„Kolory zła: Biel” Małgorzata Oliwia Sobczak

„Zaryzykowałabym stwierdzenie, że nosi pan w sobie silny lęk przed śmiercią, który rzutuje na pana relacje intymne i warunkuje popadanie w liczne romanse. A niebezpieczne działania służbowe, których podjął się pan zarówno podczas śledztwa w sprawie Skalpela, jak i Potwora z Kartuz, nie wynikają z odwagi. Ryzykuje pan, by skrócić nieznośne oczekiwanie na to, co pana zdaniem nieuniknione. Goni pan śmierć, żeby ona nie goniła pana”.

Prokurator Leopold Bilski znany z poprzednich części serii „Kolory zła”, chodzi na terapię do psycholożki. To, czego tam dowiaduje się o sobie rzutuje na jego zachowanie w tej powieści chcąc nie chcąc. Widzimy jego zmagania się ze sobą, z własnymi uczuciami, emocjami i przeszłością. Swoją drogą, bardzo ciekawe są te analizy psychologiczne w gabinecie pani psycholog właśnie, ogromnie mi się to podobało.

Ale do sedna. Bilski wraca do Trójmiasta i od razu zostaje zaangażowany w śledztwo dotyczące samobójstwa studentki. Kobieta wyskoczyła z okna, co widziała inna kobieta mieszkająca naprzeciwko, fotograficzka, która akurat wtedy spojrzała w tamtą stronę. Wyraz twarzy studentki, kiedy ta stawała na parapecie wydał się fascynujący, ulotny i tajemniczy. Zanim kobieta zrobiła zdjęcie, ta druga skoczyła. Dlaczego? Kim była? Im głębiej zaczyna drążyć policja, tym mroczniejszych spraw dotyka. Okaże się, że studentka wcale nie była spokojną i skromną dziewczyną, za jaką mieli ją sąsiedzi czy znajomi. Śnieg, na który upadła Michalina, tak jakby chciał sprawić, by było jej lżej upadając teraz aniżeli w ostatnich dniach jej życia.

Bilski zaczyna się zastanawiać, czy przypadkiem to do czego się powoli dokopuje nie ma związku ze sprawą z przeszłości, konkretnie z 1988r., kiedy to jego ojciec Miłosz – ówcześnie kapitan policji, prowadził pewne śledztwo. A potem zginął. Wszystko wydaje się łączyć, zazębiać, ale im bliżej jakiegoś domysłu, tym większy obszar śledztwa i więcej nazwisk, które trzeba sprawdzić. Nie mogę powiedzieć więcej o fabule, poza tym, że razem z Bilskimi (Leopoldem i jego ojcem Miłoszem – bo przedstawione mamy dwie linie czasowe) będziemy się babrać w mrocznych klubach, perwersyjnym i niebezpiecznym światku gangsterów, agencji towarzyskich i klubów, w których nic nie jest takie jak się wydaje, a biel na pewno nie jest tu kolorem niewinności i czystości. Biały może być tylko śnieg, na który upadła Michalina, albo kokaina, która pobudza. Dzieje się tu tyle, że ciężko jest się oderwać. To kolejny kryminał, w którym bardzo dobrze pokazane są zależności i tajemnice skrywane przez bohaterów, ich ciemne charaktery, szczególnie u osób wysoko postawionych, ich zdegenerowane zachowania i perwersyjne czyny. Pada również mnóstwo pytań o to, kto jest kim, czemu i dlaczego tak działa(ł), jaka jest prawda o osobach, które wydawałoby się znaliśmy dobrze, dlaczego świat jest taki porypany? I czym jest teoria pamięci emocji?

To świetny trzeci tom z Bilskim w roli głównej. Genialnie dopracowany pod kątem wątków, postaci, emocji. Świetnie zbudowane charaktery Bilskiego Leopolda i Miłosza, tajemniczej Ireny, czy pani asesor Anny Górskiej, którą również poznaliśmy w poprzednich częściach. Postacie policjantów Pająka i Kity nadal fantastyczne, są takim promykiem uśmiechu w tym mrocznym i okropnym świecie przedstawionym przez autorkę. Związki między postaciami są też doskonale przedstawione. Myślę, że należy czytać ten cykl od poczatku, bo choć śledztwa dotyczą odrębnych spraw, to warto śledzić relacje głównych bohaterów. W „Bieli” finał jest bardzo „filmowy”, wszystko się świetnie łączy a napięcie wzrasta.

Liczę, że pojawi się jeszcze kolejna część z prokuratorem Bilskim, bo jego ostatnia wizyta u terapeutki daje dużo do myślenia. Ciekawa jestem, czy miała rację. Polecam !

A o pozostałych częściach pisałam tutaj: „Czerwień” i „Czerń”.

„Kolory zła: Biel” Małgorzata Oliwia Sobczak, wydawnictwo W.A.B. 2021

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.