kolejny stosik

Powiedzmy, że to taki urodzinowy, bo w tym miesiącu mam urodziny właśnie. Tłumaczę sobie to tak, że zrobiłam sobie właśnie prezent. Wena do czytania wraca, więc chyba jestem na dobrej drodze. Są tu różne książki, nie będę się rozpisywać. Wszystko widać, mam nadzieję, dobrze. Ogromnie jestem na nie nakręcona :)

Stosik na koniec urlopu

Trochę się obłowiłam ostatnio. Jak zawsze multum rzeczy mnie interesuje, to i tamto chcę przeczytać, zatem takie właśnie książki do mnie przybyły, w tym tylko cztery do recenzji (cztery od góry: „Zagubieni w Neapolu” od księgarni Tania Książka, a „Mur Duchów”, „Oczy z Rigela” i „Co się stało w Jonestown” od wydawnictwa Poznańskie”.) Kilka jeszcze do mnie przyjdzie, ale to już pokażę standardowo na koniec miesiąca.

DSC09877sss

Niestety żal, że po urlopie nie będzie już tyle czasu i spokojnej głowy na czytanie, no ale może mimo to, nie ucieknie ode mnie wena czytelnicza, której tak długo nie miałam.

Oby :) Miłego weekendu! 

stosik na koniec lipca

Mamy już początek sierpnia, zatem pokażę to co przyszło do mnie w lipcu. Część książek kupiłam (te wszystkie od dołu kończąc na książce „Pokochawszy”), natomiast wszystkie powyżej to książki od wydawnictw do recenzji. Kończę „Pociąg do Tybetu” recenzja będzie jutro, reszta też niebawem, niemoc czytelnicza trochę przegnana z racji urlopu. No i tak to :) oby do przodu.

DSC09224

stosik marcowy cz.3

DSC00357

Jak już wspominałam w poprzedniej stosikowej notce – zaopatruję się ostatnio w te cudne książki w tanich księgarniach. Za wszystkie te książki, poza pierwszą na górze – (thrillerze do recenzji „Martwa jesteś piękna”) zapłaciłam jakieś niecałe 50 zł. Oczywiście nie wszystko w takich księgarniach się dostanie, nie ma tam nowości, które ukazały się w tym miesiącu, ale to właśnie jest fajne.

„To ja, Malala” to oczywiście opowieść o słynnej pakistańskiej dziewczynie, Malali Yousafzai, która jest laureatką Pokojowej Nagrody Nobla, i która zaciekle i z narażaniem życia walczy o prawa kobiet i ich dostęp do edukacji. „Gdy talibowie przejęli kontrolę nad doliną Swat w Pakistanie, jedna dziewczynka odważyła się im sprzeciwić” miała tylko 16 lat. Warto! 

„Samobójcy z końca świata” to „prawdziwa historia. W Las Heras w Patagonii młodzi ludzie odbierają sobie życie, a z tajemniczej listy krążącej po miasteczku znikają kolejne nazwiska”. Seria Terra Incognita wyd. W.A.B. podobnie jak książka „Miasto morderca kobiet”, opowiadająca o mieście w Meksyku: Ciudad, gdzie w tajemniczy i niewyjaśniony sposób giną kobiety i dziewczyny. „Ze śledztwa, które przeprowadzili Rampal i Fernandez wynika, że makabryczny scenariusz wydarzeń pozostaje od lat niezmienny – dziewczynka lub młoda kobieta, najczęściej z biednej rodziny, pracująca w fabryce (których w tym przygranicznym mieście jest mnóstwo ze względu na niskie koszty produkcji), zostaje uprowadzona w drodze do domu. Przed śmiercią, najczęściej zadawaną z bezwzględnym okrucieństwem, ofiary są gwałcone i torturowane. Ciała porzucane są gdzieś w miejskim zaułku lub na pustyni.” Mocne, warto, tym bardziej, że to reportaż.

Kolejna książka, bardzo cienka, to „Pakistan Express. Jak żyć i gotować w cieniu talibów” – nie wiem czy mi się spodoba, bo ponoć nie jest to książka podróżnicza zbyt „głęboka”, ale kosztowała chyba 5 zł, a ciekawią mnie te rejony świata.

„Byłam Eileen” to z kolei bardzo ciekawa opowieść (tak wynika z opisu) o kobiecie z małego miasteczka w Ameryce, która marzy o wielkim świecie, w dzień jest sekretarką, a w nocy złodziejką i generalnie jest to podobno „pełna zwrotów akcji historia o współczuciu, bezsilności oraz okrucieństwie”. Książka kolejna „Dom przy Sal Mal Lane” to opowieść o pewnej rodzinie, która żyje w stolicy Sri Lanki, a kraj właśnie ogarnia wojna domowa. Historia opowiadana jest z perspektywy dzieci, więc na pewno będzie poruszająca, choć kto wie, może wesoła, może naiwna? No i tak to wygląda. 

marcowy stosik cz.1

Dzisiaj część pierwsza tego, co udało mi się zdobyć w ostatnich dniach. Właściwie to większość z tego stosu poza czterema książkami od dołu jest z księgarni oczytani.pl, której wcześniej nie znałam, a warto tam zaglądać, gdyż fantastyczne, mniej znane powieści można znaleźć za 9-10 zł/sztuka, podobnie zresztą jak w księgarni dedalus.pl, w której ceny są bardzo podobne. I można trafić na prawdziwe perełki, już nie mówiąc o zaoszczędzonych pieniądzach, gdyby kupowało się po cenie okładkowej. Powiedzmy, że te wszystkie pozycje z tanich księgarni dały mi ok. 200 zł oszczędności! (+/-)

DSCN9535

Książki na samym dole to jak widać himalaiści czyli Kurtyka i 2 x Kukuczka.

Następnie „Wyspa” islandzkiej autorki Sigridur Hagalin Bjornsdottir, o której wielu mówi, sama jestem ciekawa tej pozycji, która dodatkowo ma piękną, minimalistyczną okładkę.

Kolejna książka „Uśpiony głos” Dulce Chacon (z oczytani.pl) – jest to opowieść o losie kobiet, które przeżyły piekło hiszpańskiej wojny – ponoć przejmująca, oparta na relacjach ocalałych kobiet, powieść.

Książka „Czarny jak ja” to akurat pozycja z dedalus.pl, wydawnictwa W.A.B. seria Terra Incognita. Autor dokonuje niezwykłego eksperymentu, przyciemnia swoją skórę, tak by sprawdzić jak na co dzień wygląda dyskryminacja rasowa w Ameryce. Bardzo zachwalana pozycja.

„Obcy w domu” to również dedalus.pl i jest to opowieść Palestyńczyka o życiu w okupowanym kraju i o wyzwalaniu się również spod wpływu swojego ojca. Pozostałe książki Raja Shehadeha „Palestyńskie wędrówki” i „Dziennik czasu okupacji” przyfruną niebawem, więc pokażę je w stosiku numer 2 za kilka dni. Sam autor jest obrońcą praw człowieka, jednym z twórców organizacji praw człowieka Al-Hak (Prawda), a także był nominowany do nagrody im. R. Kapuścińskiego.

„Surogatka” to thriller do recenzji od wyd. Burda Książki, czytałam już „Prezent” tej autorki, zatem chętnie sięgnę i po tę książkę.

„Na szpulce niebieskiej nici” Ann Tyler z oczytani.pl to powieść nominowana do Nagrody Bookera 2015r. Z tego czytamy w opisie to powieść obyczajowa o trzech pokoleniach pewnej rodziny z Baltimore, jej „wspólne troski i radości, rywalizacja, sekrety i pozornie nieistotne wydarzenia, które stają się fundamentem naszego postrzegania świata i siebie” – zapowiada się ciekawie.

„Hausfrau” Jill Alexander Essbaum, kolejna powieść za 9 zł, wydawnictwa Sonia Draga, określana jest jako „doskonała wiwisekcja małżeństwa. Współczesna Anna Karenina” a zaczyna sie zdaniem „ANNA PRZEWAŻNIE BYŁA dobrą żoną”.

„Smutek Aniołów” islandzkiego autora Jona Kalmana Stefanssona to „historia życia, miłości i tych, których trzeba było opuścić” Opowiada o ludzkich słabościach, ale w równym stopniu o sile i zwycięstwie”. Zaintrygowała mnie Islandia w tle i to przytłaczające poczucie bezkresu, o którym mowa na okładce.

Ostatnie dwie książki na stosiku to powieści z wyd. Sonia Draga, również za niecałe 10zł/sztuka. „Zamki na piasku” Chrisa Bohjaliana, który jest Ormianinem i umiejscowił akcję powieści w Syrii w roku 1915r, tuż po Rzezi Ormian. Jak jest napisane „Bohjalian tworzy przepełnioną pasją, dumą i smutkiem opowieść o etnicznej zagładzie i sile przetrwania”. Książka „Czwarta ściana” Sorja Chalandona, francuskiego pisarza urodzonego w Tunezji, to z kolei powieść osadzona w ogarniętym wojną Libanie w 1982r. tuż po masakrze palestyńskich obozów w Sabrze i Szatili, czyli coś kompletnie dla mnie „egzotycznego”.

Bardzo jestem zadowolona z tych książek. Ciągnie mnie w różne zakątki świata, chcę odkrywać mniej znanych autorów, bo nie samymi kryminałami i nowościami człowiek żyje, choć w następnym stosie pojawi się ich kilka oczywiście, bo wydawnictwa teraz po prostu wariują. Ale to dobrze. Miłego Wam.

PS. A co czytam aktualnie? „Księgę Diny” Herbjorg Wassmo. Bardzo mi się podoba, to dziwna, niebanalna powieść. W kolejce „Syn Szczęścia” czyli część druga, a potem „Dziedzictwo Karny”, które dostałam do recenzji. Ale jak recenzować samą trzecią część, nie znając dwóch pierwszych? Nie umiem tak.