„Podpalacz” Wojciech Chmielarz

619423-352x500 „Była godzina druga w nocy z piątku na sobotę. Wszyscy wokoło spali. Mógł być na każdym dachu każdego domu, a ich właściciele, niby bezpieczni we własnych czterech ścianach, nawet by o tym nie wiedzieli. Obudziłyby ich dopiero płomienie. A wtedy byłoby już przecież za późno.  […]
Wstał. Z kieszeni kurtki na piersi wyjął latarkę i zajrzał do komina. Nie zauważył niczego, co mogłoby utrudniać wykonanie zadania. Ostrożnie wsadził do otworu kominowego butelkę. Nie chciał, żeby się rozbiła, uderzając o ściany. Miała spaść wprost do kominka. Wstrzymał oddech i puścił szklaną szyjkę.”

Świetna okładka tegorocznego wznowienia tego tytułu przez wydawnictwo Marginesy. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem i z komisarzem Jakubem Mortką (dość niezwykłe nazwisko, przyznaję). Nie zawiodłam się. To dobry kryminał, choć w sumie dość przewidywalny schemat. Komisarz, jak zwykle z problemami, co też już jest wszechobecne w tego typu książkach, ale mnie to zbytnio nie przeszkadza i nie męczy. Nawet jeśli coś jest powtarzalne, ale daje mi dobrą rozrywkę i nie mam poczucia straconego czasu, to znaczy, że jest okey. Chmielarz mnie dodatkowo przekupił, wspominając w „Podpalaczu” moje ulubione okolice, czyli Jurę Krakowsko-Częstochowską. Nie ma zbyt wielu topograficznych opisów, ale samym słowem „Jura” zdobył moją ogromną sympatię. Niewiele mi trzeba do szczęścia, jak widać.

„Podpalacza” czyta się bardzo dobrze. Finał lekko zaskakuje, choć wszystko jest dość schematyczne, jak wspomniałam wyżej. Niemniej jednak, chętnie sięgnę po kolejne części z Jakubem Mortką, bo to fajny facet, jak się okazuje. Problemy ma, bo rozwiódł się z żoną, ma dwóch synków, których widuje raz w tygodniu, ciągle zapomina zapłacić alimenty, jest rozbity i kompletnie nie radzi sobie ze swoim życiem, wynajmuje mieszkanie (ze studentami!), je byle co, rzadko się goli. Mimo tego, jest świetnym policjantem, skrupulatnym, ambitny, bystrym i często działającym niezgodnie z regulaminem. Problemem Mortki jest głównie to, że tak naprawdę żyje tylko pracą. Jego obowiązkowość i ambicje zepsuły mu małżeństwo, bo rodzina niestety stała wiecznie na drugim miejscu. Dopiero po rozwodzie zrozumiał, co stracił (tak przynajmniej myśli), ale czy da się to jeszcze odzyskać? 

Samo śledztwo dotyczy podpaleń domów. W pierwszym, ginie mężczyzna, mąż niedoszłej gwiazdki pop, Klaudii Kameron vel Klau. Ona sama zamknięta (dlaczego?) na górze, w pokoju, wyskakuje przez okno i poparzona trafia do szpitala. Kto chciałby wyrządzić im krzywdę?  Podobnie jak dwojgu dzieciom z innego domu, który również stanie w płomieniach w najbliższym czasie. Czy piromanom faktycznie zależy na śmierci ludzi, czy może jednak bardziej chodzi im o podziwianie własnego dzieła, kiedy płomienie wzbijają się do nieba i mienią się kolorami, jak okładka książki? 

Na te pytanie będą musieli odpowiedzieć sobie policjanci z Warszawy z Mortką na czele. Czy ekipa wydziału zabójstw da sobie radę? bo śladów i dowodów niewiele. Warszawska sceneria i polska rzeczywistość jako tło sprawią się świetnie. „Ten kraj zamienia się w bagno, komisarzu”. Bagnem tym, w większości, rządzi mafia, hazard i przemoc, ale też dążenie do kariery za wszelką cenę, a także codzienne frustracje zwyczajnych ludzi, które mogą doprowadzić do czegoś bardzo złego.

Warte uwagi, jeśli lubicie kryminały – to tym bardziej. A komisarz Mortka jest jak ten człowiek z cytatu autorstwa Denisa Lehane’a na początku książki: „Prawdę mówiąc, jestem okropnie nudny, pani Marcus. Odebrać mi mój zawód i mnie nie ma”.

               „Podpalacz” Wojciech Chmielarz, wyd. Marginesy 2018

Reklamy

2 myśli w temacie “„Podpalacz” Wojciech Chmielarz

  1. TOMMY to super:) mam jeszcze „Cienie” z Marginesów, ale to któraś część z kolei więc poczekam aż wznowią wcześniejsze bodajże dwie :)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s