„Martwa jesteś piękna” Belinda Bauer

martwa-jestes-piekna-ebookKolejny thriller na rynku. I kolejny dobry. Belinda Bauer stworzyła dwie ciekawe postaci w tej książce. Evę Singer, reporterkę kryminalną, oraz mordercę. „Bądź ze mną szczera – powiedział – Oboje łakniemy śmierci. I potrzebujemy widowni”.

Ona, pracuje w telewizji relacjonując zdarzenia z miejsca różnych kryminalnych przestępstw – im więcej drastycznych i wyjątkowych szczegółów tym lepiej dla widzów. Tło musi być szokujące, kamera ma pokazywać łzy, tragedię, i jeszcze najlepiej krew. Relacja z miejsca zdarzenia ma być najlepsza, a stacja telewizyjna Evy ma mieć największą oglądalność. Takie są zresztą założenia szefostwa, które wie na co  stać ich najlepszych dziennikarzy.

Ale czy jest to zgodne z sumieniem Evy, by aż tak szczegółowo dotykać pokrzywdzonych ludzi, wywlekać emocje i pokazywać te wszystkie brutalności i tragedie? Z jednej strony to jej praca, którą sama wybrała, z drugiej intymne życie innych. „Dopiero teraz zdała sobie z tego sprawę. Zawsze szła po trupach do celu, a fundamentem jej kariery były łzy ofiar i kości umarłych. Czy tego właśnie chce?”

Gdy ginie młoda kobieta, zamordowana w wielkim biurowcu, zupełnie bez powodu, jak by się wydawało, Eva musi zrelacjonować przebieg wydarzeń. A morderca widzi dużo więcej, niż by się Evie wydawało. Jest cholernie inteligentny i bardzo zagubiony we współczesnym świecie, w którym sztuka nie jest już tym, co przed wiekami. Sam jest malarzem, kiedyś chciał być uznawany, szanowany, a gdy do tego nie doszło, postanowił nadać swej sztuce inny wymiar: potraktować swoje czyny jako pewnego rodzaju wystawę. A ktoś musi mu zapewnić widownię. On już wie, kto to będzie. Ona jeszcze nie. Do czasu. 

Eva doprowadzona do granic wytrzymałości, zarówno poprzez pracę jak i osobiste sprawy (opieka nad chorym ojcem z zaawansowanym Alzheimerem) zaczyna walkę z mordercą, który się dopiero rozkręca, walkę z samą sobą, a potem to już nawet wyścig z czasem. „Leżała w łóżku i gapiła się w ciemny sufit. Wreszcie coś zaskoczyło. Była naprawdę zaniepokojona tym, co kryło się w zakamarkach jej umysłu. Myślała o okropieństwach, które można wyrządzić drugiemu człowiekowi, o torturach, męczarniach i strachu. Miała przed oczami przerażoną twarz ofiary i zrozumiała, co dzieje się w zimnym sercu zbrodniarza. On nic nie czuje. Kompletnie nic”. 

Co zatem się wydarzy? Kto wygra? 

Ze swojej strony polecam. Chętnie sięgnęłabym po inne książki autorki, bo kilka już ich ma na swoim koncie. Dobry thriller z wartką akcją i ciekawymi postaciami.

„Martwa jesteś piękna” Belinda Bauer, tłum. Paweł Wolak, wyd. Muza 2018

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s