Archiwa tagu: Kryminał policyjny

„Kryształowi. Łatwy hajs” cz.2 – Joanna Opiat-Bojarska

60349362_2197677670281681_8482553576307032064_n (1)Druga część „Kryształowych” podobała mi się równie mocno jak pierwsza. Nic nie poradzę, że czasem lubię takie „ostre”, i jak to mówią, „męskie” książki. Romantyczne pitolenie mnie odrzuca. Tu znów mamy ostrą jazdę, mnóstwo przekleństw, srogie akcje i szemrany świat gangsterów.

„Łatwy hajs” to dalsze perypetie policjantów z Biura Spraw Wewnętrznych Policji. Dział ten nie bez kozery nazywa się działem „kryształowych”, należą do niego policjanci, których charakteryzuje przede wszsytkim uczciwość i zajmuje się „tropieniem” sprzedajnych policjantów. „Kryształowi” nie są zatem lubiani, bo trzeba na nich uważać, wściubiają nosy w nie swoje (czyżby?) sprawy i jak się już im podpadnie, to nie ma się czego szukać w policji. Tak było w pierwszej części z policjantem o ksywie Momoa.

Tu już go nie ma. Jest za to Łysy, który według Drivera („kryształowego” poznanego w pierwszej części) nie jest szczery i działa na dwa fronty. Driver podejrzewa go o konszachty z gangsterem Lemurem i wymuszanie pieniędzy za ochronę od właścicieli klubów go-go. Jeśli ktoś nie chce płacić, klub zostaje zamknięty. Ale czy tu nie chodzi też o coś więcej? Wszystko zaczyna się od zabójstwa młodej Ukrainki, która zostaje znaleziona w podejrzanej willi, gdzie odbywają się dziwne imprezy polegające na dzikich orgiach. Właściciele posesji oczywiście udają niewinnych, ale Driver domyśla się, że to wszystko nie jest takie na jakie wygląda. 

Co Łysy ma wspólnego z całą tą sprawą i czy w ogóle ma? Kim była zamordowana Ukrainka i co tak naprawdę wydarzyło się tamtej nocy? Co tak naprawdę dzieje się w klubach go-go, których atomosferę autorka bardzo dobrze opisuje.

Driver zaczyna węszyć. Niestety będzie mu trochę podcinała nogi Zofia pracująca w jego wydziale, którą teraz poznamy nieco bardziej, niż w pierwszej części – ostra babka, lubiąca ostry seks i szybkie motocykle, ale również mega mściwa. Inny z funkcjonariuszy policji, bliski emeryturze – Hubi, będzie dalej pławił się w swojej depresji i niechęci do życia, choć kombinator z niego również jest niezły, jak się okazuje. Do tego dojdą osobiste problemy Drivera z byłą żoną i jego synkiem. Wszystko się skomplikuje. Czy ostatecznie dojdzie do rozwiązania sprawy? 

Czyta się szybko, bo akcja płynie wartko, i jak pisałam wcześniej, jeśli ktoś nie jest zbyt wrażliwy i delikatny a lubi mięsiste, policyjne, kryminalne akcje to polecam. Szkoda tylko, że w egzemplarzu recenzenckim zdarzyły mi się strony do góry nogami, czy jakieś głupie literówki. No ale cóż…. Bywa i tak. Ale czekam na część trzecią, w końcu to trylogia. A i główną postać czyli Drivera, a właściwie Piotra Dobrogowskiego polubiłam, bo pokazał tu więcej swojej wrażliwej strony, a nie tylko sam buchający testosteron.

„Kryształowi. Łatwy hajs” cz.2 – Joanna Opiat-Bojarska, wyd. Muza 2019.

„Kryształowi. Świeża krew” cz.1 – Joanna Opiat-Bojarska

60349362_2197677670281681_8482553576307032064_nPoczątkowo nie chciałam tego czytać, bo jakoś okładka troszkę mnie odstręczała, wydawało mi się, że książka nie będzie niczym ciekawym, ot, kolejny zwykły kryminał. Ale NIE! Jak bardzo się pomyliłam! Jak bardzo mnie ta autorka zaskoczyła!

Nie spodziewałam się tak mocnej, ostrej, męskiej prozy w wykonaniu kobiety! Trochę Jo Nesbo w spódnicy w parze z Patrickiem Vegą od „Pitbulla” (ale zaznaczam, serialu tv z 2005r., I(który uwielbiam!) a nie filmów kinowych).
Pierwsza część „Kryształowych. Świeża krew” (a zapowiadana jest trylogia) to brutalny, i mroczny świat polskiej policji i polskich gangsterów. Rzeczywisty, pełen wulgaryzmów (co wrażliwsi, niech nie czytają), ostrego seksu, buchającego testosteronu i rozbuchanego męskiego ego obraz, jest pełen postaci, z których każda jest mocno charakterystyczna.

Światu Kryształowych, czyli policjantów z Biura Spraw Wewnętrznych Policji z Poznania niedaleko jest do świata gangsterów działających w narkotykach, czy porwaniach. Granice się zacierają. Jedni współpracują z innymi. Inni próbują namierzyć tych współpracujących i sami wikłają się w dziwne relacje, nie wszyscy mają czyste sumienia, a większość musi prowadzić niebezpieczne i ryzykowne życie. Jednak wszyscy, czy to indywidualnie, czy w grupie, muszą być skuteczni, i dbać o swój tyłek. A przede wszystkim działać razem. „Antyterroryści byli jak jeden organizm. Każdy z nich miał imię, nazwisko i stopień służbowy, ale podczas realizacji na twarze naciągali kominiarki i tracili cechy indywidualne.”

Przyznać trzeba, że świat bohaterów książki to smutny świat. Nikomu nie można ufać, osobiste życia są połamane i pełne zdrad, większość ma kochanki czy kochanków na boku, pieniądze wiodą prym, ale szczęścia nie dają, a tylko narażają niewinne osoby (w tym przypadku 12-letniego syna mafioza, Mirasa) na traumę po porwaniu. Miras w Poznaniu jest polskim Escobarem. Do czasu, bo pojawi się ktoś większy i silniejszy o ksywie Nowy. I od teraz to on zagarnie dla siebie większą część rynku narkotykowego. Walka między gangsterami będzie coraz groźniejsza, a umoczeni w różnych mrocznych sprawach policjanci, będą musieli zaprowadzić porządek w mieście.

Driver i Momoa to dwóch głównych boharetów policyjnego świata. Jeden rozwodnik, drugi z żoną w ciąży.  Jeden kochał, ale nie wyszło, i teraz woli traktować wszystko z dystansem i umawiać się z fuck friend, a drugi znudzony związkiem, ucieka w pracę i szuka rozrywek w klubach i nie tylko. W pracy, oboje są bardzo skuteczni, choć Driver dopiero zaczyna (czyżby?), jest tak zwanym „antkiem” czyli antyterrorystą, który musi znaleźć haka na Momoę. Dlaczego? I czy mu się to uda? Jak skończą się porachunki między gangsterami? 

Mocna książka ukazująca brudną rzeczywistość polskiej policji, gdzie władza i siła munduru jest postrachem, a labirynt układów nie zawsze ma jedno wyjście. Ze swojej strony polecam, zaraz zabieram się za część drugą „Łatwy hajs”, która wyszła w maju.

„Kryształowi. Świeża krew”, cz. 1, Joanna Opiat-Bojarska, wyd. Muza 2018