stosik

Mam kilka zaległych notek do napisania, bo trochę udało mi się przeczytać na urlopie i potem zwolnieniu covidowym, niemniej nie mogę się zebrać, jeśli chodzi o natchnienie/motywację. Nie widzę większego sensu ostatnio w pisaniu na tym blogu, który ma tak niewiele wyświetleń i reakcji jakichkolwiek, że po prostu odechciewa mi się.

Zatem, dziś wrzucam fotkę moich zakupów ostatnich. Są różnorodne, no bo i powieści i reportaże, i trochę fantastyki (Dick, którego namiętnie czytywałam lata temu). Najbardziej ciekawią mnie jak na razie dwie ostatnie na górze, szczególnie ta cieniuteńka o pięknym tytule z wydawnictwa „Lokator”: „Pewnego dnia zbiorę wszystkie słowa i wejdę do lasu”. i reportaż „Columbine” o strzelaninie w amerykańskim liceum, która miała miejsce w 1999r. Z kolei „Pięcioro małych Indian” ma się kojarzyć z „27 śmierci Toby’ego Obeda” (opisywany problem wykluczenia i braku akceptacji przez innych) – tej też jeszcze nie czytałam. Mam sporo zaległości ale nie jestem w stanie się rozdwoić i spędzać życia tylko na czytaniu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.