„Stan terroru” Hilary Rodham Clinton, Louise Penny

Nie czytam generalnie thrillerów politycznych, bo to nie mój gatunek. Polityka w ogóle wyzwala we mnie odruch wymiotny, choć jest to ciekawa i potężna dziedzina nauki. Trzeba mieć łeb jak sklep, jak to się mówi, niezależnie od tego, czy jest się uczciwym politykiem, czy nie. Wybrałam sobie jednak ten thriller do recenzji od Wydawnictwa Poradnia K, bo chciałam sprawdzić, czy wyjście poza moją strefę komfortu się opłaci i nie będzie stratą czasu, a dodatkowo skusił mnie fakt, że jedną z autorek tej książki jest Hilary Clinton. Sceptycznie podchodzę do książek pisanych przez dwóch autorów/dwie autorki, bo jakoś mi to się dziwne wydaje, ale tutaj szczerze mówiąc to nie przeszkadzało. Może dlatego, że nie czułam żadnej różnicy w pisaniu, a może Hilary po prostu służyła tylko opowieścią/radą/doświadczeniem, a Louise Penny odpowiadała za pióro? W każdym razie, książka powstała, z tego co zrozumiałam, na podstawie pewnego wydarzenia, o którym Hilary opowiedziała Louise; pełniła jeszcze wtedy funkcję sekretarza stanu, kiedy zadzwoniono do niej o trzeciej w nocy. Dlaczego?

W książce główna bohaterka, sekretarz stanu właśnie, Ellen Adams, dołącza do ekipy administracji rządu amerykańskiego. Prezydentem jest Doug Williams, jej dotychczasowy rywal, który jej szczerze nienawidzi za pewne przeszłe działania, można się zatem domyślić, że współpraca Ellen z prezydentem nie będzie łatwa. Dodatkowo, cała poprzednia administracja amerykańskego rządu zostawiła po sobie niezły bałagan, z którym Ellen, już dość prześmiewczo traktowana przez innych, musi sobie poradzić.

Ellen ma swoją doradczynię, Betsy (wzorowaną na prawdziwej postaci, bo Hilary Clinton, również miała doradczynię Betsy), z którą łączy ją prawdziwa przyjaźń. Obie mają swój system komunikowania się, który dla nich jest swego rodzaju szyfrem, oznaczającym różne istotne kwestie. Ich relacja jest naprawdę świetnie przedstawiona, bo w tym męskim świecie, przyjaźń dwóch kobiet musi być naprawdę trwała i prawdziwa. Zaufanie również nie może być zachwiane w żadnej kwestii.

Pewnego dnia dochodzi do trzech zamachów terrorystycznych w różnych europejskich miastach, wcześniej ktoś przesyła zaszyfrowaną wiadomość uprzedzającą o nich, niestety jest już jest za późno. Kto przesłał informację? dlaczego chciał uprzedzić o zamachach? kto podłożył bomby i czemu jeden z zamachowców nie poświęcił swojego życia, jak dwaj pozostali? O co chodzi w tym wszystkim? Dlaczego zaszyfrowana wiadomość ląduje u Anahiry Dahir – referentki w Biurze do spraw Południowej i Środkowej Azji w Departamencie Stanu? Zresztą, gdyby nie refleks Anahity, wiadomość nadal leżałaby w koszu na śmieci.

Dalej fabuła już tylko przyspiesza i gna… Ellen Adams ma przed sobą bardzo trudne zadanie. Musi rozpracować groźny spisek światowy, zapobiec czemuś, co w skutkach będzie dużo gorsze dla Ameryki, niż te ostatnie zamachy, a nawet zamach na WTC. Presja czasu będzie ogromna, nie wszystkim można będzie zaufać, nie każdy będzie tak czysty i godny zaufania jak Betsy. Czy Ellen Adams sprawdzi się na swoim stanowisku sekretarza stanu i uda się jej zapobiec katastrofie? Jak rozwiązane zostaną kwestie polityczne pomiędzy Ameryką, Iranem, Rosją, Pakistanem? bo w tych wszystkich krajach się znajdziemy razem z bohaterami książki?

Podsumowując, podobało mi się. Książka jest bardzo „filmowa”, myślę, że mógłby powstać na jej podstawie jakiś dobry film akcji / thriller. Czyta się szybko, akcja wciąga. Nie wszystkie polityczne kwestie rozumiałam, ale nie szkodzi. Po takiej lekturze człowiek zastanawia się nad tym całym politycznym światem, co jest prawdą, co fikcją, kto kim manipuluje, a kto faktycznie trzyma władzę. Dociera do człowieka brutalna prawda, że czasem trzeba coś / kogoś poświęcić, by obronić swoje własne poletko. To straszny świat. Przerażający.

„Stan terroru” Hilary Rodham Clinton, Louise Penny”, tłumaczenie Paulina Braiter, Wydawnictwo Poradnia K, 2021.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.