krótko

Czy taki komentarz (których mnóstwo ląduje mi w spamie) może być zachętą do dalszego pisania? 

„Hola! I’ve been following your blog for some time now and finally got the courage to go ahead and give you a shout out from Austin Texas! Just wanted to tell you keep up the great work!”

Otóż, gdybym była początkującą blogerką, pewnie bym była zachwycona, że ktoś z Austin Texas rozumie po polsku ;) i wali mi komplementami.  Ale nie jestem. Zadziwiają mnie te wszystkie spamy i to, że w ogóle takie gówno jest rozsyłane. Dzisiaj znalazłam podobnych 25. Z jednej strony gówno, z drugiej – z braku laku dobre i to ;)

Ale na cóż można liczyć, kiedy się nic nie pisze? :)))) No właśnie.

Chyba przerwa… (co zresztą widać od dłuższego czasu, niepotrzebnie o tym mówić …), bo … bo tak.  Ale wrócę… za czas jakiś. 

15 komentarzy do “krótko

  1. Książkozaur

    Rety, ja od dwóch tygodni szału dostaję, wcześniej takie wpisy zdarzały się u mnie sporadycznie, a teraz koszmar! Co ciekawe, takie komentarze zawsze lądują pod piątkami z poezją, czyli najmniej popularnymi postami na blogu :D

    Polubienie

  2. Mary Autor wpisu

    ja mam pytanie czy jak wchodzicie do mnie to widzicie pod notka (gdy dacie skomentuj) jakąś reklamę? bo mnie się jakies gówna zaczeły objawiać… i nie wiem jak to usunąć

    Polubienie

  3. Krzysztof

    Mera,
    jakie tam gówna, wyrafinowane reklamy. Adblock, Łosico, i po kłopocie albo… bloga skasuj :P
    Wypocznij i wracaj :)

    Polubienie

  4. Mary Autor wpisu

    Krzysiek, abo weszłam w pracy, a tam nie mam Adblocka i się zdziwiłam o co chodzi :)
    Od razu skasuj – no szkoda by było..

    Wszyscy: wrócę wrócę, kiedyś tam…. :))

    Polubienie

  5. soul

    Mary, a może ten Amerykaniec, ma coś takiego, jak ja z rosyjskim. Przeczytać, przeczytam… Ale napisać coś to już ni chu chu ;)

    Polubienie

  6. Beatrix

    Przerwa potrzebna każdemu…
    Ja właściwie cały czas mam przerwę, tylko staram się w niej pisać cokolwiek, bo szkoda mi nie pisać… Nie wiem, kiedy wrócę do normalności, ale mam nadzieję, że nadejdzie ten dzień.
    W każdym razie – oby jakoś szło życzę.
    Reklama pojawia się chyba na niektórych przeglądarkach – w pracy mam starszy system i też widzi jakieś chore reklamy, w domu nie.
    Nie wiem, co to za dziadostwo.
    Pozdrawiam, wracaj powolutku.

    Polubienie

  7. Jabłuszko

    Reklam żadnych nie widzę.

    Ja też cierpliwie na Ciebie poczekam :)
    Kiedyś ludzie po nocach śnili o takiej amerykańskiej nobilitacji, a ta narzeka! W głowach się od tej popularności przewraca co poniektórym! ;)

    Polubienie

  8. zjadaczl

    Spam mam podobny, często pod postami z poezją, prawie nigdy pod ostatnim postem, roboty wiedzą co szukać. eklam nie widzę, może to jakieś powidoki, albo inne deja vu było :) Nawet nie wiesz jak Cię rozumiem, sam od kilku dni walczę z sobą, bo mam już dosyć blogowania, a jednocześnie szkoda tak nagle porzucić…

    Polubienie

  9. kornwalia

    Przez ostatnie tygodnie też byłam tym zasypywana, dokładnie pod jednym starym postem, nie wiem czemu akurat pod tym. Po nocach mnie powiadomienia budziły :) W końcu w tym jednym poście wyłączyłam opcję komentarzy, na razie więc jest cicho :)
    Się trzymaj i wracaj dopiero wtedy, jak już naprawdę poczujesz, że to ten moment. Też tak miałam w zeszłym roku, na szczęście już dochodzę do normy.

    Polubienie

  10. Mary Autor wpisu

    Jak widzę nie tylko ja przechodzę taki okres. Wierzę że to minie bo bloga porzucać nie chcę i wierzę że (z)najdzie mnie wreszcie natchnienie jakieś…Pozdrawiam wszystkich komentujących :)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.