Stosik

Takie nowości ostatnie na moich półkach, a właściwie już na podłodze ;) Bater, wiadomo, świetny reporter wojenny i dziennikarz, bardzo go lubiłam i ceniłam i cały czas mi go brakuje. „Apartament w hotelu wojna”, bo Donbas roku 2014, podobnie jak „Córeczka” (szczerze mówiąc boję się je czytać). Dalej coś przyjemniejszego, bo o Bieszczadach, do tego kolejny reportaż autorki z mojego miasta „Kobiety, których nie ma”, czyli o kobietach bezdomnych, ponoć niezły. No i coś o psychopatach, czyli najnowsza książka Mieczysława Gorzki i reportaż true crime w wykonaniu Douglasa, profilera FBI o ile dobrze pamiętam. Taki rozrzut tematyczny.

Te dni obfitują w kolejne premiery, a już nie myślę nawet o majowych… Masakra, ile tego wyłazi :) Za dużo, za dużo ;) ale to dobrze.

Stosik na koniec urlopu

Trochę się obłowiłam ostatnio. Jak zawsze multum rzeczy mnie interesuje, to i tamto chcę przeczytać, zatem takie właśnie książki do mnie przybyły, w tym tylko cztery do recenzji (cztery od góry: „Zagubieni w Neapolu” od księgarni Tania Książka, a „Mur Duchów”, „Oczy z Rigela” i „Co się stało w Jonestown” od wydawnictwa Poznańskie”.) Kilka jeszcze do mnie przyjdzie, ale to już pokażę standardowo na koniec miesiąca.

DSC09877sss

Niestety żal, że po urlopie nie będzie już tyle czasu i spokojnej głowy na czytanie, no ale może mimo to, nie ucieknie ode mnie wena czytelnicza, której tak długo nie miałam.

Oby :) Miłego weekendu! 

stosik na koniec lipca

Mamy już początek sierpnia, zatem pokażę to co przyszło do mnie w lipcu. Część książek kupiłam (te wszystkie od dołu kończąc na książce „Pokochawszy”), natomiast wszystkie powyżej to książki od wydawnictw do recenzji. Kończę „Pociąg do Tybetu” recenzja będzie jutro, reszta też niebawem, niemoc czytelnicza trochę przegnana z racji urlopu. No i tak to :) oby do przodu.

DSC09224

stos urlopowy

Wcale nie stos urlopowy, po prostu naprzychodziło tego zaś do mnie :) Kilka przesyłek z allegro, jakieś tanie książki, promocje itp. (jak ja uwielbiam polować na takie przeceny), plus jedna recenzyjna od wyd. Czarna Owca „Przeciwko bratu” Marcina Dudzińskiego – kryminał z akcją w Częstochowie (czyli moim mieście), już czytam i już mi się ogromnie podoba :)

DSC06070

A że mam urlop to i głowa lżejsza i czytać można, chociaż i tak czasu nie ma, no bo urlop i chciałoby się i to i tamto, i tu pojechać, i tam pojechać… No i tak to. Pozdrawiam wszystkich :)

marcowe książki

To wszystko co spłynęło do mnie w lutym i na początku marca. Cztery od dołu to egzemplarze od wydawnictw („Buntowniczki”, „Inkub”, „Komu bije Big Ben” i „Przed końcem zimy”) a „Podwórko bez trzepaka” od Clevery (znajomej blogerki – jeszcze raz dziękuję!). Resztę kupiłam sobie sama i co tu dużo gadać. Znów nie wiem co pierwsze czytać… ;) ps. sorry za zdjęcie, ale słońce dzisiaj bardzo ostre, choć nadciągają chmury i silny wiatr… 

DSC04288

kwietniowy stosik

DSC00880

DSC00878

Jestem trochę wypompowana, więc nie bardzo chce mi się pisać o tych wszystkich powyższych zdobyczach. Także sorry, powiem jedynie, że wszystko z Czarnego upolowane na składnicy księgarskiej za jakieś 10-12 zł sztuka. Tim Peake to egz. recenzencki, a reszta to książki z oczytani.pl też w cenach podobnych jak poprzednie. Jedynie „1968” jest za jakieś ~30 zł :-) Udanego weekendu :)