„Zostać” Judith W. Taschler

DSC03698

To pierwsza książka Judith Taschler jaką przeczytałam. Ukazały się już u nas „Nauczycielka” i „Powieść bez O”. Obie miały pozytywne recenzje i odbiór (z tego co widziałam). Ja nie mogę nic o nich powiedzieć, ale o „Zostać” powiem.

„Zostać” to, według mnie, napisana bardzo dobrze historia opowiedziana z perspektywy czterech osób. Felix, Max, Paul i Juliane – trzech mężczyzn i jedna kobieta. Wszyscy spotykają się wiele lat temu w drodze do Rzymu, a konkretnie w pociągu. Są młodzi i jeszcze beztroscy. Czterej przypadkowi podróżni, którzy po prostu siedzą w jednym przedziale kolejowym. Nie znali się wcześniej. Zaczynają rozmawiać. Podróż płynie szybciej. Ten krótki czas zaowocuje w przyszłości przyjaźnią, miłością, ale też i zdradą, która jest głównym tematem książki.

Felix i Max zostaną przyjaciółmi na bardzo długo, a Paul i Juliane wezmą ślub. Oczywiście nie wszystko tak od razu. Minie sporo lat, aż wreszcie przeznaczenie popchnie całą czwórkę na te same ścieżki, które w końcu będą się musiały skrzyżować.

„Wszystko w naszym życiu ma ze sobą jakiś związek. Jest jak pajęcza sieć, w której jesteśmy uwięzieni. Robimy, co robimy, bo w naszej przeszłości zdarzyło się, co się zdarzyło. Obieg zamknięty. Albo właśnie pajęcza sieć”. 

Albo znów efekt motyla – motyw pojawiający się kolejny raz w czytanej przeze mnie książce. Felix lubi żeglować, Max zostaje fotografem i projektantem stron internetowych, Juliane jest wiolonczelistką, a Paul – znanym adwokatem. Każdy z nich jest inny, każdy ma jakieś swoje marzenia, przeżycia, swoje problemy i traumy, które odciskają się na ich przyszłości.

Każde z nich jest bohaterem osobnych rozdziałów. Raz zwierza się Max. Później Juliane, za chwilę Paul, a potem Felix. Autorka zastosowała ciekawy zabieg, bo każda z postaci zwraca się bezpośrednio do nas, traktując czytelnika jak swojego przyjaciela/ przyjaciółkę: „wiesz?”, „pamiętasz?” „napijesz się jeszcze ze mną”? To niezwykle interesujące i zbliża nas do każdej z postaci, sprawia, że faktycznie zaczynamy wchodzić w pewną interakcję emocjonalną, głębszą niż w przypadku normalnej narracji.

Interesujące jest również to, że od samego początku znamy powód tych zwierzeń: romans dwójki z nich. Kogo z kim? Wiemy od razu. Ale co było przed i co będzie później? Do tego dojdziemy powoli w trakcie lektury, choć chyba tu nie będzie tak jednoznacznie. Poznając wszystkie cztery historie widziane z różnych perspektyw możemy łatwiej zrozumieć motywy działania postaci. I ciągle zadawać sobie pytanie „a co by było, gdyby wtedy …?” 

Cała opowieść to zastanawianie się nad życiem, nad jego sensem, celem. Nad tym co ważne, co i w jakim momencie jest ważniejsze? Jakich lekcji doświadcza się zdradzając ukochaną osobę? Czy można kochać jednocześnie dwie osoby? Czego szukamy w związku, w życiu i jak to jest, gdy tracimy kogoś bliskiego, lub gdy sami wiemy, że niebawem nastąpi nasz koniec? I wreszcie: zostać czy odejść?

Interesująca historia, obyczajowa, psychologiczna, angażująca emocjonalnie, trzymająca w napięciu. Polecam, bo to intrygująca książka, choć na pierwszy rzut oka może dość banalna w tematyce.

„Zostać” Judith W. Taschler, tłum. Aldona Zaniewska, wyd. W.A.B, GWFoksal, 2018.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “„Zostać” Judith W. Taschler

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s