„Zapytaj astronautę” Tim Peake

Zapytaj-astronaute-72W ogóle nie czytam takich książek, nie wiem co mnie podkusiło, by wybrać z propozycji kilku tytułów ten właśnie egzemplarz recenzencki?! (wada: literówki, czasem gramatyka – urok egzemplarzy przed korektą… wrr ).

Przeczytałam tę książkę wczoraj wieczorem i jestem bardzo zaskoczona faktem, jakie to wszystko było dla mnie interesujące!
Tim Peake – pilot i astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) pochodzi z Wielkiej Brytanii, w książce mówi o 186 dniach spędzonych na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Od lat jest ambasadorem brytyjskiej nauki i kariery w przestrzeni kosmicznej. W tej książce odpowiada na wiele pytań, często bardzo dziwnych, o to jak pracuje się w kosmosie, co trzeba zrobić, by zostać astronautą, jak wyglądają proste czynności w stanie nieważkości, czy przerażający jest spacer kosmiczny, co zrobić, gdy na stacji kosmicznej wybuchnie pożar, jak wraca się na ziemię, jaki zapach ma kosmos? 

Dowiedziałam się wielu ogromnie ciekawych rzeczy: m.in. tego, że lot Sojuzem ze stacji Bajkonur w Kazachstanie na orbitę trwał 8 minut i 48 sekund, że kosmonauci w czasie lotu przebywają w dość niewygodnej pozycji, prawie że embrionalnej, w dopasowanych dla swojej postury fotelach. Co dziwne, astronautą może zostać każdy: „nauczyciel, inżynier, lekarz medycyny lub osoba wykonująca inny zawód. Jeden z ostatnich kandydatów przyjętych przez NASA zajmował się wykonywaniem odwiertów w lodzie i był zawodowym rybakiem” :) To mnie rozbawiło. Niemniej jednak wiadomo, że osoba decydująca się na ten zawód i mająca w planach loty w kosmos, musi być wyjątkowo zdrowa, ale co najważniejsze musi umieć się zdyscyplinować, by codziennie trenować, ćwiczyć (wirówka, by oswoić się z przeciążeniami, praca pod wodą, by oswoić się z podobnym do nieważkości stanem, kursy jaskiniowe, nauka języka rosyjskiego, bo wszystkie procedury, instrukcje, karty kontrolne są na ISS po rosyjsku!) umieć pracować w zespole, być zdeterminowanym i spokojnym, na tyle, by w sytuacjach stresogennych podejmować racjonalne i wyważone decyzje.

Tim Peake ma ogromną wiedzę – czy to z zakresu chemii, fizyki, procesów zachodzących w organizmie, zjawisk, jakie mają miejsce w przestrzeni kosmicznej, z zakresu funkcjonowania statku kosmicznego, wszystkich jego paneli czy też modułów ISS. Taka wiedza jest dla mnie nie do ogarnięcia, dlatego podziwiam tego człowieka, i każdego kto decyduje się na bycie astronautą. 

Sama Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) jest tworem niezwykłym. Konstruowana stopniowo, modułami, już na orbicie, jest według Peake’a największym dziełem zaawansowanej techniki. Jej wielkość to mniej więcej jedno boisko do piłki nożnej, waży około 400 ton, porusza się z prędkością 27 600 km/h, czyli przebywając na ISS okrąża się ziemię co 90 minut, przeżywając 16 wschodów i zachodów Słońca. NIESAMOWITE! Peake opowiada o swoim życie na stacji, o codziennych czynnościach typu: jedzenie, toaleta, spanie nie pomijając żadnych, nawet tych bardziej wstydliwych drobiazgów. Opisuje euforię jakiej doświadczył podczas pierwszego spaceru kosmicznego, który wymaga ogromnej odwagi i uwagi. bo wszystkie ruchy, „kroki” muszą być dobrze przemyślane. Naprawa jakiejś części na zewnątrz wymaga niesamowitego skupienia. Peake opowiada o warunkach panujących poza stacją kosmiczną, o skafandrach i ubiorze ogólnie, o tym co wolno, a czego nie, podczas takiego spaceru, ale przede wszystkim co czuł:

 „Mogłem się obrócić w każdą stronę, w jednej chwili podziwiając kruche piękno Ziemi, która z gracją przesuwała się w cień, a w drugiej przeżywając onieśmielenie ogromną, rozciągającą się w nieskończoność czernią kosmosu. Z pewnością nadało to nowy sens słowu „perspektywa”. Nieskrępowany działaniem grawitacji, nie odczuwając ciężaru skafandra kosmicznego i nie dostrzegając cienkiej osłony przed oczami, czułem się całkowicie oderwany – kompletnie oddzielony od Ziemi, cywilizacji i stacji kosmicznej. Miałem wrażenie, jakbym był mikroskopijnym obserwatorem w niezmierzonej przestrzeni wszechświata. Było to najbardziej niezwykłe i uczące pokory doświadczenie mojego życia”.

Książka jest niezwykle wciągająca, napisana prostym językiem, opatrzona ilustracjami, co prawda czarno białymi, ale wyjaśniającymi niektóre, trudniejsze zagadnienia, jest też kilka zdjęć zrobionych przez autora. To on jako pierwszy, zrobił sobie kosmiczne selfie – co widać powyżej, a co czytał, w kosmosie? Książkę Jurija Gagarina „Droga w Kosmos”.

Świetna pozycja dla tych, którzy w przystępny sposób chcą dowiedzieć się czegoś więcej o kosmosie. 

„Zapytaj astronautę” Tim Peake, tłum. Zbigniew Kościuk. Wyd. Kobiece 2018

 

2 uwagi do wpisu “„Zapytaj astronautę” Tim Peake

  1. Lubię takie książki popularnonaukowe i chętnie czytam o kosmosie, jeśli książka jest napisana w miarę prostym językiem. Wygląda na to, że to coś dla mnie ;)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.