„Odpłata” Agnieszka Jeż

Co by tu napisać? Dobry pomysł na fabułę, ciekawie poprowadzony wątek kryminalny, natomiast zmęczyłam się lekko zbyt dużą ilością postaci i krótkimi retrospekcjami z różnych lat, które wytrącały mnie z rytmu. Oczywiście miały one duże znaczenie w całości fabuły i śledztwie, ale powodowały w moim odczuciu pewien chaos i mieszały mi wątki.

Zacznijmy od tego, że na Mazurach pod podłogą pewnego domu wybudowanego w góralskim stylu (co akurat jest dość ważnym szczegółem) zostają znalezione zakopane ludzkie kości i rower. Hmm.. Odkrycie to jest dość przypadkowe, zaczyna się bowiem od zgłoszonego na policję włamania do tego domu. Na miejsce wezwana zostaje policjantka Wiera Jezierska, którą czytelnik może poznać już w poprzedniej książce Agnieszki Jeż „Szaniec”. Wydawałoby się, że sprawa skończy się na szukaniu złodzieja, ale kiedy policja natrafia na ludzkie szczątki, zaczyna się grzebanie w przeszłości właściciela domu. Wera będzie drążyć uparcie i głęboko w przeszłości. Okaże się, że wiele szczegółów zaprowadzi ją na Podhale, skąd został „przeniesiony” na Mazury ów wymieniony wyżej dom. Dlaczego tak się stało? Kto był właścicielem domu wcześniej? Jak się rozwinie śledztwo i co odkryje policja? tego oczywiście nie zdradzę, no bo wiadomo, nie o to chodzi.

Czytało się w miarę dobrze ten kryminał, choć jak już wspomniałam trochę rozpraszały mnie wstawki z przeszłości, mieszały mi się też postacie, których nagle zrobiło się dość sporo…. Tu przypomina mi się książka Jezierskiego „Dom bez klamek”, miałam tam również podobne odczucia, choć chyba wtedy byłam lepiej skupiona. Może to właśnie kwestia mojej niezbyt dobrej koncentracji przy lekturze „Odpłaty”? Nie wiem, w każdym razie, poza tym i takim trochę infantylnym zachowaniem Wiery (w odniesieniu do pewnego mężczyzny z podhalańskiej policji) było nieźle. Podobało mi się przedstawienie atmosfery, jaka panuje w małych społecznościach lokalnych, gdzie ważne są tajemnice, podobało mi się także przedstawienie ludzkiej natury, głównie tego, że niektórzy bardzo pilnują tradycji, potrafią walczyć o swoje, choć często jest to raczej powodowane zemstą (stąd też tytuł książki). Z ciekawością czytałam również osobiste dywagacje Wiery dotyczące jej relacji z siostrą, która jest zakonnicą, i kiedyś jej relacji z przemocowym ojcem. To interesujący temat, szczególnie jeśli chodzi o wpływ dzieciństwa czy wieku nastoletniego na wiek dojrzały.

Co mnie wkurzyło? Na przykład opis mazurskiego baru „Balladyna”, jaki stworzyła Wiera: „Swojski bar dla estetycznie niewymagających, z dużymi porcjami i piwem”. Nie znoszę czegoś takiego. To automatycznie ocenia człowieka, czyli w tym przypadku mieszkańca danego miejsca. Można by pomyśleć, że sa to jakieś ćwoki i prymitywy i że Wiera ma się za lepszą od nich, tylko dlatego, że jest policjantką i chce usilnie przejść na wegetarianizm, i że pochodzi z Giżycka? No nie wiem. Być może ma prawo mieć takie opinie, jako fikcyjna bohaterka książki, ale zdenerwowało mnie to. Nie polubiłam jej, a w „Szańcu” nie miałam takich odczuć.

Generalnie nie wiem. Niby czytało się w miarę okey, zaraz po zakończeniu lektury mówiłam sobie „dobre, niezły kryminał, kolejny dobry, polski” itp., ale z upływem czasu (a minęło może z półtora tygodnia) jakoś wchodzę w tryb „przeciętnie, z irytującą bohaterką”. Nie chcę oczywiście nikogo zniechęcać do lektury, są to subiektywne wrażenia. Czekam na kolejną książkę pani Jeż, bo jestem ciekawa, w którą stronę pójdzie rozwój postaci głównej bohaterki, a jest parę intrygujących mnie detali.

„Odpłata” Agnieszka Jeż, wydawnictwo Burda Książki, 2021

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.