„Tajemniczy czarny kot. Legendy i przesądy” Nathalie Semenuik

Tak, jestem „psiarą”. Totalną. Wolę psy od kotów. Zawsze tak było. Mijając psa, muszę „zacmokać”, czasem pogłaskać, pozachwycać się itp. Nie boję się psów, uwielbiam je. To oczywiście nie oznacza, że nie lubię kotów. Pewnie gdybym miała kota, kochałabym go tak samo jak każde inne zwierzę. Natomiast, nie ma co ukrywać, że koty są dla mnie zwierzętami bardzo niezależnymi, zdystansowanymi, tajemniczymi, trochę się ich boję, wiem, że chodzą własnymi drogami, nie bardzo lubią przesadne pieszczoty i zdają się mówić „hej, człowieku, jestem, patrz i podziwiaj, ale nie zawracaj mi głowy”. 

DSC03864

Z ciekawości sięgnęłam zatem po niewielką książeczkę pod tytułem „Tajemniczy czarny kot. Legendy i przesądy”. Niepozorna, ale pięknie wydana przybliża nam „sylwetkę” czarnego kota na przestrzeni wieków.

Mamy tu krótkie rozdziały z odniesieniami do filozofów, artystów, malarzy, którzy posiadali koty. Jest kilka tytułowych legend i przesądów dotyczących czarnego kota, są wspominane jego „prawdopodobne” związki z czarną magią, diabłem, czarownicami, w co niegdyś wierzono. Bo mimo, że czarny kot jest pięknym i dostojnym zwierzęciem, to jego wizerunek w pewnych krajach, kulturach, był swego czasu dość diaboliczny. Rozdziały przeplatane są cytatami, przysłowiami czy powiedzeniami z kotem w roli głównej. 

Autorka zahacza również o paryski kabaret „Le Chat Noir” („Czarny Kot”), wspomina japońską figurkę kota z podniesioną łapką: Maneki-neko, a także przywołuje przesądy związane z kotem na pokładzie statku. Jest tu wiele informacji, ciekawostek historycznych z różnych krajów, a wszystko oczywiście związane z czarnym kotem. W sumie, taki misz-masz. Zbyt duży. Wszystko w krótki i dość skondensowany sposób (ale dziwi mnie brak jakiejkolwiek bibliografii, a wypadałoby, bo widać, że autorka korzystała z wielu źródeł).

I na koniec powiem tak: niczego ta książeczka nie wniosła w moje życie. Spodobała mi się jej wizualna forma, bo naprawdę jest bardzo ładnie wydana, ale jeśli chodzi o treść, nie zainteresowała mnie na tyle, by ją polecać lub nie polecać. Jak dla mnie, jest to zbyt „suche”, chaotyczne i trochę taki groch z kapustą.

PS. Poza tym… „czarne koty z białym łepkiem”?? Nie bardzo rozumiem sens, no i chyba „łebkiem” jeśli już… 

„Tajemniczy czarny kot. Legendy i przesądy”, Nathalie Semenuik, tłum. Joanna Stachowiak, Oficyna Wyd. Alma-Press 2018

Reklamy

2 uwagi do wpisu “„Tajemniczy czarny kot. Legendy i przesądy” Nathalie Semenuik

  1. klara

    Och, nie wierz w stereotypy. Koty różnią się od siebie jak psy, jak ludzie. Miałam kiedyś kotkę, niestety już nie żyje. Była maleńką ślepą znajdą. Nikt nie dawał jej szans, nawet weterynarz. Wychował ją mój starszy syn ze swoim kuzynem, cierpliwie karmiąc ją mlekiem kroplomierzem. Kiedy urodził się mój młodszy syn, miała rok. Pokochała go bezwarunkową miłością, spała pod jego łóżeczkiem, a kiedy płakał, wskakiwała do niego, przytulała się i lizała po rączce, a on (choć język kota jest szorstki i raczej drapie niż gładzi) uspokajał się. Po latach, kiedy on był nastolatkiem, ona była staruszką, chorowała, potrzebowała leków, zastrzyków. Nie znosiła tego, chowała się po kątach. Jeżeli nie dało się inaczej jej wyciągnąć, syn siadał na środku pokoju i udawał,że płacze, zawsze wychodziła. Miłość do niego i chęć pocieszenia była silniejsza niż strach przed zastrzykiem.
    Książki raczej nie przeczytam, suchy, chaotyczny groch z kapustą to nie dla mnie.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Klara – cudowna historia. Zwierzęta są bardzo empatyczne i odczuwają to wiem. Koty są na pewno kochane. Nie mówię że nie, po prostu nie mam doświadczenia w obcowaniu z nimi. Wiele lat miałam psa. I właściwie niewiele o kotach wiem, stąd takie ogólne zdanie na poczatku. Bardziej może by nawiązać do opisywanej książki.
    Pozdrawiam :)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s