bondar. Dzwonek w jego telefonie to utwór „Tupelo”, a Cisna niczym tytułowe miasteczko z piosenki Cave’a jawi się komisarzowi bardzo podobnie :

„O grzmot w oddali słychać. Grzmot w oddali słychać. Głodny ryczy niczym lew. Bestia krąży krąży tu na zgubę Tupelo […] Z niedzielnym brzaskiem pierwszy zmarł. Pudełko w ziemi pochowane. Tupelo-o O Tupelo. Czerwoną wstążką obwiązane”

Bieszczady kojarzą się Bondarowi z przedsionkiem piekła. Przeklina cały czas to miejsce – dziurę zapadłą i niegodną jego obecności. A miasteczko? „Tutaj ludzie zawsze mieszkali blisko siebie, żyli ze sobą. Wrogowie z przyjaciółmi, mordercy z duchami swych ofiar”. Wszechobecna groza i klimat brudnego, złowieszczego miejsca, to główny atut tej książki. Nawet dialogi się w to wpisują, włączając beznadziejne, pełne rutyny i beznadziei życie Bondara. Jak przyjdzie mu się odnaleźć w tym całym Mordorze, gdzie Oko Saurona cały czas patrzy i zieje nienawiścią? i czy rozwiąże sprawę zaginięcia chłopca?

„Góry umarłych” Tomasz Hildebrandt, wyd. Muza 2017. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.