urodzinowo

42 lata dziś się skończyło (fajny bardzo wiek, muszę przyznać) a zatem stosik urodzinowy, bo złożyło się tak, że kilka książek sobie w prezencie urodzinowym strzeliłam, a kilka akurat (recenzenckich) doszło dzisiaj pocztą. Zatem szczęśliwie mam już wszystko co chciałam :) Miłego weekendu!

Dla porządku: recenzenckie to „Matka i córka” Jenn Diaz od wyd. Prószyński i S-ka, oraz „Śmiech na linie” Ivana Bajo i „Górska korona Polski” Bartosza Andrzejewskiego od wyd. Stapis. No to czas się zaczytać.

DSCN7751

nowości na półce

DSCN7487

Pierwsze pięć od dołu to egzemplarze recenzyjne od wydawnictw. Reszta kupiona. Zaś kolejny stos do kolekcji i zamiast pisać notki to ja pstrykam fotki :) no ale.. bywa i tak. Dobrego weekendu Wam! 

nabytki okołotargowe

DSCN7347

Na Targach nie byłam, ale obiecałam, że coś sobie kupię. Poza egz. recenzenckim „Dom bez okien” reszta to właśnie te zakupy. Cudeńka! :-)

Nie mogę się doczekać kiedy zacznę je wszystkie, bo każda z nich kusi okrutnie. Póki co kończę książkę Bonowicza „Wagiel. Jeszcze wszystko będzie możliwe” o Wojciechu Waglewskim z Voo Voo. Fantastyczna, zajebista pozycja, o ! Recenzja i krótka relacja ze spotkania z Bonowiczem i Waglewskim, na którym byłam wczoraj, już na dniach :)

so many books, so little time

DSCN7090

Dojechało dzisiaj moje zamówienie ze Świata Książki, które zrobiłam z okazji Światowego Dnia Książki. Obiecałam pokazać kubeczek, który miał być dorzucony do zamówienia – oto on :) O tytułach rozpisywać się nie będę, bo wiadomo… Trzy kryminały: Żulczyk (nowość), 4 tom Wrońskiego i Malanowska. Reszta to wyd. Czarne. A propos – dzisiaj zmykam na spotkanie z Andrzejem Stasiukiem, które jest w moim mieście. Hurra! 

majowy stosik

DSCN6952

Rozpoczyna się długi weekend. Oczywiście pewnie nie dla wszystkich, ale dla tych, którzy mają wolne i planują jakieś lektury – to chyba będzie dobry czas. Pogoda nas w kwietniu nie rozpieszcza, z czytaniem zatem powinno pójść lepiej. Wiadomo, oczywiście, że nie samym czytaniem człowiek żyje – ogólnie życzę Wam miłego czasu! 

Powyżej kilka książek jakie zdobyłam. Przede wszystkim ogromnie cieszę się, że udało mi się przy pomocy koleżanki z bloga Czytam Bo Lubię (która odnalazła w czeluściach internetu informację o obecności albumu w outlecie) zdobyć „Sztuki piękne pod Tatrami” autorstwa Teresy Jabłońskiej, przepiękny album, sami widzicie jaki format i jaka cegła! w środku miód! Jeszcze raz dziękuję pięknie, Agnieszko.

Dodatkowo przyjechała książkaWszystko jak chceszAnny Król – opowieść o miłości Jarosława Iwaszkiewicza i Jerzego Błeszyńskiego – bardzo jestem jej ciekawa.. chociaż pewnie i tak wcześniej sięgnę po „Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie” tej samej autorki (jest już gdzieś u mnie na półce ta książka, ale gdzie??). 

Na stosiku widać również dwie książki o Islandii. Cudowne, jak już zdążyłam podejrzeć.Szepty kamieniiMiasteczko w Islandii„. „Rzecz o ptakach” i „Tu byłem. Tony Halik” to recenzyjne. A dwie na samej górze to perełeczki z  serii „Naookoło świata” o Spitsbergenie.

Pod koniec tygodnia przyjedzie jeszcze paczka ze Świata Książki, gdzie zamówiłam z okazji Światowego Dnia Książki cztery pozycje, bo rabaty mnie kusiły a i dokładali kubeczek za 1 zł. Zamówione tytuły to: 

stosy na wiosnę

DSCN6846Stosy giganty opanowują moje mieszkanie. Ale cieszy to ogromnie. Czekam jeszcze na jedną paczkę, ale przyjdzie dopiero na początku kwietnia i tam będzie m.in. nowy Nesbo (ACH!).

Udało mi się zakupić za grosze kilka książek Krajewskiego i Miłoszewskiego. Reszta to już tak promocyjnie z rabatami (m.in. cudna seria EKO z Marginesów) lub na allegro, itp. Cieszę się z książki „Góry i partnerzy” Kurta Diembergera i z „Każdemu według marzeń” Andrzeja Wilczkowskiego. Długo ich szukałam… a okazało się, że po 3 zł na allegro w antykwariacie dość zniszczone, ale są.. 

Wiosna, która aktualnie w rozkwicie, nie sprzyja za bardzo czytaniu, bo wolę korzystać ze słońca i spacerów, ale książek jak wiadomo, nigdy zbyt wiele. Do tego jeszcze egzemplarze recenzenckie, które sobie wybrałam spłynęły i prezentują się jak poniżej (poza trzema książkami stojącymi pionowo, bo te to z Czarnego zakupione jakiś czas temu – cudowne zresztą, świetnie się czyta). Reszta to egzemplarze, które dostałam od wydawnictw. Voila:

DSCN6850

Cudownej wiosny , nie tylko zaczytanej, Wam życzę!